| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Dolina rzeki Soča (Socza) dolina-rzeki-so-a-socza,1233,128398 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | Zielony^ [ 06 Maj 2018 18:42 ] |
| Temat postu: | Dolina rzeki Soča (Socza) |
Przed majówkowym wyjazdem na forum zbyt wiele o Słowenii się nie dowiedziałem, więc wrzucę parę podstawowych informacji które udało mi się zebrać o (wg mnie) najciekawszej części Słowenii. W zachodniej części kraju - wzdłuż granicy z Włochami - płynie rzeka Soča. W dolinie którą płynie można spędzić większość Słoweńskiego pobytu (niezależnie od planowanej jego długości), wydać sporo kasy Od północy możemy się do doliny dostać dwiema drogami: 1. Przez przełęcz Vršič (trasa: https://goo.gl/maps/FbJKj6tbqUE2 - 43km, 1h11min; przełęcz: https://goo.gl/maps/LmjyvHGgc1w ). Wjazd na przełęcz w Kranjskiej Gorze. Droga jest miejscami wąska i kręta. Na północnym odcinku nawroty na serpentynach często mają nawierzchnię z kostki brukowej (dla rowerzystów i motocyklistów pewnie masakra). Na południowym odcinku miejscami droga jest uszkodzona (maj 2018) - w 2 czy 3 miejscach ruch wahadłowy. Na przełęczy spory parking. Można zaliczyć 15 minutowy treking do schroniska ( https://goo.gl/maps/jcxiTnuqnb22 ) albo w inne dłuższe trasy. W tym roku możliwości mocno ograniczone - miejscami zaspy śniegu miały ciągle po 2-3 metry... 2. Przez Tarvisio (trasa: https://goo.gl/maps/ynPPT6Bqmv42 - ok. 44km, 53min). Droga mniej widowiskowa, ale świetnej jakości nawierzchnia i szybszy dojazd. [czasy i odległości liczone od skrzyżowania w Kranjskiej Gorze do skrzyżowania w dolinie Soczy. "Atrakcje" po drodze: Kranjska Gora - takie trochę nasze Zakopane. Największy ośrodek narciarski w kraju, "stolica sportów zimowych". Zimą odbywają się tu zawody z cyklu Alepjskiego Pucharu Świata FIS. Jest deptak, są knajpy, i jest dużo mniej żenująco niż w Zakopcu Skocznia narciarska w Planicy ( https://goo.gl/maps/nv5EJDhDMBp ) - od Kranjskiej Gory to ledwie 8km. Na szczyt skoczni można wejść (długi spacer, dużo schodów). Przed przebudową można było nawet usiąść na belce startowej. Teraz belki nie ma Wejście na szczyt z parkingu to około 20 minut. Dalej po drodze: 1. przy pierwszej trasie: przełęcz Vršič, widowiskowa droga, punkt widokowy ( https://goo.gl/maps/ew7sda4E8PB2 ), ogród botaniczny ( https://goo.gl/maps/CxYxJnje4BJ2 ), i szlaki piesze wzdłuż rzeki. I pewnie wiele innych. 2. przy drugiej trasie: bunkry i schrony z IWŚ (sporo ich po drodze), Mangartsko sedlo ( https://goo.gl/maps/41naJ4B4x6L2 - widoki! - droga donikąd, wjazd na 2000mnpm.) i pewnie kilka innych. Jadąc dalej już w samej dolinie: Sunikov Vodny Gaj ( https://goo.gl/maps/54frwFhauiC2 ) - bardzo przyjemny szlak wzdłuż rzeczki. Sporo kaskad, wodospadów, parę mostków itd. Bardzo urokliwe i mało tłoczne miejsce. Jakieś 1,5-2h spaceru. Można go nieco wydłużyć lub skrócić. Wodospad Virje ( https://goo.gl/maps/jXqCN7a656m ) - fajny, podwójny wodospad nieopodal miejscowości Bovec. Łatwy dojazd. Z najbliższego parkingu jakieś 5 minut spaceru. Wodospad Boka ( https://goo.gl/maps/z5x4h9MsaTC2 ) - ponad 100m wysokości. Nie zawsze widowiskowy - podobno często ma niższy poziom wody. Dobrze go widać już z mostu ( https://goo.gl/maps/1kCfHa1D1dH2 ). Szlakiem można podejść niezbyt blisko. Można poszukać ścieżki prowadzącej na jego szczyt jak i na przeciwległe zbocze z lepszym widokiem. Są też m.in: austriacki cmentarz z IWŚ, szlaki turystyczne po bunkrach i schronach itd. Z położonego wyżej w dolinie Trenta startuje wiele szlaków górskich - w tym na Triglav (najwyższy szczyt Słowenii). Ogólnie w dolinie tras trekingowych jest mnóstwo. Od kilkugodzinnych po kilkudniowe. My dalej jechaliśmy wzdłuż rzeki aż nad morze - https://goo.gl/maps/GcqSeA9Pf9p . Przez większość tej trasy jedzie się w wzdłuż brzegu coraz szerszej rzeki. Dobra droga, dobra nawierzchnia, super widoki. W jedną stronę od Kranjskiej Gory do Piranu jechałem tą doliną, a w drugą autostradami. Zdecydowanie wygrywa pierwsza opcja (choć to 3,5h zamiast 2h i parę kilometrów więcej). c.d.n. | |
| Autor: | sranda [ 06 Maj 2018 19:05 ] |
| Temat postu: | Re: Dolina rzeki Soča (Socza) |
Zapomniałeś o jednej atrakcji w okolicy, chyba że miała być w kolejnym poście. Wjazd Mangartską cestą na przełęcz pod Mangartem, na wysokość ponad 2000 m.n.p.m. Jest to jedna z ciekawszych dróg górskich w Europie, a widoki z przełęczy są naprawdę wspaniałe. Poza tym w miarę łatwo można od przełęczy wspiąć się na sam Mangart (ok. 1,5-2h drogi z przełęczy) | |
| Autor: | Zielony^ [ 06 Maj 2018 19:22 ] |
| Temat postu: | Re: Dolina rzeki Soča (Socza) |
@sranda Nawet wytłuściłem Nie opisywałem wszystkiego w szczegółach, zwłaszcza, że w 2 dnia nie wszystko zdążyliśmy zobaczyć, więc tylko wspominam niektóre żeby dać innym podpowiedź czego szukać... | |
| Autor: | Zielony^ [ 07 Maj 2018 09:55 ] |
| Temat postu: | Re: Dolina rzeki Soča (Socza) |
To jeszcze parę zdań o sportach ekstremalnych. Miejscowość Bovec ( https://goo.gl/maps/SGemmtRaQ4F2 ) to centum sportów ekstremalnych. Można tam znaleźć mnóstwo biuro organizujących różne wypady. Jest lotnisko z samolotami wynoszącymi skoczków, są paralotniarze, są rzeki itd. - rafting - zaliczyłem w wersji podstawowej - trasa Boka - Trnovo (standardowa) jest niezbyt wymagająca i emocjonująca. Pierwsza część wręcz nudna - zip-line (czyli tzw. "tyrolka") - zaliczyłem trasę "górską" obsługiwaną przez biuro aktivniplanet.si - 5 lin rozpiętych między ścianami doliny. Przejazdy na wysokości bodaj 150-200m nad dnem doliny. Na jednej jedzie się w tandemie, na innej prędkość podchodzi pod 80km/h... Świetne widoki, trochę adrenaliny. Fajne. Cena wyjściowa to 55€/os, ale zbiliśmy do 50€. Atrakcją jest już dojazd na miejsce terenowym samochodem. Zazwyczaj gdy w jednym biurze bierze się 2 atrakcje bez problemu udaje się dostać 10-15% zniżki. Jest jeszcze co najmniej jedna trasa do zipline w tej okolicy (obsługiwana m.in. przez naszą firmę od raftingu - 10 lin rozpiętych w kanionie nad rzeką. Przejazdy są dość niskie, ale widowiskowe. - canyonig - przebrany w suchą piankę i kamizelkę idziesz dnem koryta rzeki. Miejscami zjeżdża się po skałach na tyłku, a miejscami skacze się z 5m wodospadu. Na youtube są świetne filmiki do znalezienia. Wygląda to rewelacyjnie, ale teraz przy topniejącym ciągle na szczytach śniegu, temp. wody w rzece to bodaj 5 stopni - mogłoby być niemiło więc odpuściliśmy. - kajaki - spływ po rzece. Wyglądało fajniej niż rafting. Cena ok. 65€/os (2h) - hydrospeed - spływ rzeką na "deskach" (trochę takich jak do nauki pływania). Podobno też fajne, ale wymagające trochę siły (płetwy na nogach i walka z nurtem). Bodaj 55€/os za 1,5h. Do tego wspinaczka, rower górski, jaskinie... Jest co robić i na co wydawać € | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |