Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 07 Lut 2013 16:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Lis 2012
Posty: 569
Niva napisał(a):
..Google mapsy uratowały mi raz tyłek w Pekinie,,


a ile taka przyjemność kosztuje zwykłego szarego użytkownika polskiej sieci w roamingu ?? a w metrze też GPS?? w niejednym zgubić się idzie ;)

ja też (może i przez specyfikacje zawodu) staram się jak najczęściej korzystać z urządzeń elektronicznych, które jak już pisałem mogą ułatwić życie (choć niekoniecznie, spotkałem się z nawigacjami GPS renomowanych producentów, które potrafiły w pewnym momencie się zapętlić i prowadzić na w koło, czy takimi które prowadzą szczerymi polami).

tak więc jak kto lubi, ja tam preferuje papier i własne myślenie..
_________________
Image
.. nasze tanie podróże ze Śląska: http://www.nasze-tripy.pl ..
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#22 PostWysłany: 07 Lut 2013 17:03 

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 2173
p14c3k napisał(a):
tak więc jak kto lubi, ja tam preferuje papier i własne myślenie..

Więc je włącz ;)
Kto korzysta w Pekinie z roamingu mając możliwość ściągnięcia map i działania offline?
Góra
 Relacje PM off  
 
#23 PostWysłany: 07 Lut 2013 17:11 
Redaktor F4F
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Cze 2012
Posty: 3395
Loty: 67
Kilometry: 146 355
Nic nie kosztuje, bo jeśli przyciśnie, to połączenia szuka się na darmowym wifi ;) A GPS przecież płatny nie jest, mapy są offline więc wszystko działa za free.
Nie popadaj od razu w skrajności, przeciez napisałam że w metrze zgubić się nie da - do wyjazdów zawsze się przygotowuję, ale czasami zamiast płacić za taksę spowrotem do hotelu jak zmarzniesz w tyłek i zamokną Ci buty, lepiej użyć Strasznej Elektroniki i zapłacić 50gr za autobus.
Góra
 Relacje PM off  
 
#24 PostWysłany: 07 Lut 2013 17:37 

Rejestracja: 28 Gru 2010
Posty: 287
Kiedys znajomy nazwal nawigacje gps "idiot system". Poczatkowo sie na niego oburzylem, bo sam bylem fanem tego typu rozwiazania. Pod dluzszym czasie przyznalem mu jednak racje. Jadac przygladasz sie tylko monitorkowi gps i tym co masz przed maska. W ten sposob zupelnie tracisz orientacje jak sie dostales z miajsca A do B.

Od dluzszego czasu jadac samochodem gps uzywam tylko do pokazywania mapy bez wytyczania trasy (wytyczam tylko wtedy, kiedy musze trafic na jakas malutka uliczke w duzym miescie).

Podobnie jest z gps na piesze wedrowki. Ponadto musisz miec praktycznie telefon/tablet caly czas w reku. Do tego moze dojsc jeszcze transfer danych.

Ostatnio obmyslilem autorski plan zwiedzania. Nie kupuje map, ani przewodnikow. Plan zwiedzania opracowuje no podstawie google maps oraz roznego rodzaju przewodnikow internetowych, oficjalnych turystycznych stron miast, porad userow na forach.
NAstepnie sam wszystko opisuje w wordzie, wklejam screeny z google maps. Na koniec eksport do pdf i na tablecik.
Do tego jeszcze mapy offline "maps with me" (na wszelki wypadek) i w droge.
Dziala to tak samo jak robienie sciagi. Jak ja sam napiszesz to w zasadzie juz nie jest Ci potrzebna. Jak kupisz bryka gotowca to musisz miec go stale pod reka.

Zwiedzajac Budapeszt i Wieden idac przed siebie z daleka widzialem charakterystyczne skrzyzowanie przy Synagodze (Budapeszt), wiedzialem, ze tuz za nim po prawej bedzie owa Synagoga. Tak samo z Szent Istvan Ter, pomnikiem Bema itd.

Nigdy wiecej gps i kupnych map/przewodnikow!
Góra
 Relacje PM off  
 
#25 PostWysłany: 07 Lut 2013 20:46 

Rejestracja: 01 Lut 2013
Posty: 15
Ale się temat rozwinął:)

Bardzo ciekawe opinie, chyba czas na zakup telefonu smart...ale i tak długo się broniłem..

Wydrukowałem sobie na a3 dwie fajne mapy Amsterdamu z miejscami wartymi odwiedzenia oraz z urzędami i różnymi innymi "atrakcjami".
Góra
 Relacje PM off  
 
#26 PostWysłany: 07 Lut 2013 22:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Lis 2012
Posty: 569
to prosze podaj nazwy programow, bo google maps offlineowa nawigacja nie jest, swojego czasu testowalem kazdy z programow nawigacyjnych offline na androida - wszystkie sa beznadziejne, bez porownania do odpowiednikow na widows mobile/ce, z tego co piszesz wnoskuje ze uzywales smartfona..
Dedykowane urzadzenia sprawuja sie lepiej,, ale to znow kolejne urzadzenie w naszym wyposazeniu, za darmo tez ich nie rozdaja..

powiedz ile czasu trwalo Twoje zwiedzanie?? bo nie wydaje mi sie zeby smartfon wytrzymail wiecej niz 2-3 z GPS...


podsumowujac, troche to takie ryzykowne,, wybierac sie do jakiegos kraju, i polegac na urzadzeniu elektronicznym (i tym przypadku rowniez telefonie, wiec jak padnie bateria to jestesmy podwojnie w d..), i liczyć na otwarta siec wifi, i do tego czas (zanim to sie czasami odpali i zlapie fix'a - a nic chyba bardziej nie denerwuje jak chcemy na szybko cos sprawdzic),,
_________________
Image
.. nasze tanie podróże ze Śląska: http://www.nasze-tripy.pl ..
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#27 PostWysłany: 07 Lut 2013 23:23 
Redaktor F4F
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Cze 2012
Posty: 3395
Loty: 67
Kilometry: 146 355
Ale po cholerę upieracie się na nawigację, jeśli starczy MAPA + sygnał z GPS. Sprawdzasz gdzie jesteś aktualnie (GPS) i gdzie masz dojść do celu (adres? konkretne miejsce? konkretna knajpa/hotel/plac/ulica), a nawigacji między tymi dwoma punktami nikt Ci nie każe włączać ani na niej polegać jeśli nie chcesz :) Ja wolę sama ścieżkę wybrać niż leźć na ślepo, ale orientując się na mapie elektronicznej, gdzie w każdej chwili mogę zrobić zoom na dane miejsce, doczytać brakujące detale, sprawdzić numery budynków, nazwy sklepów/restauracji w pobliżu o które mogę zapytać tubylców jeśli zajdzie potrzeba itp. Nikt tu nie mówi o ślepym poleganiu na głosie miłej pani mówiącej 'za 100m skręć w lewo', bo chodzenie czy jeżdzenie gdzieś 'na pałę' bez orientacji w terenie jest po prostu głupie. Ale wygodniej jest mi zabrać mały tablet, na którym mam upakowane WSZYSTKIE mapy miejsc, które są mi potrzebne, niż wozić się w podręcznym ze stertą makulatury. I do tego nie jest Ci potrzebny internet, nie są Ci potrzebne żadne pakiety danych - robisz to samo co na zwykłej mapie tylko szybciej, wygodniej, dokładniej i zajmuje mniej miejsca. A DODATKOWO, jeśli masz akurat pod ręką Wifi (w europejskich miastach nie ma z tym najmniejszego problemu, ilość niezabezpieczonych sieci jest porażająca) to korzystać możesz z dodatkowych funkcji, jak wytyczenie trasy komunikacją miejską wraz z mapą dojścia/dojazdu.
Góra
 Relacje PM off  
 
#28 PostWysłany: 07 Lut 2013 23:53 

Rejestracja: 19 Sty 2012
Posty: 77
p14c3k napisał(a):
to prosze podaj nazwy programow, bo google maps offlineowa nawigacja nie jest

Google Maps jest offline. Można ściągnąć zaznaczony obszar i korzystać z pobranych map bez żadnych pakietów danych ani wi-fi.
Ja osobiście preferuję zestaw - mapa z informacji turystycznej i przewodnik w postaci książki oraz pomocniczo Google Maps na telefonie. Do zwiedzania miast zawsze się sprawdzało. Podstawowe narzędzie to mapa z IT, zazwyczaj wszystkie najważniejsze miejsca zaznaczone i do podstawowej orientacji wystarcza. Przewodnik, żeby można było poczytać o odwiedzanym miejscu chociaż kilka zdań a nie tylko odhaczyć na liście. A mapa w telefonie gdy poprzednie zawiodą i do określenia lokalizacji. Oczywiście wcześniejsze porządne przekopanie internetu jest niezbędne.
Tyle w mieście, z "objazdówkami" nie mam jeszcze doświadczenia. W tym roku dwie takie wycieczki mnie czekają i pewnie bez porządnej mapy papierowej i GPS-a się nie obejdzie.
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#29 PostWysłany: 08 Lut 2013 10:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5180
Ostrzeżenia: 2
Zbanowany
srebrny
pr0f napisał(a):
... Przewodnik, żeby można było poczytać o odwiedzanym miejscu chociaż kilka zdań a nie tylko odhaczyć na liście...

w ogóle jak sie już znajdzie jakieś ciekawe miejsce to zwykle jest przy nim jakaś informacja
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#30 PostWysłany: 08 Lut 2013 10:51 

Rejestracja: 19 Sty 2012
Posty: 77
namteH napisał(a):
w ogóle jak sie już znajdzie jakieś ciekawe miejsce to zwykle jest przy nim jakaś informacja

Niby tak, ale będąc np w Stambule na Hipodromie nie przeczytasz na tabliczce informacyjnej, że w XVIIw. pijany polski szlachcic chcąc udowodnić swoje męstwo wdrapał się na szczyt Kolumny Wężowej i utrącił wężowi głowę. A miło jest na miejscu się przekonać, że "nasi tu byli". :D
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#31 PostWysłany: 08 Lut 2013 11:04 

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 2173
Nasi po pijaku wszędzie byli i do stwierdzenia tego wcale nie potrzeba przewodników ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#32 PostWysłany: 08 Lut 2013 11:46 

Rejestracja: 03 Lip 2012
Posty: 1263
niebieski
cheesy napisał(a):
Ostatnio obmyslilem autorski plan zwiedzania. Nie kupuje map, ani przewodnikow. Plan zwiedzania opracowuje no podstawie google maps oraz roznego rodzaju przewodnikow internetowych, oficjalnych turystycznych stron miast, porad userow na forach.
NAstepnie sam wszystko opisuje w wordzie, wklejam screeny z google maps. Na koniec eksport do pdf i na tablecik.
Do tego jeszcze mapy offline "maps with me" (na wszelki wypadek) i w droge.
Dziala to tak samo jak robienie sciagi. Jak ja sam napiszesz to w zasadzie juz nie jest Ci potrzebna. Jak kupisz bryka gotowca to musisz miec go stale pod reka.

Zwiedzajac Budapeszt i Wieden idac przed siebie z daleka widzialem charakterystyczne skrzyzowanie przy Synagodze (Budapeszt), wiedzialem, ze tuz za nim po prawej bedzie owa Synagoga. Tak samo z Szent Istvan Ter, pomnikiem Bema itd.

Nigdy wiecej gps i kupnych map/przewodnikow!


W sumie to robię tak jak cheesy (ściąga w wordzie ze screenami google maps przerobiona na pdf); temat raz przepracowany w domu nie wymaga tak częstego sprawdzania na tablecie podczas wycieczki, tylko jak się coś zapomni. Został mi jedynie sentyment do kupowania papierowych map i przewodników, tego się nie wyrzeknę ;-)
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot], przem44 oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group