Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?
czy-dostaliscie-kiedys-mandat-za-granica,18,37026
Strona 16 z 26

Autor:  Anonymous [ 16 Lip 2018 14:58 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

-- 16 Lip 2018 14:58 --

Tu akurat wiedzialem, że byl taki problem i nie wnikałem w szczegóły wiedzac jedynie, ze policja niemiecka blednie przepisy interpretowała
A miałem napisać by bzdurnie, o nieznajomości prawa oczywistych oczywistości nie pisać bo to wiem, po prostu jest tego sporo i nie ma bata coś może nawet mecenasikom czy policjantom niemieckim umknąć :lol:

-- 16 Lip 2018 14:58 --

vincenz napisał(a):
@gorny77 nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania ;) Oraz nieznajomość prawa szkodzi nam samym. Wystarczyło nie zgadzać się na wszystko co policjant mówi, to wtedy pewnie i by tego nieszczęsnego scyzoryka nie znaleźli. A jakby grzecznie, acz stanowczo domagać się swoich praw, to pewnie by odpuścili, bo zdali by sobie sprawę, że mają do czynienia z normalną rodzinką, a nie patolą (jaką zazwyczaj zapewne spotykają).

BTW obowiązkowe wyposażenie samochodów na podstawie kraju rejestracji reguluje Konwecja Wiedeńska z 1968r. Nasza obecność w Unii nie ma w tym przypadku nic do rzeczy.

Autor:  Anonymous [ 19 Paź 2018 15:34 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Płacić nie płacić warto poczytać
Kod:
Po pierwsze, zazwyczaj to jest wezwanie mandatowe, a nie mandat. Nawet jednak jeśli by był to mandat (prawo za granicą może być diametralnie różne od naszego) to KAŻDY taki mandat zagraniczny stanie się prawomocny w Polsce dopiero po zatwierdzeniu go przez polski sąd.

Propagowane zalecenie, by od razu płacić jest co najmniej nieprzemyślane. Nie można bowiem abstrahować od kwestii prawa do obrony, konieczności udowodnienia sprawstwa oraz zasady wzajemności (goście zagraniczni nie są ścigani przez polskie władze za fotoradary). Ale przede wszystkim pamiętajmy o terminach. Organ zagraniczny jak i polski ma zgodnie z prawem tylko rok od ujawnienia czynu na: ustalenie adresu właściciela pojazdu, przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego co do osoby sprawcy (za wykroczenie w Polsce odpowiada kierowca łamiący przepisy nie właściciel czy użytkownik pojazdu) i zgromadzenie dowodów (jakich?), następnie wysłanie i prawidłowe doręczenie wezwania sprawcy (nie właścicielowi - to za mało), przygotowanie wniosku o ukaranie do sądu polskiego po polsku i zgodnego z polskim prawem oraz złożenie go. Natomiast jeśli nawet by złożono do sądu polskiego wniosek z zagranicy w terminie, to są tylko dwa lata od czynu na ukaranie czyli przeprowadzenie całego postępowania, przesłuchanie wszystkich świadków korzystając z międzynarodowej pomocniczości prawnej (czyli słuchania funkcjonariuszy zagranicznych zagranicą lub w Polsce), przetłumaczenie przysięgłe dokumentów, zgromadzenie opinii rzeczoznawców odnośnie zagranicznych urządzeń i wydanie wyroku prawomocnego w II instancji (po apelacji). Oględnie mówiąc: możliwe ale bardzo mało prawdopodobne.*

 Tylko jedno praktyczne zagrożenie mamy w zasadzie: jeśli mandat jest z kraju z którym często bywamy wystawiony na dany pojazd, to przy kontroli mogą być jakieś problemy, choć nie wiadomo jakie, wszak wcześniej zupełnie kto inny mógł prowadzić ten sam pojazd i popełnić tamto wykroczenie.

Krótko mówiąc: rekomendujemy póki co specjalnie się nie przejmować lub zachować się dokładnie tak, jak przy polskim wezwaniu mandatowym z fotoradarów odsyłając im polskie dokumenty z powołaniem na polskie prawo (które jest wciąż obowiązujące wszystkie strony w tej sprawie dot. polskiego obywatela, mieszkającego w Polsce i w Polsce odbierającego korespondencję), a takie znajdziecie w naszym serwisie prawnym.

http://anuluj-mandat.pl/steps/step_1

O terminach przedawnienia dotyczących mandatów dochodzonych w Polsce wiecej tutaj:

http://anuluj-mandat.pl/blog/post/przedawnienie-mandatu-i-egzekucji


Poprzestanę na poczytaniu

https://anuluj-mandat.pl/post/nie-ma-po ... otoradarow

Autor:  BusinessClass [ 19 Paź 2018 15:52 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Ten portal jest super, już trzech mandatów dzięki niemu uniknąłem a kolega w kilka dni odzyskał zastrzymane prawo jazdy. Nie wiem, jak działa w sprawie mandatów zagranicznych ale są tak skuteczni, że można im zaufać, opłaty mają bardzo niskie.

Autor:  Piatek [ 24 Paź 2018 00:32 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Ja dostałem mandat koło Heathrow, auto wystawało 15cm na podwójnej żółtej, w 95% auto stało tam gdzie mogło legalnie, tylko tył wystawał. Nie zapłaciłem i nic przez 2 lata nie przyszło do tej pory.

Autor:  eskie [ 24 Paź 2018 09:51 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Piatek napisał(a):
Ja dostałem mandat koło Heathrow, auto wystawało 15cm na podwójnej żółtej, w 95% auto stało tam gdzie mogło legalnie, tylko tył wystawał. Nie zapłaciłem i nic przez 2 lata nie przyszło do tej pory.

Miałem identyczną sytuację w Hiszpanii, z tym, że mi przyszło. Zlekceważyłem mandat, od 2012 roku spokój.

Autor:  bernikula [ 24 Paź 2018 12:25 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

A mi jeszcze nie przyszedł mandat od lipca za ten nożyk/scyzoryk z Zollamtu, choć nie wierzę, by Niemcy cokolwiek darowali. Ten policjant mówił, że w przeciągu trzech miesięcy, a już minęły trzy...

Autor:  kow [ 24 Paź 2018 12:30 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Dostałem mandat 15 EUR za przekroczenie prędkości w Niemczech (dozwolona 30 km/h, ja miałem 36km/h - po uwzględnieniu tolerancji pomiaru) . Przyszedł do Polski po 2 tygodniach. Dla świętego spokoju zapłaciłem.

Autor:  benia01 [ 10 Lis 2018 04:23 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Lata temu, jeszcze w 2012 dostałam mandat za przejazd bez biletu w autobusie w Mediolanie :D

Autor:  Shaq [ 23 Lis 2018 18:45 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Dziś mój pracodawca przesłał mi pisemko (idealna polszczyzna) z czeskiej straży miejskiej. W skrócie: 5 maja, odcinkowy pomiar prędkości, 68 (po korekcie 65) km/h na 50, 1000 koron pokuty. Najpierw wysłali pismo do leasingu, tamci przekierowali do mojego pracodawcy a on do mnie jako użytkownika pojazdu. Człowiek od floty w mojej firmie poradził mi, żebym na razie nie płacił, bo oni muszą zwrócić się bezpośrednio do mnie.
Od czasu do czasu jeżdżę po drogach w CZ, mandat nie jest specjalnie wysoki ale jakoś nie jestem przekonany, by płacić. Na razie czekam, jak coś przyjdzie do domu, to zobaczę ;)

Autor:  pemat [ 23 Lis 2018 18:53 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

@Shaq
do mnie kiedyś przyszło do domu wezwanie do zapłaty z CZ
co prawda auto prywatne i mandat wlepiony na miejscu, ale też chciałem ich wziąć na przeczekanie ;)

Autor:  Shaq [ 23 Lis 2018 18:58 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

@pemat Ostatecznie zapłaciłeś? Jakieś odsetki etc.?

Autor:  pemat [ 23 Lis 2018 19:01 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

tak, zapłaciłem
nie chcieli dodatkowych opłat

Autor:  colorisventi [ 07 Sty 2019 21:13 ]
Temat postu:  Mandat Wiedeń proszę o radę

Hej, w październiku studiowałam we Wiedniu przez dwa tygodnie. Tak się nieszczęśliwie zdarzyło, że pierwszego dnia przez brak automatu na przystanku dostałam mandat. Został podany przeze mnie adres akademika w którym już nie mieszkam. Kiedy podjęłam decyzję, że jednak studia we Wiedniu są nie dla mnie, przeprowadziłam się z powrotem do Polski.
Moje pytanie brzmi jak może sprawa z tym wyglądać, czy mogą mnie ścigać w Polsce?

Wysłane z mojego ANE-LX3 przy użyciu Tapatalka

Autor:  becek [ 07 Sty 2019 21:43 ]
Temat postu:  Re: Mandat Wiedeń proszę o radę

zapłać

Autor:  Djorkaeff [ 07 Sty 2019 21:50 ]
Temat postu:  Re: Mandat Wiedeń proszę o radę

Dziś w pracy usłyszałem historię: dziewczyna z Włoch w miejscowości Graz za jazdę rowerem w niedozwolonym miejscu dostała mandat 500 euro. Nie zapłaciła, bo mandat wydał jej się absurdalnie wysoki. Tuż przed Sylwestrem dostała drugie (?) wezwanie: albo natychmiast płacisz mandat, albo zapraszamy na tydzień do więzienia. Zapłaciła.

Autor:  colorisventi [ 07 Sty 2019 21:58 ]
Temat postu:  Re: Mandat Wiedeń proszę o radę

Tyle, że oni mnie nie spisali mojego adresu z paszportu, wezwanie przyszło na adres akademika. Wysłała mi skan była współlokatorka

Wysłane z mojego ANE-LX3 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Djorkaeff [ 07 Sty 2019 22:20 ]
Temat postu:  Re: Mandat Wiedeń proszę o radę

A to zmienia postać rzeczy, zrobiłaś ich w balona i wykiwałaś system.

Autor:  boots [ 07 Sty 2019 22:22 ]
Temat postu:  Re: Mandat Wiedeń proszę o radę

colorisventi napisał(a):
Tyle, że oni mnie nie spisali mojego adresu z paszportu, wezwanie przyszło na adres akademika. Wysłała mi skan była współlokatorka


A to w paszporcie jest adres?
BTW - zapłać.

Autor:  bernikula [ 08 Sty 2019 08:41 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

@boots nie ma adresu, teraz przecież nawet w dowodzie nie ma.

Autor:  Anonymous [ 08 Sty 2019 08:56 ]
Temat postu:  Re: Mandat Wiedeń proszę o radę

colorisventi napisał(a):
czy mogą mnie ścigać w Polsce?

Wysłane z mojego ANE-LX3 przy użyciu Tapatalka


Pomijając poprzednie odpowiedzi, zalecające Ci zapłacenie mandatu.. Wybòr należy do Ciebie.

Ale odpowiadając konkretnie na to pytanie, odpowiedź brzmi.
" Nie mogą" ,bo nie mają adresu w Polsce.
Chyba że ta wspòłlokatorka im coś poda .
Znając zawziętość Austriakòw, wtedy by mogli Cię ścigać.

Strona 16 z 26 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/