| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? czy-dostaliscie-kiedys-mandat-za-granica,18,37026 | Strona 11 z 26 |
| Autor: | singielka_1976 [ 28 Lis 2015 11:02 ] |
| Temat postu: | Re: Mandat pocztą |
Zasada jest bardzo prosta: jeśli dokonałeś wykroczenia drogowego to płacisz mandat. A teraz takie czasy, że mandaty zza granicy dość szybko trafiają do adresatów w Polsce. Nie uiszczenie zapłaty może skutkować np. tym iż następnym razem wypożyczalnia odmówi wynajęcia samochodu-dokładnie taki przypadek miał znajomy w innej sieciówce, o tyle był problem, że on mandat zapłacił dwa miesiące temu a teraz w poniedziałek miał problem z odbiorem samochodu na lotnisku, bo Europcar ma u siebie gigantyczny bałagan (np. noty księgowe za wynajem przysyłają po pół roku od wynajmu) ale na szczęście udało się to odkręcić, choć wymagało to udowadniania, że nie jest się wielbłądem. | |
| Autor: | Kara [ 28 Lis 2015 11:28 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@Kamilos15 Oddać wynajmującemu opłatę administracyjną pobieraną przez wypożyczalnię (30 eur) i albo opłacić mandat (100 eur) przelewem, albo też oddać ww. (zależy od treści pisma). Udawanie nie ma sensu, bo - jak pisali przedmówcy - regulamin wynajmu pozwala na obciążenie karty w takich wypadkach, a w razie problemów z kartą - wynajmujący może mieć później o wiele większy problem z polskim urzędem skarbowym działającym w imieniu belgijskiego albo z belgijską policją na drodze lub na lotnisku. Niderlandzki to jeden z trzech języków oficjalnych w Belgii. Angielski, niestety, nim nie jest. Google Translate świetnie radzi sobie z oboma i polskim. | |
| Autor: | Kamilos15 [ 28 Lis 2015 12:07 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Z tego co rozumiem w najgorszym przypadku należności ściągną ze zwrotu podatku a Budget odmówi wypożyczenia samochodu? | |
| Autor: | Szyn3k [ 28 Lis 2015 12:10 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Chłopie, zapłać to i zapomnij. Nie ma co kombinować. | |
| Autor: | Kara [ 28 Lis 2015 12:33 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@Kamilos15 2 x tak, przy czym pierwsze tak może być z dodatkowymi sankcjami za nieuregulowanie w terminie. Przyłączam się do chóru skandującego "Zapłać. Nie kombinuj." - tym bardziej, że wykroczenie popełniłeś Ty, a wynajmujący ma przez Ciebie nieprzyjemności. | |
| Autor: | DMW [ 28 Lis 2015 14:10 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Michau23 napisał(a): Maroko, droga relacji Agadir - Tiznit. Zatrzymują nasze auto i każą mi wysiąść. Policjant oznajmia pokazując mi liczby narysowane na dłoni, że jakieś 15 km wcześniej jechałem 88 na 80. Skąd to wie? A bo mu inny policjant powiedział przez radio.. To samo miałem we Francji. Za punktem opłat na autostradzie stali policjanci i kazali mi zjechać na bok, wzięli dokumenty i stwierdzili, że na autostradzie 10 km przed bramkami przekroczyłem prędkość. A skąd to wiedzą? Otóż był tam wiadukt na którym stoją ich koledzy z radarem. Poprosiłem o jakiś dowód, fotkę, wydruk czy coś takiego. Zaśmiali się tylko i powiedzieli że albo płacę albo zatrzymają mnie z samochodem do czasu wyjaśnienia sprawy... I nagle przestali rozumieć po angielsku, stwierdzili: tu jest Francja i językiem urzędowym jest francuski. Nie miałem wyboru, zapłaciłem 90 euro mandatu. Później znajomy francuski prawnik potwierdził mi, że poświadczenie dwóch żandarmów jest praktycznie nie do podważenia. | |
| Autor: | kendi [ 29 Lis 2015 03:04 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
W Maroku przed zjazdem z autostrady między Marakeszem a Agadirem policjanci kazali mi zjechać i pokazali mi na telefonie zdjęcie z przekroczeniem o 17km prędkości. Zdjęcie wykonał, kilka kilometrów wcześniej, ich kupel czający się z radarem w krzakach (nawet go widziałem). Standardowo mandat 300 MAD (na większe wykroczenia mają blankiety z mandatem 700 MAD). Jeśli chodzi o Francję to niechętnie, ale muszę przyznać, że nasza policja powinna się uczyć. Fotoradar w dniu 8.10.br odnotował, że przekroczyłem w Wersalu prędkość o 5km/h przy ograniczeniu prędkości do 50km. Faktycznie jechałem 60km/h ale mają tam tolerancję 5km, dlatego odnotowana prędkość to 55km/h. Ponieważ samochód był z wypożyczalni to wysłali pismo do wypożyczalni. 14.10.br już mieli informację z wypożyczalni, że to ja wypożyczałem samochód a pismo z grzywną było w mojej skrzynce już 20.10.br. Mandat 135 euro. Jeśli zostanie zapłacony do 46 dni to zostaje obniżony do 90 euro. Płatność między 47 a 76 dniem to 135 euro i UWAGA, jeśli nie zostanie zapłacony w tym terminie to grzywna zostaje podwyższona do 375 euro! (zatem jeśli ktoś nie zapłaci 90 euro a sprawa zostanie przekazana do polskiego US to będą już ściągać kwotę ponad 4 razy wyższą a nie tak jak u nas 6 zł. więcej za mandat 100zł). Oczywiście wszystko przysłane po polsku, nie jakieś tłumaczenie z google, tylko bezbłędna polszczyzna. Podobnie jak u nas mamy do wyboru 3 opcje: 1. samochód został sprzedany/zniszczony/skradziony zanim stwierdzono wykroczenie 2. samochód został użyczony/wynajęty innej osobie i tutaj należy podać wszystkie dane tej osoby włącznie z adresem, datą urodzenia i numerem prawa jazdy (dla amatorów wpisywania rzekomego kolegi z Syrii, który prowadził samochód, jest informacja o odpowiedzialności karnej (włącznie z karą do 5 lat więzienia i 45000 euro grzywny). 3. inny powód (możemy odpisać na czystej kartce co nam się tylko podoba) wówczas sprawa zostanie przekazana przez prokuraturę do sądu i tutaj UWAGA - jeśli zdecydujemy się na 3 opcję to należy wpłacić kaucję w wysokości 135 euro (w przypadku niewpłacenia grzywny po 76 dniach mamy już do zapłacenia grzywnę w wysokości 375 euro). Jeśli sąd uzna naszą winę to nałoży grzywnę przynajmniej o 10% wyższą niż te wpłacone 135 euro, jeśli nas uniewinni to można wystąpić o zwrot kaucji. Jak widać grzywna nie jest mała. Najgorsze w tym wszystkim to to, że nie zwiedziliśmy tego Wersalu bo żabojady urządziły sobie akurat w dniach 8-9.10.br strajk i zarówno pałac jak i ogrody były zamknięte Dla porównania w Niemczech za przekroczenie o 7km/h płaciłem mandat 15 euro a za przekroczenie o 11km/h płaciłem 25 euro. Samo płacenie francuskiego mandatu to bajka (o ile można tak powiedzieć o wyskoczeniu z 90 euro). Można to zrobić ze smartfona przez specjalną aplikację albo zapłacić kartą na stronie internetowej albo zwykłym przelewem. Zapłaciłem kartą, po podaniu na stronie internetowej numeru z przesłanego pisma, wszystko jest już w systemie, podajemy tylko dane karty i w ciągu 2 minut mandat zapłacony. Potwierdzenie można wydrukować ze strony, poprosić o przesłanie mailem lub pocztą. | |
| Autor: | vincenz [ 22 Sie 2016 09:00 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Dostałem na Gran Canarii mandat za złe parkowanie. Wg mnie niesłusznie bo przy krawężniku była biała, przerywana linia, a auto stało w taki sposób, że było conajmniej półtora metra chodnika wolne (miejsce to sugerował z resztą sam recepcjonista). Recepcjonista w hotelu powiedział, że mu wstyd, ale lokalna policja trzepie tak kasę na turystach. Jednakże na mandacie źle przepisali numer rejestracyjny. Zamienione są dwie cyfry: zamiast 63 jest 36. Mandaty trzeba płacić, ale ponieważ mam poczucie niesprawiedliwości w tym przypadku to czy mogę odmówić przyjęcia mandatu i jeśli tak, to jaka jest wtedy procedura? Czy może olać, bo numer rejestracyjny się nie zgadza? | |
| Autor: | miriam [ 22 Sie 2016 11:48 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@vincenz Z tym numerem masz szansę wyciąć im też numer | |
| Autor: | gosiagosia [ 22 Sie 2016 12:40 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Czy spisywali dane z Twoich dokumentów rejestracyjnych czy dostałes mandat "za wycieraczkę"? | |
| Autor: | jack.strong [ 22 Sie 2016 12:41 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Zgadzam się, jeśli numer jest inny niż naszego samochodu to nie ma podstaw do ściągnięcia takiego mandatu. -- 22 Sie 2016 13:42 -- po prostu szczęściarz | |
| Autor: | vincenz [ 01 Wrz 2016 19:42 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@miriam @gosiagosia @jack.strong przepraszam, że długo nie odpisywałem, ale byłem na wakacjach, po których dodatkowo przeprowadzałem się. Zapytałem faceta w punkcie Pluscara w Puerto Rico, co z tym zrobić. On również mówił, że to wstyd dla miasta jak lokalna policja żeruje na turystach. Skonsultował to jednak z kimś oraz sprawdził, czy nie mają takiego (pomylonego) numeru rejestracyjnego w swoich zasobach, po czym z tryumfem w głosie oznajmił mi, żebym nie płacił tego mandatu, bo u nich takie auto nie istnieje. A mandat był włożony za wycieraczkę, więc żadnych danych poza tym szczęśliwie pomylonym numerem rejestracyjnym nie mają. Swoją drogą na blankiecie trzeba dwa razy wpisać nr rejestracyjny i w obydwu polach był pomylony. | |
| Autor: | brigante32 [ 01 Wrz 2016 20:17 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
2012, ląduję w Brnie, od lotniska jest blisko autostrada na Katowice (258 km), do których muszę dotrzeć w ciągu pięciu godzin, bo mam pociąg, żeby rano być w robocie w Olsztynie (innej opcji nie ma). Dolatuję za Ostrawę z dwiema szalonymi Czeszkami w równie szalonym tempie, więc myślę, że zdążę. Na jednym ze zjazdów, gdzie mnie zostawiły (15 km do PL), kasuje mnie policja czeska (2500 koron) za łapanie stopa. Dostaję w gratisie po gębie z liścia, kopa w dupę, a na koniec rozpruwają mi plecak podczas szarpaniny i ląduję w polu kukurydzy:) Przez jakieś lasy i wioski przebijam się do PL. Przyszło coś po dwóch latach z odsetkami (3 k koron) zwykłą pocztą i po czesku. Od tej chwili cisza. | |
| Autor: | pemat [ 01 Wrz 2016 20:25 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
brigante32 napisał(a): 2012, ląduję w Brnie (...) Przyszło coś po dwóch latach z odsetkami (3 k koron) zwykłą pocztą i po czesku. Od tej chwili cisza. na twoim miejscu bym się nie cieszył. jeśli będą konsekwentni, to jeszcze w tym roku możesz się spodziewać kolejnej przesyłki | |
| Autor: | brigante32 [ 01 Wrz 2016 20:35 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Nie cieszę, relacjonuję. I myślę, że 4 lata od wystawienia mandatu upoważniają do pozytywnego myślenia o finale sprawy:) | |
| Autor: | zulu [ 01 Wrz 2016 20:44 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Mandat jest to nic innego grzywna w drodze mandatu karnego. Jego niezapłacenie skutkowało wnioskiem do sądu o ukaranie. Znam przypadek ze Słowenii gdzie w ten sposób tamtejszy sąd wydał wyrok (grzywna) i przysłał do Polski do realizacji. Finał był taki że znajomy dostał wezwanie do naszego sądu w charakterze obwinionego. Sędzina mówiła że nie ma specjalisty od prawa słoweńskiego i albo przyjmuje on wyrok (grzywna) albo nie. Na pytanie a co będzie jak nie przyjmie nie potrafiła odpowiedzieć i naciskała by go przyjąć. Skończyło się na przyjęciu i zapłaceniu. Do kosztów mandatu doliczono koszty sądowe w Słowenii i Polsce. | |
| Autor: | Bydgoszcz1990 [ 04 Wrz 2016 18:03 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Dostałem mandat jak najbardziej.Co prawda nie od policji ale od włoskich ,,kanarów,,.wracając z centrum Bergamo na lotnisko przy wyjściu z autobusu czekali już z kontrolą i łamanym angielskim tłumaczyli że zły bilet.Skończyło się na skromnym mandacie 20 euro | |
| Autor: | almukantarant [ 31 Gru 2016 01:18 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Dzisiaj zaglądam do skrzynki a tutaj ktoś mi przesyła zdjęcia pamiątkowe z wakacji w Andaluzji. Miło A-381 od Jerez de La Frontera w stronę Gibraltaru. 100 EUR mandat,przy płatności ścięło do 50EUR (uprzedzając pytania - bez cebuli na polskim IP. płatność MC Aliora Dodam, że prędkość przekroczona o 14 km. Jakieś fatum | |
| Autor: | namteH [ 31 Gru 2016 01:33 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
@almukantarant Jechałeś 134 km/h? | |
| Autor: | almukantarant [ 31 Gru 2016 01:40 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Na tym odcinku co mnie namierzyli było ograniczenie do 100 km/h | |
| Strona 11 z 26 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |