Forum strony Fly4free.pl
https://www.fly4free.pl/forum/

Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?
czy-dostaliscie-kiedys-mandat-za-granica,18,37026
Strona 8 z 26

Autor:  kiew [ 08 Lis 2014 16:28 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

szymonpoznan1 napisał(a):
Historia sprzed 2 dni. Jadąc przez Słowację (nie autostradą) oczywiście zgodnie z przepisami po 20km jechania przez góry za beczką postanowiłem ją w końcu wyprzedzić korzystając z ładnej prostej pośród pól. No i wyprzedziłem, a po kilku sekundach zostałem zatrzymany. 81km/h na 50tce. "Poważne przestępstwo, u nas za to zabiera się prawo jazdy" itp. Szybki rzut oka na taryfikator i wyszło: 200€ mandatu :/ (dla porównania, za identycznie wykroczenie w Berlinie zapłaciłem 100€).

Jak już się wygadał ile to osób mogłem zamordować taką jazdą przeszliśmy do konkretów:

Policjant: Macie EURO?
Ja: Mamy.
P: Ile?
Ja: Patrzę w portfel a tam 15€. (Miałem tylko jakąś drobnicę, bo wracałem z Budapesztu gdzie EURO nie było mi potrzebne). Więc mówię że 15€.
Policjant się śmieje i każe szukać dalej.
Ja mówię że naprawdę mam tylko to + 1000HUF (jakieś 13zł) i kilkaset PLN.
Policjant: Dawaj za samochód :D
Ja wysiadam i idziemy za samochód :D Tutaj znowu gadka jakie to poważne wykroczenie zrobiłem, skąd dokąd jadę, jaki to biedny jestem itp.
Policjant patrzy na tą kasę (interesowały go tylko EURO) i mówi, że za 15€ to oni nie mają takiego przewinienia, które mógłby wpisać na mandat nawet jakby chciał :D
Patrzę i nic nie mówię, bo w sumie tematy się skończyły, policjant rozejrzał się dookoła, czy nic nie jedzie, przejechał jeden samochód, zrobiło się pusto, wziął 15€, oddał papiery, kazał jechać powolutku i spadać :D

Sądzę, że jakbym miał 5 czy 10€ to też by przeszło :D Z drugiej strony gdybym miał 50 czy 100€ i je dał to też pewnie bym się cieszył, że dałem mniej niż te początkowe 200€.


Miałem podobną sytuację na Słowacji wracając z Chorwacji ze stopem w Budapeszcie. Wjechaliśmy wieczorem w jakieś centrum miasta, a były jakieś dni miasta i była to strefa tylko dla taxi, ale słabo to oznakowane było. Ale oczywiście na dzień dobry 100 euro mandatu itd. Po chwili też pytanie ile mamy kasy przy sobie to rzucamy jakąś kwotę w chorwackich Kunach (grosze), w węgierskich Forintach (jeszcze większe grosze, bo wyczyściliśmy się przy samej granicy na stacji benzynowej z resztek waluty) i złotówki. Koleś pyta o Euro, ale tego nie mamy. Ze 2 razy pyta czy na 100%, potem pyta czy karty mamy, bo obok bankomat jest, ale mówimy, że byliśmy na żaglach (co było prawdą), więc zbędne rzeczy ograniczone do minimu, że jedna osoba ma kartę, ale niestety ale nie działa za granicą czy coś takiego. Koleś pokręcił głową, poklął pod nosem i puścił dalej. Nawet nie kazał zawracać, tylko nas puścił dalej przez to zamknięte centrum miasta :D

A korzystając z okazji... Po ilu przychodzi zazwyczaj mandat z Niemiec? 6 tygodni temu zaliczyłem fotkę i nie wiem ani kiedy ani ile się spodziewać...

Autor:  szymonpoznan1 [ 08 Lis 2014 16:30 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Z Niemiec fotki zrobionej z 5lat temu do dzis nie dostalem. Ale moglo sie cos zmienic.

Autor:  DMW [ 08 Lis 2014 16:34 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Od końca 2013 jest umowa pomiędzy Polską a policjami z innych krajów UE o udostępnianiu danych osobowych kierowców. Teraz mandaty (o ile mają przyjść) to przychodzą w ciągu 2-6 tygodni.

Autor:  froggy89 [ 08 Lis 2014 16:39 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Podobno od tego lub zeszlego roku (nie pamietam) przychodza ale wybiorczo, moj sprzed 3 mscy jeszcze nie dotarl i mam nadzieje ze tak zostanie :mrgreen:

Autor:  jacek96 [ 08 Lis 2014 16:41 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

W Amsterdamie za brak uiszczonej oplaty parkingowej, mandat prawie mnie wyprzedzil w drodze do Polski.
Godzina wystawienia mandatu, nieznacznie pozniejsza niz moment zaparkowania, a ze zblizala sie godzina bezplatnego parkowania, to podejrzewalem, ze juz nic przykrego spotkac mnie nie moze ;)

Autor:  BrunoJ [ 08 Lis 2014 17:58 ]
Temat postu:  Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

USA. Zaparkowałem na wyraźnie namalowanym miejscu obok innych zaparkowanych samochodów. Jak sie okazało miejsce to było unieważnione poprzez namalowaną żółta linie na krawężniku. No i dodatkowo - to było pod oknami urzędu wioskowego wiec strażnik przyszedł po 40 sekundach i sam powiedział ze zobaczył nas przez okno. Ledwo zdarzylismy wejśc do sklepu. Troche sie przestraszylismy bo dookoła tabliczki 100usd za wywóz auta. Wiec na początku próbowaliśmy pana przekonać ze drugi dzien w US, ze nigdy nie widzieliśmy żółtych linii itp. Ale beton, pisał dalej. Aż sie w końcu spytaliśmy ile, to sie okazało ze 10usd. Pan nie mogl zrozumieć czemu sie śmiejemy . Pan wypisał kwita z którym musieliśmy iść do jakiejś panienki w w/w urzędzie wioskowym. Pani bardzo wylewnie i tak zeby całe piętro urzędu słyszało powiedziała nam typowe "I'm so sorry". A ja równie głośno zacząłem ja besztać ze nikt mi na lotnisku po przylocie nie dał ulotki ze wskazaniem nietypowych w reszcie swiata przepisów typu jakies głupie żółte linie, i w ogóle jakie to jest traktowanie przyjezdnych i takie tam. Było troche ubawu.

Przy innych okazjach zdarzyło mi sie byc zatrzymanym na highwayu za prędkość ale - w przeciwieństwie do rodzimych praktyk - z faktu ze obcokrajowiec to zawsze kończyło sie na pouczeniu.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk

Autor:  wojtkow [ 08 Lis 2014 18:56 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Mnie w USA raz udało się uniknąć mandatu na "głupka z Europy" - nawet nie tyle ja go udawałem, co za takiego wziął mnie oficer California Higway Patrol. Policjant wyjaśnił mi, że my, w Europie, nie mamy takich dużych samochodów (jechałem Chryslerem 300C) i nie wiemy jakie to jest niebezpieczne tak się rozpędzać. Przez grzeczność mu nie przerywałem i skończyło się na życzeniu szerokiej drogi i ostrzeżeniem, że w Nevadzie (do której zmierzałem) nie są tak wyrozumiali.
Niestety, jakiś czas później w stanie Nowy Jork policjantka miejscowego patroli nie była już tak wyrozumiała dla Europejczyka i wręczyła mi ticket za "overspeeding", właściwy mandat przyszedł do Polski i cała przyjemność kosztowała mnie 130 USD (z kosztami sądowymi, za 85 mil /65 mil).

Udało mi się też zapłacić mandat za jazdę na gapę w metrze w Budapeszcie. Chciałem się z rodziną przejechać tą najstarszą linią metra a jakoś nie nawinął się żaden automat z biletami. Oczywiście zaraz znaleźli się jacyś kontrolerzy i budżet rodzinnej wycieczki uszczuplił się o jakieś (w sumie śmieszne) 30 EUR.

Autor:  kathrine0 [ 09 Lis 2014 15:46 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Ja dostałam kiedyś mandat w Austrii. Kiedy przyjechaliśmy do naszego domku, było już ciemno i wszystko było zasypane śniegiem. Samochód stał tam tydzień nieruszany. Przez ten czas śniegu trochę ubyło i okazało się, że samochód stoi idealnie na zakazie. Skończyło się dość wysokim mandacie w euro.

Autor:  wrzoch [ 09 Lis 2014 16:33 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

W Chorwacji za jazdę na rowerze drogą ekspesową :D

Autor:  Aga_podrozniczka [ 09 Lis 2014 17:26 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

BrunoJ napisał(a):
USA. Zaparkowałem na wyraźnie namalowanym miejscu obok innych zaparkowanych samochodów. Jak sie okazało miejsce to było unieważnione poprzez namalowaną żółta linie na krawężniku. No i dodatkowo - to było pod oknami urzędu wioskowego wiec strażnik przyszedł po 40 sekundach i sam powiedział ze zobaczył nas przez okno. Ledwo zdarzylismy wejśc do sklepu. Troche sie przestraszylismy bo dookoła tabliczki 100usd za wywóz auta. Wiec na początku próbowaliśmy pana przekonać ze drugi dzien w US, ze nigdy nie widzieliśmy żółtych linii itp. Ale beton, pisał dalej. Aż sie w końcu spytaliśmy ile, to sie okazało ze 10usd. Pan nie mogl zrozumieć czemu sie śmiejemy . Pan wypisał kwita z którym musieliśmy iść do jakiejś panienki w w/w urzędzie wioskowym. Pani bardzo wylewnie i tak zeby całe piętro urzędu słyszało powiedziała nam typowe "I'm so sorry". A ja równie głośno zacząłem ja besztać ze nikt mi na lotnisku po przylocie nie dał ulotki ze wskazaniem nietypowych w reszcie swiata przepisów typu jakies głupie żółte linie, i w ogóle jakie to jest traktowanie przyjezdnych i takie tam. Było troche ubawu.


Ostatnio znajomi mowili, ze w hotelu w Miami powiedzieli im, ze oplaca sie zaparkowac na ulicy przed hotelem, dostana $15 mandatu i to bedzie taniej niz placic za parking.

Autor:  smieci [ 09 Lis 2014 17:43 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Mi się dostało w Budapeszcie za parkowanie. Stałem w centrum pod hotelem i zapłaciłem do ok 9 rano. Tak z pięć po dziewiątej ruszyłem się zapłacić za jeszcze godzinkę ale jak doszedłem do samochodu to już miałem mandat z dokumentacją fotograficzną (7 minut po zakończeniu opłaconego czasu) i w okolicy nie było już nawet śladu tego co wystawił ten mandat.

Poleciałem wiec do parkomatu aby i tak opłacić ale się okazało że najbliższy nie działa. Zacząłem więc szukać tego co wystawił mandat. Znalazłem jakiś innych którzy mi pokazali gdzie jest biuro od parkomatów no i tam miałem sporo farta. Pokazałem Pani mandat (było z 15 min od wystawienia) i zacząłem marudzić że akurat chciałem zapłacić ale parkomat nie działa a w tym czasie mandat. Pani się uśmiechnęła ale mandat anulowała (tylko go musiałem na wszelki wypadek rok trzymać bo twierdziła, że czasem wysyłają do zapłacenia nawet mimo anulacji).

Autor:  wittoskar [ 09 Lis 2014 23:04 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

W australii za przejazd na czerwonym świetle pracując jako green cabie ;)

Autor:  JarekGdynia [ 10 Lis 2014 11:30 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Ja na Ukrainie miałem 2 przygody:
1 - przekroczenie prędkości - milicjanci jak zobaczyli polskie numery od razu zatrzymali mnie ale kiedy zacząłem z nimi gadać po ukraińsku to się zdziwili i totalnie zmienili nastawienie. Pogadali trochę, życzyli udanej drogi i kazali uważać na dziury w drogach, których nie brakuje.
2 - trasa Lwów Kijów, dobra droga, ograniczenie do 60km a ja jechałem ponad 90. W małej miejscowości była taka budka milicyjna. Koleś zaprosił mnie do środka, pożartował. Skończyło się na 200 hrywniach a na początku chciał 400.

Autor:  kubus571 [ 12 Lis 2014 13:19 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Ja czekam na zdjęcie z fotoradaru w Dortmundzie, którego najzwyczajniej w świecie po prawie 2500km w trasie nie zauważyłem.
Ale parę lat temu dostaliśmy z kolegami mandat z Hertza w Hiszpanii z fotką naszej fury na autostradzie z Madrytu do Albacete 100EUR na 3 bardzo wtedy bolało ;)

Autor:  lagor [ 12 Lis 2014 13:27 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

a orientuje się ktoś jakie są teraz wysokości mandatów w Niemczech?
Coś mi ostatnio błysło ;) miałem chyba 20-30km więcej na ograniczeniu 50km/h :oops:
wiecie może czego mogę się spodziewać?

Autor:  szymonpoznan1 [ 12 Lis 2014 13:31 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Za 80 na 50tce dostałem 100€ mandatu. Jeśli złapała Cię do tego odległościówka (często w komplecie z fotoradarem) to będzie dodatkowa stówka.

Autor:  lagor [ 12 Lis 2014 13:33 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

szymonpoznan1 napisał(a):
odległościówka (często w komplecie z fotoradarem) to będzie dodatkowa stówka.

WTF? Co to jest "odległościówka"?

Autor:  szymonpoznan1 [ 12 Lis 2014 13:35 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

Takie CB-radiowe nazewnictwo :D Urządzenie które miedzy odległość od pojazdu poprzedzającego - zazwyczaj na autostradach w komplecie z fotoradarem. Przykładowo, jeśli jedziesz 100km/h to musisz jechać minimum 50 metrów za samochodem przed Tobą. Jeśli np. jedziesz 150km/h to 75 metrów, a jeśli 200km/h to 100 metrów.

Autor:  kubus571 [ 12 Lis 2014 13:39 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

lagor napisał(a):
a orientuje się ktoś jakie są teraz wysokości mandatów w Niemczech?
Coś mi ostatnio błysło ;) miałem chyba 20-30km więcej na ograniczeniu 50km/h :oops:
wiecie może czego mogę się spodziewać?


Z tego co mi kolega mówił, który mieszka w Niemczech na stałe. Mandat to zawsze 100EUR jeśli chodzi o fotoradar nie ważne czy 20 czy 50 górką.

Autor:  correos [ 12 Lis 2014 13:40 ]
Temat postu:  Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą?

sadzilem ze macie na mysli
http://regiomoto.pl/portal/bezpieczenst ... iedy-ruszy


nie pamietam bym kiedykolwiek stosowal sie do zachowania odleglsoci miedzy pojazdami
a trzeba zaczac z tego co piszecie :)

Strona 8 z 26 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/