Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 24 Lut 2016 20:46 

Rejestracja: 20 Maj 2011
Posty: 713
niebieski
Dzień 10 - Stambuł, 10 stycznia 2015

Ostatni dzień naszej wycieczki znów spędzamy w Stambule, tym razem za cel obierając Pałac Topkapi. Po przylocie znów wynajmujemy samochód (tym razem Budget, +500 mil), bo jednak co by nie mówić to wygoda i niezależność. Parkujemy w tym samym miejscu co ostatnio - przy brzegu morza, niedaleko historycznego centrum.

Podczas spaceru do pałacu mijamy:

Załącznik:
03 Stambuł.jpg

Załącznik:
05 tablica.jpg

Załącznik:
10 kolorowe domki.jpg


Przy wejściu do pałacu nie ma kolejek, tym niemniej bilet kupujemy w automacie (30 TLY/osobę). Nie chcę się tu rozpisywać na temat historii pałacu, ale zaiste kompleks robi imponujące wrażenie. Podzielony jest na wiele osobnych sekcji tematycznych - kuchnie i zaplecze (m.im. zastawa podarowane przez polskiego króla), skarbiec, muzeum rękopisów, muzeum islamskie (relikwie) i wiele innych. Harem w tym dniu był niedostępny do zwiedzania.

Załącznik:
15 brama Topkapi.jpg


Staram się uchwycić mniej oczywiste widoki, ale udaje się to tylko częściowo:

Załącznik:
20 lew.jpg

Załącznik:
25 wrony siwe.jpg

Załącznik:
26 pawilon.jpg

Załącznik:
27 panorama.jpg


Po wyjściu udajemy się do restauracji, która ma w menu tylko kilka dań, ale za to wyśmienitych w smaku. Widać, że jest ona oblegana przez miejscowych - ceny są niskie, a smak fantastyczny. Niestety nie zrobiłem zdjęcia.

Na koniec robimy pożegnalne zdjęcie Hagia Sophia i spacerem udajemy się przez plac Sultanhamet do samochodu. Dwa dni później, dokładnie w miejscu które mijaliśmy, wybuchnie bomba, która zabiła kilkunastu turystów...

Załącznik:
30 Hagia Sophia.jpg


Podsumowanie:
1. To była bardzo udana wyprawa!
2. To była bardzo droga wyprawa!

Wyszło prawie 4800 zł na osobę, nawet pomijając sam główny przelot, to cenę podbiły drogie przeloty wewnętrzne i koszty biletów/wycieczek na miejscu, do tego wiza i hotele znacznie droższe niż w Azji (gdyby poszukiwać na miejscu, to cenę hoteli na pewno można byłoby zbić, jednak nie mieliśmy na to czasu). Jedynie jedzenie / piwo było tanie.

Gdy więc porównamy sobie ten koszt na przykład z naszym wrześniowym wyjazdem na Nową Zelandię (za połowę etiopskiej kwoty), to wycieczka do Etiopii nie wytrzymuje porównania. Jak to się mówi: stosunek ceny do jakości nie był najlepszy.

Na tym kończę niniejszą relację, za dwa dni wyruszamy na Filipiny, z kilkudniowym postojem w ZEA/Omanie. Może będzie okazja, aby znów coś napisać....

Pozdrawiam,
Krzysztof


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
_________________
FLY4FREE: Relacja z NAMIBII - dostawczakiem we dwoje
Góra
 Relacje PM off
9 ludzi lubi ten post.
 
 
#22 PostWysłany: 24 Lut 2016 23:09 

Rejestracja: 16 Sie 2015
Posty: 83
Wow - dzięki za relację.
Góra
 Relacje PM off  
 
#23 PostWysłany: 27 Lut 2016 02:24 

Rejestracja: 15 Cze 2014
Posty: 1335
srebrny
Z tymi kosztami trochę się zdziwiłem. Nie spodziewałem się, że może być aż tak drogo.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#24 PostWysłany: 14 Mar 2016 15:12 

Rejestracja: 20 Maj 2011
Posty: 713
niebieski
@Arekkk - Tak, tam jest drogo dla nas. Dajmy na to - hotele. Jak byliśmy w Lalibelli, to tysiące miejscowych spało dosłownie wszędzie - na trawnikach, ulicach itp. Okrywali się swoimi białymi szatami i jak kokony spali na dworze. Hotele w tym czasie stały puste. Bo ceny za wysokie dla nich, a jak "biały" przyjedzie, to i tak zapłaci tyle i zażądają.
Tani jest miejscowy transport drogowy (dla lokalsów), ale jak już chcesz wykupić wycieczkę, to cena z kosmosu, bo jak wiadomo "biały" ma kasę na wszystko.
Jedzenie - tak samo, restauracje dla miejscowych i dla nas.

Etiopia (podobnie jak i inne kraje czarnej Afryki), to są jakby dwa światy równoległe - odizolowany (i drogi) świat "białych" oraz tani świat miejscowych. Ale przekroczyć granicę między tymi światami jest dość trudno. I nie zawsze warto ją przekraczać.
_________________
FLY4FREE: Relacja z NAMIBII - dostawczakiem we dwoje
Góra
 Relacje PM off
Pacyfa lubi ten post.
 
 
 [ 24 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group