Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 84 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
#21 PostWysłany: 22 Cze 2019 12:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Tym razem chyba nie muszę pisać gdzie jestem. Po drodze byłem chwilę w Nazraniu, ale ponieważ wygląda jak duża wioska, a widziałem już większą w poprzedniej podróży - Ufę, postanowiłem nie zwiedzać. Tutaj też długo nie pozbędę, bo to co się tubylcom podoba - wieżowce, meczety ku czci rodziców Kadyrowa, czy Groźnieńskie Morze z grającymi fontannami, mnie za bardzo nie kręci. Góry mnie też zazwyczaj aż tak bardzo nie ciagną, ale tu zrobiłbym wyjątek, gdybym miał czas.

Tu jest inaczej niż w Osetii czy Inguszetii. Kierowcy ruszający z piskiem i ślizgający się na zakrętach swoimi Ładami i znacznie większy odsetek mężczyzn z brodami oraz kobiet w chustach.

No i benzyna droższa - pewnie to podatek pomysłu Kadyrowa.

A poza tym - tu okażę swoją ignorancję, chociaż coś mi tam świta, Czeczeńcy wydają się mieć jaśniejszą karnację niż sąsiedzi.

Po drodze odbyłem rozmowę, a w zasadzie wysłuchałem monologu Osetyjczyka na temat: my Słowianie powinniśmy trzymać się razem, wy Polacy jesteście niewdzięczni. A my pamiętamy waszych czterech pancernych i różne piosenkarki. A poza tym wszystko zaczęło się na Kaukazie. Tutaj nastąpiła pewna niespójność, bo w zasadzie to on i o Kaukazie i prahistorii Rosji opowiadał. Nie wiem jak mu się to łączyło - może przez to co powiedział na końcu, że on jest starym komunistą. A i jeszcze trochę było o tym jak to Rosja była i jest biedna, ponieważ łożyła i łoży na zaprzyjaźnione narody. Teraz jest lepiej, bo przedtem wchodziła w to połowa Afryki. Tu usiłowałem mu wytłumaczyć, że to w dużej części specyficzny sposób łożenia. Na to mi odpowiedział w sposób zaskakujący, że przecież on był w armii i widział jak była niedoinwestowana.

ImageImageImage

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
 
 
#22 PostWysłany: 22 Cze 2019 12:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Samo Grozny City wygląda jak na obrazku poniżej. No nie postarali się o jakość architektury. Jednak to nie jest ostatnie słowo. Na prawo od tego zespołu budynków powstaje jakaś monstrualna wieża. Zrobię zdjęcie jej wizualizacji, jeśli będę miał siłę tam dojść.

I jeszcze jedna specyfika Czeczenii. O ile w innych miejscach przyjaźń między lokalną nacją a Rosją okazuje się za pomocą sąsiadujących flag, tutaj robi się to inaczej.

Mówiono mi, że w Czeczenii panuje kult Achmada Kadyrowa - wydawało mi się, że będzie podobnie jak w Azerbejdżanie z Alijewami, jednak jest inaczej tu na każdym rogu widać portrety Ramzana.ImageImage

Kiedy zobaczyłem logo na budynku uznałem, że muszę to zobaczyć, bo to mi wygląda na Chechen Fried Chicken. I zaiste okazało się to być CFC, choć dla niepoznaki na witrynie jest napisana nazwa "Crispy"
Image
Góra
 Relacje PM off
14 ludzi lubi ten post.
 
 
#23 PostWysłany: 22 Cze 2019 14:55 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 1629
srebrny
Niestety propaganda Putina zrobiła swoje przez ostatnie lata...
A jeszcze z kilkanaście lat temu, nawet mimo tego, że już byliśmy w NATO, zwykli ludzie raczej nie wypominali Polakom chęci dążenia do 'Zachodu'.
Obawiam się, że niestety już nie będziemy aż tak bardzo lubiani na wschodzie, właśnie przez tą przykrą propagandę.
Góra
 Relacje PM off  
 
#24 PostWysłany: 22 Cze 2019 14:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Obiecana wizualizacja nowej wieży. Jak rozumiem jest to wariacja na temat tradycyjnej obronnej wieży mieszkalnej.

Dodatkowo Kadyrow w pełnej krasie. zdaje się, że on ma tylko to jedno ujęcie dla celów oficjalnych. ImageImageImage

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#25 PostWysłany: 22 Cze 2019 15:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
@sranda propaganda działa i tu i tam, a te nasze działania w sprawie pomników (zresztą chyba przejaskrawiane przez stronę rosyjską) to jest jednak dla ludzi z bywszego Sojuza, nie tylko "starych komunistów" bezczeszczenie ich największej świętości.

O naszej polityce robienia dobrze Stanom nawet nie chce mi się pisać.

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off  
 
#26 PostWysłany: 22 Cze 2019 16:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Wyjeżdżam z Czeczenii, co oznacza, że pewnie uda mi się zrealizować dzisiejszy plan. Wracam na zachód, aby udać się do miasta o urokliwej nazwie.

Droga jest nudna jak flaki z olejem (ilustracja poniżej). Góry zaczynają się ładnych kilka - kilkanaście kilometrów na południe.

Mam więc okazję naskrobać (nastukać) coś o stereotypach.

Z moimi dobroczyńcami z Piatogorska rozmawiałem wczoraj na temat wyobrażeń o bezpieczeństwie na Kaukazie. Powiedzieli mi, że i w samej Rosji panuje dość powszechne przekonanie, iż jest tu bardzo niebezpiecznie - ludzie wyobrażają sobie zbrojne bandy z kałaszami.
Oczywiście tak nie jest, wręcz przeciwnie - odwiedzając te okolice ma się ogromne poczucie bezpieczeństwa. A ci panowie w dresach i klapkach na nogach wysiadający z czarnych SUV-ów za grubą kasę wyglądają bardziej zabawnie niż groźnie. Jeszcze w Gruzji obserwowałem trzech takich panów próbujących zaparkować równolegle wielkiego Mercedesa.

Jednak bałem się ich fotografować w trakcie tych manewrów. Sadze, że podobnie było w sytuacji kierowcy Marszrutki, normalnie chętnie używającego klaksonu. Kiedy jednak jechał za wlokącym się niemiłosiernie nowiutkim Mercedesem że znaczkem AMG nie zatrąbił ani razu.

Bezpieczeństwo to również brak drobnej przestępczości. Chciałem zostawić plecak na dworcu w Groznym. Spytałem o przechowalnię, pracownik dworca na początku nie rozumiał o co mi chodzi, a potem całkiem poważnie powiedział, że mogę zostawić plecak na siedzeniu w hali dworca - nikt go nie zabierze. Choć brzmiał wiarygodnie i sądzę, że rzeczywiście zastanym moje rzeczy w stanie takim jak zostawiłem, postanowiłem jednak nie korzystać z tej propozycji.
Image

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
gruby_inversia uważa post za pomocny.
 
 
#27 PostWysłany: 22 Cze 2019 20:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Okazało się, że bez migracionki jestem wyjęty spod prawa. Na dodatek jest weekend i nawet jakbym chciał nic z tym nie mogę zrobić, nie wiem zresztą jak.

Przyjechałem do Nalczyka, stolicy kraju o bardzo skomplikowanej nazwie i poszedłem do hotelu. Miejsce owszem było, ale pani wzięła paszport i zapytała o migracjonkę. Kiedy usłyszała, że jej nie mam powiedziała, że jej przykro, ale zameldować mnie nie może, bo grozi to ogromną karą.

Przez chwilę myślałem, że przyjdzie mi spać na ulicy, ale po chwili namysłu zarezerwowałem apartament nie miejsce w hotelu.

Pobrało kasę, ale telefon, który pokazał się przy rezerwacji nie odpowiadał. Tu było już po 20.

Na szczęście po chwili gospodyni oddzwoniła, podała adres. Dostałem klucze i nikt nawet o paszport nie pytał. Czyli można funkcjonować jako wyjęty spod prawa. Ciekawe jednak jak się z takim statusem wyjeżdża z Rosji?

A przedtem po drodze z Groznego do Nalczyka jechałem z dwoma mężczyznami, którzy o dziwo nie wyrażali zainteresowania rozmową. To nowość, bo tutaj nawet kupując kartę SIM miła pogawędka jest nieodzowną częścią transakcji.

Ta sytuacja nawet mi odpowiadała, ponieważ mogłem uciąć sobie drzemkę - drogą jak pisałem była nieciekawa, może jednak średnio ciekawa.

Mężczyźni byli nierozmowni do czasu - znaczy nie rozmawiali ze mną bo ze sobą cały czas jednak w swoim języku.

Okazało się, że byli to Czeczeńcy i pod koniec drogi jednak zainteresowali się mną. A rozmowa była intensywna.

Okazało się, że w Rosji chyba zawsze znajdę się w niekomfortowej sytuacji jako Polak. Jednak tym razem z zupełnie innej pozycji.

Na początku wyrażali wielki żal, że świat nie pomógł Czeczeńcom w czasie wojny, jednak z tym już się jakoś pogodzili. Jednak nie mogą zrozumieć jak Polska, która w swoim czasie przyjęła tysiące Czeczeńców teraz przestała to robić, co oznacza często niemożliwość łączenia rodzin. Cóż miałem powiedzieć niż, że uważam to za niezrozumiałe z punktu widzenia prowadzonej polityki zagranicznej, okrutne i niehumanitarne. Zwłaszcza, że i oni i ja pamiętaliśmy, że w swoim czasie Czeczeńcy za swoje zamiłowanie do wolności byli porównywani do Polaków i vice versa.

Razem uznaliśmy, że ich sytuacja z punktu widzenia władz Polski i Rosji jest wielce niewygodna. W Rosji są Czeczencami, a w Polsce nie dość, że Ruskimi to jeszcze muzułmanami.

Jedno było wspólne dla moich ostatnich rozmówców i tych wcześniejszych. Nie lubią Ameryki.

Żeby nie było zupełnie bez zdjęć to na dole zrobiony z samochodu przykład manifestacji przyjaźni ingusko - rosyjskiej. Jak wspominałem wcześniej występuje on w wersji bez portretów.Image

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
14 ludzi lubi ten post.
 
 
#28 PostWysłany: 23 Cze 2019 00:18 

Rejestracja: 25 Wrz 2015
Posty: 134
Loty: 84
Kilometry: 146 904
niebieski
Niesamowite że bez migracjonki byłeś wstanie gdzieś dostać nocleg, dla nich to ważniejsze niż paszport, nawet biorąc nocleg na odległych przedmieściach Moskwy w niby hostelu, a właściwie coś jakby hotelu robotniczym przed którym trwała jedna wielka impra integracyjna, a na korytarzu odor blokował wejście, panowie z niby recepcji wcześniej życzliwi kiedy usłyszeli że nie mam owego dokumentu stracili całkowicie humor i nawet na moje sugestie innego załatwienia sprawy prawie mnie zabili wzrokiem mówiąc że mają tam regularne naloty, tak więc pozostawał trawnik lub ławka, ale koniec końców gdzieś jednak znalazłem owy święty dokument i zasnąłem snem blogim. Ale ty daleko od stolicy, więc narazie spoko, oby tak pozosto, powodzenia
Góra
 Relacje PM off
elwirka lubi ten post.
pabien uważa post za pomocny.
 
 
#29 PostWysłany: 23 Cze 2019 00:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Jednak dzień miał absolutnie cudowną kontynuację. Trochę sobie pobiesiadowałem. Kaukaz jeśli chodzi o relacje z ludźmi jest jak Iran z tą różnicą, że daje tu mogę w miarę swobodnie rozmawiać. Dodatkowo sporo nowego się dowiedziałem o historii Czerkiesów. Polecam takie podróże, coś niezwykłego. Dodatkowo zrozumiałem dlaczego w Czeczenii czułem się trochę nieswojo. To jednak kwestia historii. Ale wracając do kwestii przyziemnych, to w sprawie zostawienia bagaży, moi gospodarze potwierdzi to, co usłyszałem w Groznym.

Spróbuję o tym napisać jutro, ale będzie to bardzo trudne. Niby nic - rozmowa przy stole, jedzenie i picie, ale to jednak trzeba przeżyć samemu. W kwestii technicznej, u nich też jest tamada i bez toastów się nie pije.

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
jerzy5 lubi ten post.
 
 
#30 PostWysłany: 23 Cze 2019 00:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
@jerzy5 Już przeczytałem co mi grozi za brak migracionki (sztraf do 100 dolarów i co gorsza zakaz wjazdu do Rosji) i co muszę zrobić. Problemem w tym, że przeczytalem za późno, bo okazuje się , że ich Federalna Służba Migracyjna pracuje w soboty, ale nie w poniedziałki, więc jeszcze przez 2 dni pozostanę poza prawem.
Góra
 Relacje PM off
jerzy5 lubi ten post.
wtak uważa post za pomocny.
 
 
#31 PostWysłany: 23 Cze 2019 11:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Już wczoraj dowiedziałem się, że z tym ryzykiem spania w parku trochę spanikowałem. Każda z osób z którymi siedziałem przy stole zapytala czy mam gdzie spać i była chętna do zaoferowania noclegu.

Tymczasem kilka zdań o wczorajszym wieczorze. Około 23 doszedłem do wniosku, że bez kolacji nie chcę spać, na mapach znalazłem miejsce gdzie było zaznaczonych kilka restauracji otwartych do późnych godzin nocnych i udałem się w tamtym kierunku. Sądząc po nazwach i opisach wyglądały one jednak na takie z wyższej kategorii cenowej, więc kiedy po drodze zobaczyłem taki zwyczajnie wyglądający lokal z gośćmi siedzącymi przy jedzeniu postanowiłem wstąpić. Natychmiast się mną zainteresowali i zaprosili do stołu.

Długo musiałem wyjaśniać dlaczego przyjechałem na Kaukaz, dlaczego zwiedzam poszczególne kraje.

Szybko rozmowa przeszła na konwencję - ja szpieg (sprytny bo udaję zagubionego turystę bez migracionki), oni chętni do podzielenia się swoją wiedzą - nie za darmo, oczywiście.

Dzięki temu zrozumiałem dlaczego oni nie mają kałasznikowów i czemu indywidualny turysta może czuć się bezpiecznie - oni mają czołgi, samoloty i helikoptery - rzeczy którymi poniżej wycieczki nie zaatakują. Chętnie sprzedadzą. Jakby ktoś był zainteresowany to 18000 dolarów za czołg. Taki który strzela, ale nie jeździ - taniej.

Rozmawialiśmy też bardziej na poważnie. Oni wszyscy byli Kabardyjczykami, spokrewnionymi z Czerkiesami i stanowiącymi trzecią, największą grupę etniczną w Kabardyno-Bałkarii.

Tak jak chyba każdy naród na Kaukazie zachowali swoją historię i mitologię, z dumą podpinają się pod 101 letnią historię zakończonej klęską walki z Rosją w XVIII i XIX wieku.

Ta liczba często bardzo różniących się od siebie narodów o często bardzo długiej, chyba zawsze dłuższej niż rosyjska historii to najbardziej niezwykła rzecz tu na Kaukazie. Przejeżdża się kilkanaście, kilkadziesiąt kilometrów i już ma się inny naród, inną tradycję, inne obyczaje.

Nie jestem w stanie w pelni oddać atmosfery mojej wieczornej rozmowy. Niby biesiadowanie z gospodarzami szczególnie na Zakaukaziu czy w Iranie to nie jest rzecz niespotykana, w Gruzji występuje obecnie również w wersji komercyjnej, to jednak tutaj było to najprzyjemniejsze - ludzie tak samo otwarci, gościnni, deklarujący chęć pomocy, jednak dzięki możliwości w miarę swobodnej komunikacji jakość rozmowy była znacząco wyższa niż to w moim przypadku miało miejsce w innych krajach.

W trakcie rozmowy była oczywiście poruszona kwestia pomników żołnierzy rosyjskich - ja nie rozumiem jak nasze władze mogły wpaść na pomysł ich usuwania. To obraza nie dla władz, tylko dla obywateli tego kraju, niezależnie od narodowości. Pamięć wojny, ofiar i zwycięstwa jest tutaj tym czym u nas Jan Paweł II, Piłsudski, Powstańcy Warszawscy i pewnie Sobieski z Batorym razem wzięci. I nie trudno zdobyć wiedzę na ten temat. Wystarczy np. Przeczytać pierwsza z brzegu książkę Swietłany Aleksiejewicz, czy zauważyć nie tylko pomniki, ale też takie drobne tabliczki jak na zdjęciu, obecne chyba w każdym kraju poradziecji.

Z takich innych niż dotyczące ludzi zauważalnych różnic między dotychczas odwiedzonymi krajami Kaukazu jest obecność bezpańskich psów na ulicach Nalczyka. W Osetii i Czeczenii ich nie było.

Sam Nalczyk, podobne do pozostałych z reprezentacyjnym prospektem Lenina i odrobiną modernizmu nie najwyższej jakości. Na południu miasta zaczynają się pagórki, a przy lepszej niż dziś widoczności w oddali widać Elbrus.

ImageImageImageImage

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
14 ludzi lubi ten post.
 
 
#32 PostWysłany: 23 Cze 2019 16:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Dziś na razie bez szczególnych emocji. Dojechałem do Kraju Stawropolskiego, do Piatogorska. Jak nazwa wskazuje miasto jest otoczone pięcioma górami. Tym razem są na odległość spaceru, czy wjazdu kolejką.

Jest tutaj sporo ładnie wyglądających hoteli, nie dla mnie niestety. Wynająłem apartament i planuję stąd jeździć do różnych wód w okolicy.

Do Piatogorska przyjechałem z Ormianinem, nie obyło się bez nieporozumienia. Myślałem, że jadę za minimalne 80 rubli (miało być tylko na benzynę) - dopiero w drodze pomyślałem, że to coś mało - komunikacja miejska kosztuje 20-25 rubli. I rzeczywiście było to 800 zamiast 250 za marszrutkę. Trudno, przeżyję chociaż zapłata za przejechanie 100 km wyniosła połowę kwoty, którą zapłaciłem za bilet Mineralne Wody - Moskwa.

Droga tym razem była znacznie bardziej malownicza, niestety rozmowa z kierowcą zupełnie nijaka. Mam problem z Ormianami, ponieważ moje doświadczenia pokazują, że o ile ci wykształceni są zupełnie wspaniali, a rozmowa z nimi to najczystsza przyjemność, to jednak przeciętny przedstawiciel tej nacji nie jest szczególnie zainteresowany otaczającą go rzeczywistością. Tak było w Armenii, tak było i teraz. Nie wiem, może to niesprawiedliwe, może tak mi się trafiło. Według mojej roboczej teorii wynika to z tragedii, które spotkały ten naród (tureckie ludobójstwo, bezwarunkowe oddanie się Rosji) jak również obecnej sytuacji. Niby mają swój kraj, ale to bardzo źle zorganizowane państwo, w którym życie przeciętnego obywatela sprowadza się do codziennej walki o minimum niezbędne do egzystencji. Z tego stwierdzenia można wyciągnąć obrazoburcze wnioski. Zastanowię się czy to zrobię, kiedy będę się zbliżał do końca wycieczki.

Planuję zwiedzanie miasta. Na początek jednak poszukałem na mapie nowych światów w Piatogorsku i znalazłem jeden osobliwy. Musiałem się w związku z tym tam udać (światy są na instagramie @worldofdifferentworlds ) ImageImage

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
 
#33 PostWysłany: 23 Cze 2019 20:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Niestety, magia się skończyła. To w znacznej mierze wina tego, że nie przygotowałem się do wyjazdu. Trochę też że względu na chęć pilnego załatwienia sprawy migracjonki.

Mogłem pojechać do Dagestanu, a wybrałem Kraj Stawropolski zamieszkały głównie przez etnicznych Rosjan. Ludzie są nadal mili, jednak tu nie mnie nikt nie zaczepi, nie zagada.

Zostałem dziś zwykłym turystą i nawet odwiedziłem największą atrakcję miasta - podziemne jezioro - rozczarowanie pełne, ale po drodze był ładny widok na miasto i niestety niewidoczny Elbrus w tle (kiedy zjeżdżałem trochę było go widać).
Na zdjęciach jeszcze hotele w których nie przyszło mi mieszkać.

Ze względu na opisane powyżej dramatyczne ograniczenie atrakcyjności mojej wycieczki relacja przechodzi z trybu "live" w tryb "albo nie." Jeszcze trochę podróży mi zostało więc może coś w tej sprawie się zmieni.
ImageImageImageImage

el sueño de la razon produce monstruos
Góra
 Relacje PM off
9 ludzi lubi ten post.
 
 
#34 PostWysłany: 24 Cze 2019 01:13 

Rejestracja: 25 Wrz 2015
Posty: 134
Loty: 84
Kilometry: 146 904
niebieski
Pisz dalej, mój klimat, gdybym nie miał razererwowane loty, ponownie bym kupił bilet na igrzyska i jechał w podobnej opcji, a tak pozostało mi Ci kibicować :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#35 PostWysłany: 24 Cze 2019 04:45 

Rejestracja: 13 Lis 2018
Posty: 1071
złoty
Wspaniała podróż.
Przy rozmowie na temat pomników warto, chyba, jednak wspomnieć punkt widzenia osób, dla których żołnierze Sowieccy nie byli symbolem wyzwolenia.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#36 PostWysłany: 24 Cze 2019 07:23 

Rejestracja: 27 Mar 2014
Posty: 2840
srebrny
@pabien dawałeś sobie tylko 3% szans na zrealizowanie wyprawy :P
Fajnie się czyta o miejscach, ktore są egzotyczne i zawsze plączą się w myślach podróżniczych.
Pamiętaj, że okres bezwizowy kończy sie 10.07.2019 :D
Góra
 Relacje PM off  
 
#37 PostWysłany: 24 Cze 2019 07:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 2862
platynowy
@jacek96 Przecież @pabien właściwie od samego początku wraca :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#38 PostWysłany: 24 Cze 2019 12:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Chupacabra napisał(a):
Wspaniała podróż.
Przy rozmowie na temat pomników warto, chyba, jednak wspomnieć punkt widzenia osób, dla których żołnierze Sowieccy nie byli symbolem wyzwolenia.


Racja, jednak to nie byli jeszcze ci żołnierze zbierani z całego imperium i bez przeszkolenia, często niezbędnego wyposażenia wysyłani na front. Dla nich wojna trwała w latach 1942-45.

Powtarzam, to jest jedyny wspólny mit poradziecji. Oni szli na Berlin, Polska była po drodze, a ostateczne decyzje dotyczące radzieckiej dominacji nad Polską zapadły z udziałem aliantów z Zachodu.
Góra
 Relacje PM off
jerzy5 lubi ten post.
 
 
#39 PostWysłany: 24 Cze 2019 14:16 

Rejestracja: 13 Lis 2018
Posty: 1071
złoty
Rozumiem prostych ludzi, dla których Wielka Wojna Ojczyźniana zaczęła się w 1941r., ale właśnie dlatego można im w ramach dyskusji opowiedzieć inny punkt widzenia. Wiem, że to nie jest łatwe.
Góra
 Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
 
#40 PostWysłany: 24 Cze 2019 17:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 2266
Loty: 409
Kilometry: 466 996
platynowy
Bardzo proszę nie uznawajcie moich opinii jako pochwały panującego w Rosji reżimu. Jestem jak najdalszy od tego. Zresztą już w Moskwie co nieco na ten temat napiszę (jeśli tam dojadę). Jednak bardzo istotne jest to, że wygląda ona i funcjonuje znacząco inaczej niż w powszechnych u nas wyobrażeniach. Na pewno Putinowi i jego administracji (chyba można użyć takiego skrótu myślowego) udało się doprowadzić to ogromne państwo do stanu funkcjonowania (abstrahuję od tego jakie metody zostały użyte). I pewnie w dużej mierze dzięki temu jest nadal popularny. Z opisów wynika, że lata 90-te to był w Rosji czas zupełnie przerażający. Teraz jeśli nie jesteś inny i nie protestujesz zbyt energicznie przeciw władzy (bo tak troszeczkę to chyba można - spróbuję to zweryfikować w Moskwie - nie na sobie) masz spore szanse na spokojne funkcjonowanie i wynagrodzenie adekwatne do kompetencji.

Kiedy byłem poprzednio w Rosji pewna mieszkanka Permu, bardzo krytyczna wobec władzy lecz jednocześnie wsystkofobka powiedziała mi, że OK na Ukrainie mają demokrację ale nie mają instytucji, w Rosji demokracji nie ma ale są instytucje. A te instytucje są mocno zbiurokratyzowane - Rosja ma w tym zakresie długą tradycję. Ale wbrew utartym opiniom ta biurokracja jaka by nie była ma uśmiechnięta twarz (tu pewne zastrzeżenie - może tak nie jest jeśli się do tej biurokracji nie uśmiecha).
Pisząc te slowa czuję się ofiarą tutejszej biurokracji. Dziś podjąłem próbę uzyskania migracionki. Poszedłem do właściwego urzędu, ale tak jak mówią google był zamknięty. Pani w biurze obok powiedziała mi, że to nie tutaj, że muszę skierować się do służb granicznych, a najbliższe są na lotnisku w Mineralnych Wodach. Jakoś bardziej wierzyłem temu co przeczytałem niż słowom tej pani, ale ponieważ czuję się w mojej sytuacji niekomfortowo, zwłaszcza że zapłaciłem grube pieniadze (nie aż tak bardzo - niecałe 9 stówek za dwie noce z jedzeniem i piciem w saloniku - w Paryżu czy Amsterdamie zapłaciłbym więcej za jedną noc) za hiltony w Moskwie i kasa przepadnie jeśli mnie nie wpuszczą do samolotu lub nie zarejestrują w hotelu, postanowiłem jednak pojechać do MinWod (zostały im te skrótowce, a to jest wynalazek awangardy). Na lotnisku skierowano mnie do służby migracyjnej w budynku obok, ale tam teraz znajduje się policja, gdzie dowiedziałem się, że interesujący mnie urząd został przeniesiony do Piatogorska, gdzie mam nocleg i jest dziś nieczynny, co wiem.
Otwarcie powiedziałem policjantce, że nie mam migracionki - jej to zupełnie nie interesowało - to nie działka policji. Może gdybym był Tadżykiem i byłoby to w Moskwie sprawy wyglądałyby inaczej?

Ponownie, żeby nie było bez obrazków, to o ile w MinWod niczego ciekawego nie zobaczyłem, w leżącym nieopodal Żeleznowodzku co nieco ciekawego było, choć bez przesady, ot trochę architektury sanatoryjnej. Dodatkowo zdjęcie przystanku z.drogi powrotnej.
ImageImageImageImageImage
Góra
 Relacje PM off
10 ludzi lubi ten post.
 
 
 [ 84 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group