Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 13 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Eurotrip 2011
#1 PostWysłany: 14 Maj 2011 17:15 

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 104
niebieski
Witajcie!
wraz z kolegą w połowie lipca wybieramy się w mały trip na stopa w Europę. Startujemy z Piły a punktem docelowym będzie Porto, po drodze "zaliczając" Czechy, Austrię, Słowenię, Chorwację, Włochy, Francję, Hiszpanię no i Portugalię. Całą trasę planujemy na 2,5/3 tygodnie i teraz pytanie, a w zasadzie pytania

1. Czy 2,5 tygodnia to odpowiedni czas aby dotrzeć do Porto? (tam samolotem wrócimy przez Anglię do Polski) chodzi o to aby przejechać tę trasę bez zbędnego pośpiechu, zatrzymując się czasem na 2 dni w co fajniejszej miejscowości....

2. Ile zabrali byście pieniędzy ze sobą na moim miejscu? (myślałem między 1500-2000zł) nie zależy nam na luksusach, zabieramy ze sobą namiot, podróżujemy na stopa wiec kasa by szła głównie na jedzenie i picie + niespodziewane wydatki... ;))

3. Jak to jest z tym stopem? czy ludzie za granicami naszego kraju zabierają chętniej niż u nas? Planujemy na wyjazd zrobić sobie kilka okazjonalnych koszulek EUROTRIP 2011 z nadzieję że to nam pomoże w nawiązaniu kontaktów, znajomości, transportów ;)

4. Czy ktoś "robił" już podobną trasę i może podzielić się wrażeniami/wspomnieniami? Pozdrawiam!
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#2 PostWysłany: 14 Maj 2011 19:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Kwi 2010
Posty: 2745
niebieski
przede wszystkim ubierajcie sie w miare "kolorowo" i sprawiajcie wrazenie czystych, schludnych, ze standardowymi plecakami. Stopem dziennie spokojnie mozna robic po ok 400-500km (autostrady), w hiszpanii mi sie osobiscie bardzo łatwo łapalo (praktycznie 1-20 samochód..), w niemczech na autostradach (tylko) nieco wolniej (choc tam duzo ludzi to po prostu starsi ktorzy sie boją, albo mlodzi z "dobrych rodzin" wiec conajwyzej popatrza z pogardą) - wielu twierdzi ze w niemczech sie lapie bardzo fajnie, moze ja mialem mniej szczescia (choc i tak dluzej niz ok 20min nie czekalem ;)) dlatego polecałbym wam trase przez niemcy. Jak wpadniecie na autobahna to spokojnie wyciagniecie nawet i po 700km dziennie, nie wazne czy czekajac 5min czy 40min. Swoja droga w polsce na A4 mi sie zawsze łapie całkiem sprawnie i szybko.
Czesi natomiast nie lubia brac, ja sam sprawdze w nast weekend bo uderzam z ekipą z KRK do pragi (oni autem ja stopem :))

Pieniadze polecam trzymac na koncie i wyjmowac z bankomatów. Spiac w krzakach raczej nikt was nie powinien (probowac) okrasc, zwlaszcza jak sie dobrze zaszyjecie, ale po co kusic los.

3 tyg powinno dac rade, kwestia co chcecie zwiedzac i jak bardzo bedziecie musieli zjezdzac z glownych drog. Ja tam bym wyjechal z tydz wczesniej ;) No i przede wszystkim plan - miec taki w miare konkretny z 4-6 dniami free na ewentualne korekty i wg niego podążać.

i taka rada zaczerpnieta z wlasnego doswiadczenia - nie ma sensu dzwigac ciuchów. Wezcie jak najmniej (2 pary spodni, 4-5 tshirtów, bluze/kurtke (membrana)) - lepiej cos wyprac, niz isc ze zbednymi kilogramami. Duzy spiwor i koniecznosc zmieszczenia sie w 55x40x20 mnie tego nauczyly :))
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#3 PostWysłany: 14 Maj 2011 19:53 

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 104
niebieski
Dzięki za odpowiedź ;) na pewno przydadzą się te cenne wskazówki. Gdzie najdalej dojechałeś na stopa?
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#4 PostWysłany: 15 Maj 2011 02:05 

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 175
niebieski
Tylko żeby było jasne, kolega wyżej napisał że łapie stopa na autostradzie. NA AUTOSTRADZIE NIE MOŻNA ŁAPAĆ STOPA I JEST TO NIE MOŻLIWE. Na pewno chodziło mu o to że łapie przed wjazdami/zjazdami i na stacjach. Ja na stopa mam jedną metodę (jak chcę jechać jakiś dłuższy odcinek). Łapiesz gdzieś TIRa (na postoju, stacji ...) i później jedziesz z kolesiem jego dwie zmiany. Jak robi pauzę to wystarczy zarzucić temat na CB radio i masz następną podwózkę. Dodatkowy plus jest taki, że w TIRze można się jeszcze przespać ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#5 PostWysłany: 15 Maj 2011 08:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Kwi 2010
Posty: 2745
niebieski
Łasica napisał(a):
Tylko żeby było jasne, kolega wyżej napisał że łapie stopa na autostradzie. NA AUTOSTRADZIE NIE MOŻNA ŁAPAĆ STOPA I JEST TO NIE MOŻLIWE. Na pewno chodziło mu o to że łapie przed wjazdami/zjazdami i na stacjach.
No przeciez nie lapalbym stojac na autostradzie, gdzie ludze walą po 150kmph. Na pewno by sie ktos zatrzymal ;)
Zasada prosta - łapiemy na wjezdzie, a pozniej jesli tylko sie da - prosimy aby kierowca przed ostatnim zjazdem wysadzil nas na parkinku lub stacji benzynowej (cały czas na terenie autostrady!). Oczywiscie duze stacje to najlepsze co moze byc, bo stają tam i TIRy i osobówki. Za granica jadąc do innego kraju (np w niemczech, wracajac do polski) warto sie przejsc i popytac kierowców z kraju do ktorego jedziemy, a nóz sie cos bezposredniego złapie. Otherwise - idziemy na koniec parkingu/stacji i po prostu łapiemy. Proste o tyle, ze widac nas juz czesto z dalszej odlegosci a auta nie jadą szybko.

Z mojego (w sumie skromnego, ale zawsze) doswiadczenia wiem, ze szybciej złapiesz na stacji/parkinku na autostradzie niz na wjezdzie. Jeszcze jak jestes w bardziej cywilizowanym kraju to sie moze okazac ze wjazd jest z ekspresówki na ktorej tez nie powinno cie byc i robi sie problem.. Warto o tym pamietac.
Cytuj:
Ja na stopa mam jedną metodę (jak chcę jechać jakiś dłuższy odcinek). Łapiesz gdzieś TIRa (na postoju, stacji ...) i później jedziesz z kolesiem jego dwie zmiany. Jak robi pauzę to wystarczy zarzucić temat na CB radio i masz następną podwózkę. Dodatkowy plus jest taki, że w TIRze można się jeszcze przespać ;)

W polsce fakt, bardzo dobrze działa opcja z CB, ostatnio az z Lipska tak do KRK dojechalem (łapane dwa razy przez CB wlasnie). Gorzej moze byc za granica, choc nigdy nie probowalem.

no i kwestia gdzie jedziesz i ile masz czasu. Osobiscie wole osobówki bo po prostu sa czesto 1.5-2.0 razy szybsze niz Tiry, przynajmniej na autostradach. Wieczorem na dluzszy dystans tir faktycznie jest dobry, bo jedziesz np. nocą i mozesz sie przespac w nim a nie w krzakach (choc jak jest cieplo to krzaki sa czesto wygodniejsze niz fotel w tirze, no chyba ze ci kierowca pozwoli spac na jego miejscu.. :)


co do pytania wczesniej - wole latanie niz stopa, takze stop byl conajwyzej uzupelnieniem lotów (hiszpania, kanary, maroko, wlochy, anglia), np podczas przesiadek czy na miejscu. Z polski ostatnio ciupałem do cochstedt i z powrotem.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#6 PostWysłany: 15 Maj 2011 10:58 

Rejestracja: 02 Lip 2010
Posty: 44
ja w kwestii stopa jestem nieufny... nigdy jeszcze nie spróbowałem, pewnie dlatego... w najbliższym czasie trzeba coś zaplanować, jak się uda to podzielę się doświadczeniami. ;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#7 PostWysłany: 16 Maj 2011 20:16 

Rejestracja: 13 Cze 2010
Posty: 108
W sumie przejechałam na stopa wszystkie kraje, które wymieniłeś, poza Portugalią :D
Ale nie na jednej wyprawie, na Twoim miejscu właśnie pod tym względem bym trochę zmodyfikowała plan podróży. Tzn. zrezygnowała np. ze Słowenii i Chorwacji, bo po drodze i tak będziesz miał tyle super miast i atrakcji, że czasu nie starczy... Szkoda zamieniać podróż w gonitwę.

Ja akurat najgorsze wspomnienia (ale tylko autostopowe) mam z Hiszpanii, tam zawsze stosunkowo długo czekałam na okazję. W reszcie tych krajów było dobrze lub bardzo dobrze. Jazdę przez Austrię wspominam cudownie, niesamowita trasa przez Alpy! Przyjemność sama w sobie.

Kilka wskazówek ogólnych, z mojego doświadczenia:
- najszybciej można złapać stopa, jak się stoi z tabliczką. Na tabliczce piszemy nazwę dużego miasta w promieniu do 200km, przez które chcemy przejechać, lub które chcemy odwiedzić. Warto więc nie zapomnieć o zapasie dużych kartek/zeszycie i dobrym markerze.
- musisz mieć ze sobą dokładny atlas Europy. Jest to najszybszy sposób na dogadanie się z kierowcą i ustalenie dokąd was dowiezie, nawet jeżeli nie mówicie ani słowa w tym samym języku ;)
- najgorsze co was może spotkać to wysadzenie w środku niczego, lub jeszcze gorzej - w środku miasta którego nie chcecie zwiedzać. Wyjazd z miasta i znalezienie miejsca do łapania zawsze zajmują dużo cennego czasu. Dlatego zawsze trzeba w miarę szybko ustalić z kierowcą, gdzie chcielibyście skończyć wspólną trasę. Nawet jeżeli kierowca nie jest poliglotą, powinien zrozumieć "gas station, "petrol station" itp.
- miejsce gdzie stoicie musi być dobrze widoczne, ale przede wszystkim bezpieczne. Na wieczorne łapanie warto zabrać odblaskowe opaski lub nawet kamizelki.
- tak jak pisał Blackall, tiry mają wady i zalety- zazwyczaj jazda tirem oznacza długi dystans w komfortowych warunkach ale w powooolnym tempie. Ja wolę osobówki.
- ogólnie trzeba dostroić się do kierowcy, wyczuć czy chce mu się gadać czy nie, być miłym, pomocnym i uśmiechniętym ;) Warto też wziąć ze sobą jakieś gadżeciki z napisem "Polska" czy co tam wymyślicie, jako prezent dla kierowców z którymi długo jechaliście lub się zaprzyjaźniliście.
- spanie "na dziko" jest ok, ale bez przesady. Jeśli podróż ma być przyjemnością, warto przynajmniej raz na 3-4 noce przespać się na campingu. Będziecie mogli się w spokoju wykąpać, uprać rzeczy, odpocząć od plecaków. Zachodnie campingi są bardzo fajne, zawsze czyste łazienki, pralnia, kuchnia, czasem nawet basen :D No i mnóstwo innych wesołych podróżników! Ceny od 10 do 20 euro za dwie osoby + namiot.
- jeżeli jestem w podróży z plecakiem i zwiedzam duże miasto, zawsze pierwsze kroki kieruję w okolice dworca, w poszukiwaniu "luggage deposit/locker" - zupełnie inaczej się zwiedza bez 15 kg na plecach ;) Następnie kieruję się do informacji turystycznej, gdzie dostaję darmową mapę, jakieś przewodniki i foldery, oraz dużo cennych rad od miłych pracowników.
- trochę jedzenia można wziąć z Polski, ale raczej przekąski. Wszędzie można znaleźć supermarkety więc nie ma sensu dźwigać. Jeżeli chcecie sobie czasem sami coś upichcić weźcie kuchenkę (polecam GoSystem) i ze dwie butelki. Mi w podróży wystarczała grzałka. Oszczędność oszczędnością, ale koniecznie trzeba próbować lokalnej kuchni!

Jak coś mi się jeszcze skojarzy, to tu dopiszę.
1500-2000zł spokojnie wystarczy Ci na rewelacyjną podróż :)
_________________
You could fly to the moon, you can try to escape
but don't you know that happiness is here?
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#8 PostWysłany: 16 Maj 2011 20:29 

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 104
niebieski
Jeszcze raz dzięki za cenne rady ;) weźmiemy wszystko co napisałaś pod uwagę ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#9 PostWysłany: 17 Maj 2011 14:46 

Rejestracja: 15 Kwi 2011
Posty: 4
w Słowenii polecam Bled i Bohin, super jest też Logarska Dolina
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#10 PostWysłany: 17 Maj 2011 16:26 

Rejestracja: 20 Lis 2010
Posty: 170
W 2005 roku zrobiłem też ciekawy Eurotrip, Polska-Niemcy-Belgia-Holandia-Francja (4 dni w Paryżu i 3 w Monte Carlo/Monaco) -Włochy (2 Florencja)- Austria- Czechy w 3 osoby ja + dwie koleżanki, zajęło nam to 14 dni, ale wyprawa totalnie stopowa czyli namiot + śpiwór i po parkach i innych takich za...25 Euro:) więc pakuj plecak i witaj przygodo! Pozdro
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#11 PostWysłany: 17 Maj 2011 16:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Kwi 2010
Posty: 2745
niebieski
bobek132 napisał(a):
W 2005 roku zrobiłem też ciekawy Eurotrip, Polska-Niemcy-Belgia-Holandia-Francja (4 dni w Paryżu i 3 w Monte Carlo/Monaco) -Włochy (2 Florencja)- Austria- Czechy w 3 osoby ja + dwie koleżanki, zajęło nam to 14 dni, ale wyprawa totalnie stopowa czyli namiot + śpiwór i po parkach i innych takich za...25 Euro:) więc pakuj plecak i witaj przygodo! Pozdro

jak łapaliscie? wszyscy w trojke razem czy osobno (i spotkanie w wyznaczonym miejscu)?
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#12 PostWysłany: 18 Maj 2011 00:55 

Rejestracja: 20 Lis 2010
Posty: 170
Prawie cały czas razem, raz z Włoch jechalismy osobno do Austrii, ale były dwie cięzarówki które należały do tej samej firmy i jechały razem tą samą trasą. A tak to w 3 w kabinie ciężarówki włącznie z przekraczaniem granicy czesko-polskiej jeszcze wtedy z kontrolą;) W Paryżu spanie pod chmurką w jakimś parku lub fosie pod pałacykiem, rzecz jasna mandat od kanarów w metrze, w monte carlo w WC przy zajeździe...oj są wspomnienia, więc jak najbardziej polecam! Dodatkowo to 25 Euro "przy dupie" i nic więcej, poza toną konserw w plecaku.
Góra
 Relacje PM off  
 
 Temat postu: Re: Eurotrip 2011
#13 PostWysłany: 05 Lip 2011 22:22 

Rejestracja: 04 Lip 2011
Posty: 23
Mi 2 lata temu udało sie dojechać z Dubrovnika do Szczecina w 3 dni: 1. dzien (niedziela) Dubrovnik- Zagrzeb- z Dubrovnika wyjazd o 6 rano, dosyć długo czekałem w Splicie, jak już mnie ktoś podrzucił to kilka km w stronę autostrady, na która dreptałem 8km w upale, ale tam stałem 5 min pojechałem prosto do stolicu (o 19 byłem na miejscu. kimanie na dworcu).
2. dzień Zagrzeb- Kraków- po śniadaniu o 10 rano pojechałem tramwajem i autobusem na wylotówkę w stronę Węgier, na bramkach z autostrady pytałem ludzi i zabrała mnie parka Słowaków, którzy po drodze postawili mi obiad nad Balatonem :) Zawieźli mnie do Koszyc, tam złapałem tira do Wieliczki i nocnym autobusem o północy dojechałem na PKP w Krakowie.
3. Kraków- Szczecin- wcześniej umówiłem się z kierowcą tira, że rano wrócę do Wieliczki i ktoś z jego firmy zabierze mnie dalej. I tak dojechałem do Poznania, i dalej osobówkami do Szczecina :)

Bardzo przyjemna podróż, nawet żałuję, że tak krótko trwała, może bym ją przedłużył, ale wracałem z Chorwacji po 2-tyg wakacjach.
Generalnie nie ma co się bać, dobrze jest mieć atlas, żeby wiedzieć w którą stronę się kierować i cisnąć do przodu :)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 13 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group