| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? czy-dostaliscie-kiedys-mandat-za-granica,18,37026 | Strona 24 z 26 |
| Autor: | boots [ 22 Lis 2024 17:52 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Moim zdaniem możesz tak właśnie zrobić. | |
| Autor: | Jeden2trzy [ 23 Lis 2024 22:19 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Samochód jak rozumiem oddali? | |
| Autor: | opo [ 25 Lis 2024 09:38 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Tak, bez żadnych problemów, po prostu zwozili hurtowo całe miasto kilometr od centrum. | |
| Autor: | bleemek [ 04 Lut 2025 19:49 ] | ||
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? | ||
Dostałem listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru, mandat z Hiszpanii z NIVI Atuntamiento de Grenada - za jazdę buspasem - 40 euro jak szybko zapłacę, 80 euro jak zapłacę później. Mandat przyszedł po prawie pół roku. Niby mają 3 lata na ściągnięcie. Auto wypożyczone z OK Mobility, ale list przyszedł z Nivi. Karta bankowa i kredytowa, którą pobierano ode mnie kaucję i płacono zamknięta. Wypożyczalnia nic ode mnie nie chce (przynajmniej na razie). Niestety odebrałem i podpisałem odbiór na poczcie. Z racji nienawiści do permanentnej inwigilacji w miastach wyprowadziłem się na wieś. Z tegoż samego też powodu nie czuje się "winny' wielkiej zbrodni jak jazda po bus-pasie. Nawet nie pamiętam kiedy mógłbym to zrobić. Nikomu nie zrobiłem krzywdy, nie utrudniłem ruchu, ani nie pogarszałem czasu przejazdu autobusów i taksówek. Traktuje to jak "krojenie" turysty" i z tego powodu nie chce im tego płacić. Czy mieliście kiedyś taki przypadek i nie płaciliście ? P.S. Zobaczcie godzinę - 21:37
| |||
| Autor: | Jeden2trzy [ 05 Lut 2025 23:30 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Zasadnicza sprawa - czy przebywasz na stałe w Polsce czy w Hiszpanii i czy zamierzasz jeszcze odwiedzić Hiszpanię... | |
| Autor: | bleemek [ 06 Lut 2025 08:52 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Nie przebywam w Hiszpani, byłem w Andaluzji na wakacjach, przez najbliższe 3 lata pewnie tam będę chociaż może bez wynajmu auta. Poza tym w systemach mogę przecież podać inny adres przy pobieraniu auta. Coś wyczytałem, że 3 lata mogą ścigać Cię za nieopłacony mandat i jak mandat nie jest po polsku to nie mam obowiązku znać angielskiego i go płacić. Karta, którą wpłacałem kaucję i płaciłem w wypożyczalni już nie istnieje. Mogą mi jedynie wejść na konto prywatne, ale to musiałaby chyba być egzekucja mandatu przez polskie organy, hiszpańskie (chyba) nie mogą i żadne firmy windykacyjne też nie mogą. | |
| Autor: | Przemm [ 06 Lut 2025 09:10 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Nivi to pewnie firma (spółka), która zajmuje się ściąganiem takich należności. Czy i jak zaciekle będą Cię ścigać tego nie wiem. Ale skoro jest prowadzone jakieś postepowanie w tej sprawie, to przynajmniej poczytałbym na Twoim miejscu, jakie są Twoje prawa a ich obowiązki. Czy np. wystarczy, że prześlą Ci jakieś wezwanie czy inne dokumenty w ich języku (tu po angielsku czy hiszpańsku ale mogły być po węgiersku, jeśli by to było na terenie Węgier), czy mają obowiązek przesłać Ci je po polsku. Twój adres mają. Jeśli jest on prawidłowym adresem (jak rozumiem tak, bo list doszedł) to może odpowiednie byłoby odpowiedzenie im po polsku, że nie pamiętasz tej sytuacji (jeśli tak jest) albo wymagasz przesłania dokumentów potwierdzających to wykroczenie? I dodać, że oczekujesz korespondencji w języku polskim. Bo skoro ktoś prowadzi postepowanie, to niech będzie ono miało cechy prawidłowego z punktu widzenia obywatel polskiego. Ale jak wspomniałem, poczytaj, czy taka linia postepowania jest odpowiednia. Na zdrowy rozum (jednak w kwestiach prawnych zdrowy rozum nie oznacza, że tak jest właściwie) wydaje się właściwa, gdyż świadczy o tym, że nie uciekasz i nie uchylasz się przed odpowiedzialnością. Natomiast co do usprawiedliwiania siebie, to nie przesadzajmy. Nikt nie mówi o zbrodni więc po co te sugestie? To jest tylko wykroczenie drogowe. Jeśli już się usprawiedliwiać, to w mądrzejszy sposób. Zdarzyć się może zwykłe gapiostwo, przeoczenie - ludzka rzecz. Ale zasada jest taka, że wtedy płaci się tzw gapowe/ Jeśli je popełniłeś - piszesz, że jazda pasem dla autobusów nikomu nie przeszkadzała ale jednocześnie, że nie pamiętasz co stanowi sprzeczność - to należy być gotowym do zapłaty. | |
| Autor: | FUX [ 06 Lut 2025 09:38 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
I te 40 Jurków spowoduje, że nie pojedziesz na kolejny wyjazd, gdyż rozbije to Twój budżet? Na marginesie, to powinno być wskazane dokładne miejsce i fota z kamery. Jeżeli nie Ty jechałeś tamtędy tego dnia, to się odwołuj. Jeżeli popełniłeś wykroczenie-zapłać. | |
| Autor: | piekara114 [ 06 Lut 2025 09:49 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Miejsce jest dokładnie wskazane: skrzyżowanie ulic Reyes Católicos & Calle López Rubio Kwestia sprawdzenia czy jest tam wydzielony bus pas - na google widać, (stare z 2019 r) że to dość wąska droga dwukierunkowa.... | |
| Autor: | dmirstek [ 06 Lut 2025 09:59 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Cała ulica jest tylko dla autobusów/taxi od 7:30 do 22:00, czyli formalnie jakby wjazd pod zakaz ruchu. | |
| Autor: | bleemek [ 06 Lut 2025 13:14 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Nie zamierzam z nimi korespondować. Szkoda się dalej ujawniać. Dyskusje ze służbistami "funkcjonariuszami prawa" zazwyczaj nic nie zmieniają, a może być gorzej. Najlepiej niech mają mnie za Gruzina Europy. Foty z kamery nie ma. Jechałem na pewno ja, byliśmy wieczorem w Grenadzie. Ta ulica rzeczywiście jest buspasem, nawigacja google mnie tak pokierowała, a znaków z racji ich ilości wszystkich nie przeczytałem. Tak, pochodzę z biednej rodziny i 40 euro ma dla mnie znaczenie, a następne auto wynajmę na inny adres. | |
| Autor: | Przemm [ 06 Lut 2025 13:59 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@bleemek Rób, jak uważasz za właściwe. Osobiście zrobiłbym inaczej ale to moja prywatna sprawa i nie ma to znaczenia. Skąd wiesz, że nie ma fotki z kamery? Może jest ale jej nie otrzymałeś? Jeśli mają Twój adres i skutecznie dostarczyli Ci wezwanie, to jesteś wg mnie wystarczająco ujawniony ale być masz o tyle rację, że nie ma co z nimi dyskutować. 40 Euro to niby niewiele ale rozumiem, że ktoś nie chce wydawać takiej kwoty, jeśli uważa, iż może tego uniknąć i pochodzenie z biednej, czy przeciętnej rodziny nie ma tu większego znaczenia. W każdym razie, to zaledwie 40 Euro, więc jeśli przyjdzie Ci je zapłacić w przyszłości, to nie powinno oznaczać to załamania finansów, więc przynajmniej pod tym względem nie ma się co przejmować. A jak to jest z "wynajmowaniem na inny adres"? Podanie innego adresu jako zamieszkania - OK, rozumiem. Ale jeśli przy wynajmie trzeba wylegitymować się paszportem czy dowodem oraz prawem jazdy, to czy to coś zasadniczo zmieni? Wszak wiadomo, że Ty to Ty. Przy okazji pytanie z ciekawości: jeśli w przyszłości zdarzyłaby się podobna sytuacja, to - jak rozumiem - zamierzasz również nie płacić a fałszywy czy inny adres miałby pomóc w uniknięciu odpowiedzialności? Jakby tak się zdarzyło, to napisz na forum, zawsze to jakieś nowe doświadczenie i swoista ciekawostka, jak działają pewne mechanizmy i procedury. | |
| Autor: | Robus [ 06 Lut 2025 14:28 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Jeśli ściągną te 40€ "siłą" to należy się spodziewać znacznie wyższych opłat egzekucyjnych. | |
| Autor: | FUX [ 06 Lut 2025 16:00 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Z ciekawostek to mogę tylko dodać, że ostatnio wnikliwie sprawdzano nasze paszporty przy wyjeździe w Wietnamie. Co więcej, w pewnej chwili jakiś przełożony przyszedł z wydrukowaną kartką, która zawierała dwa skany jakiś paszportów. Nie było lipy. Sprawdzano wnikliwie. To samo w PL na powrocie. Nie ma miękkiej gry. Za granicą wystarczy, że źle zaparkujesz i przyjadą służby. Będziesz w systemie jak nic. Z 40 euro może się zrobić 240 lub więcej. Powtórzę. Jadę na wakacje i wolę mieć pustą głowę, niż troskę o niemiłe przerwanie wyjazdu. 170 zł nie jest tego warte. | |
| Autor: | boots [ 06 Lut 2025 16:11 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@bleemek Cytuj: Karta, którą wpłacałem kaucję i płaciłem w wypożyczalni już nie istnieje. Ale istnieją nadal w banku wystawcy karty twoje dane. A zapewne przyjdzie jeszcze obciążenie z wypożyczalni za przekazanie danych sprawcy wykroczenia. Cytuj: Tak, pochodzę z biednej rodziny i 40 euro ma dla mnie znaczenie Dla mnie również 40 euro ma znaczenie. Ale nie miałbym wyboru, bo pochodzę z uczciwej rodziny. | |
| Autor: | dg72 [ 06 Lut 2025 16:20 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
FUX napisał(a): I te 40 Jurków spowoduje, że nie pojedziesz na kolejny wyjazd, gdyż rozbije to Twój budżet? Na marginesie, to powinno być wskazane dokładne miejsce i fota z kamery. Jeżeli nie Ty jechałeś tamtędy tego dnia, to się odwołuj. Jeżeli popełniłeś wykroczenie-zapłać. Coście się tak uparli na te 40 euro, gdy przeważnie te stosunkowo małe kwoty obowiązują bardzo krótko, kilka dni od otrzymania. Nie chce to niech nie płaci, świadomy wybór dorosłej osoby Tylko po co tu napisał?!?! | |
| Autor: | Przemm [ 06 Lut 2025 16:57 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
boots napisał(a): A zapewne przyjdzie jeszcze obciążenie z wypożyczalni za przekazanie danych sprawcy wykroczenia. Jako ciekawostka, w ub. roku otrzymałem mandat (chyba 20 Euro) za parkowanie w jednym z krajów UE - przekroczenie czasu, samochód z wypożyczalni i za wycieraczką znalazłem foliowe opakowanie z pismem. Termin tydzień a ponieważ za dwa dni oddawałem samochód, to pokazałem to im i zapytałem, co najlepiej zrobić. Tzn. jak zapłacić. I wytłumaczono, że najlepiej abym zapłacił w terminie, np. na poczcie. Jeśli nie, to nie ma tragedii. Oni się tym zajmą ale doliczą za obsługę i będzie znacznie więcej, Miły i pomocny pracownik wypożyczalni szacował na jakieś 50-80 Euro. | |
| Autor: | vincenz [ 06 Lut 2025 18:17 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Te 40€ to "happy hours". Mandat jest na 80€. | |
| Autor: | Maciek737 [ 06 Lut 2025 19:00 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Serce rośnie, jak wielu użytkowników forum pochodzi z uczciwych rodzin, płaci sankcje, martwi natomiast, że uważają to za postępowanie etyczne. Otóż raz jest prawo, raz jest lewo, ale prawo moralne we mnie, a gwieździste niebo nade mną. Skoro sytuacja finansowa nie jest komfortowa, kara przynajmniej bezzasadna, a intencją nie było burzenie ładu społecznego odwiedzanego miejsca - IMO nie płacić. Nie spodziewałbym się także egzekucji tej kwoty. Pan jest taki, a ja taki. | |
| Autor: | dg72 [ 06 Lut 2025 19:16 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Maciek737 napisał(a): , kara przynajmniej bezzasadna,, Pisz co chcesz skoro musisz, byle nie dziwolągi "kara przynajmniej bezzasadna". Osobna kwestia co tam robi słowo przynajmniej przynajmniej «partykuła wyznaczająca minimalny, możliwy do zaakceptowania przez mówiącego zakres czegoś, Ja widzę podaną w piśmie podstawę prawną | |
| Strona 24 z 26 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |