| Forum strony Fly4free.pl https://www.fly4free.pl/forum/ | |
| Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? czy-dostaliscie-kiedys-mandat-za-granica,18,37026 | Strona 7 z 26 |
| Autor: | Kadex [ 25 Lip 2014 20:13 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
janeczek napisał(a): Witam właśnie dziś dostałem niespodziankę fotkę z Hiszpanii z przekroczeniem prędkości i karą 150 euro. Czy można tego nie płacić - wezwanie przyszło zwykłym listem listonosz zostawił je w skrzynce. Nie mają żadnego potwierdzenia odbioru. Jechałem autem z wypożyczalni przekroczenie prędkości o 20 km/h w terenie dopuszczalnym do 60 km/h. Nic ci nie zrobią - olej! | |
| Autor: | mlynio [ 25 Lip 2014 20:41 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Dawid Krukowski napisał(a): blazejbaklazan napisał(a): Witam, czy dostał ktoś kiedyś mandat w Izraelu? Wypożyczyłem samochód w Budgecie i wybrałem się do Eilatu. Gdy dojechałem było już ciemnawo, zależało mi na szybkim znalezieniu jakiegoś parkingu i pójściu na zakupy. Akurat tuż przy plaży było centrum handlowe z parkingiem. Jak się okazało niestety płatnym, a dowiedziałem się o tym dopiero gdy wróciłem do samochodu i zobaczyłem mandat za szybą. Gdybym wiedział od razu to oczywiście kupiłbym bilecik ale wszystkie napisy po hebrajsku, do tego było ciemno i nie widziałem parkomatów. I jak na złość człowiek z budki parkingowej kilkanaście minut wcześniej skończył pracę, więc nie dało się nic odkręcić ani porozmawiać. I teraz problem w tym, że mandat jest cały po hebrajsku (jestem pewny, że to mandat bo zapytałem lokalnej młodzieży), nie mam pojęcia jak mogę go zapłacić. Jest podany adres strony internetowej która niestety też jest tylko po hebrajsku (http://www.metropark.co.il). Z tego co wiem, Budget powinien ściągnąć z mojego konta pieniądze, gdy zostanie powiadomiony o mandacie, ale boję się, że doliczą sobie sporą opłatę za to, że muszą płacić mój mandat (czy coś w tym stylu). Napisałem mail do firmy zajmującej się parkingiem ale nie odpisali. Czy miał ktoś kiedyś podobną sytuację? Jak zakończyła się sprawa Twojego mandatu, wyłapałem 250 szekli w Nazarecie i nie wiem czy to płacić czy zignorować. W tym roku w maju w Jerozolimie - obsluga hotelu wskazala nam miejsce parkingowe - nastepnego dnia o 8:30 pojawil sie tam mandat. 100 szekli. Przyznalismy sie do niego w budget, polecono nam zaplacic na poczcie na lotnisku w tel avivie, straszac odsetkami. Tam okazalo sie, ze poczta jest czynna od 9 lub 10 (wylot mielismy o 6 rano). Nie udalo sie wiec zaplacic na miejscu. Zaplacilismy ostatecznie na stronie www podanej na mandacie- kartą kredytową. Strona jest czesciowo po angielsku. Po wpisaniu numeru z mandatu - wyswietlila sie kwota i miejsce jego 'zdobycia' oraz opcje zaplaty. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk | |
| Autor: | Razem [ 25 Lip 2014 21:19 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
3 lata temu fotka z fotoradaru na wlocie do Rimini na 50 coś koło 85km/h Pusta droga 5 rano i pstryk Przyszedł mandat pocztą w ciągu 3-5 tyg 100 euro Oczywiście nie płaciliśmy uregulowana w ciągu 30 dni zostanie podwojona.Faktycznie za jakiś czas przyszło te 300 euro Choć trzeba uważać przy kolejnych wizytach bo mają automatyczny system rozpoznawania tablic i przy następnej wizycie można zaliczyć zonka | |
| Autor: | janeczek [ 25 Lip 2014 21:36 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
janeczek napisał(a): Witam właśnie dziś dostałem niespodziankę fotkę z Hiszpanii z przekroczeniem prędkości i karą 150 euro. .Czy można tego nie płacić - wezwanie przyszło zwykłym listem listonosz zostawił je w skrzynce. Nie mają żadnego potwierdzenia odbioru. Jechałem autem z wypożyczalni przekroczenie prędkości o 20 km/h w terenie dopuszczalnym do 60 km/h. Dodam jeszcze ,że jechaliśmy wypożyczonym autem. Ktoś ma jakieś doświadczenia z Hiszpanii ? | |
| Autor: | olox [ 25 Lip 2014 21:51 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Rumunia to piękny kraj .... wiele lat temu upolowali nas za miastem i jak nic "nie znaleźli" to kontrola trwała 30 min wszystko z samochodu wyładowane na ziemię no i oczywiście mandat. Pan policjant wydarł chyba połowę bloczka mandatowego i zapłaciliśmy kilka tysięcy "ich pieniędzy". Było to na powrocie i już nam się odechciało wszystkiego, ale po przeliczeniu okazało się to ... kilkanaście USD | |
| Autor: | tomasz.tomczuk [ 25 Lip 2014 22:34 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Razem napisał(a): 3 lata temu fotka z fotoradaru na wlocie do Rimini na 50 coś koło 85km/h Pusta droga 5 rano i pstryk Przyszedł mandat pocztą w ciągu 3-5 tyg 100 euro Oczywiście nie płaciliśmy uregulowana w ciągu 30 dni zostanie podwojona.Faktycznie za jakiś czas przyszło te 300 euro Choć trzeba uważać przy kolejnych wizytach bo mają automatyczny system rozpoznawania tablic i przy następnej wizycie można zaliczyć zonka Miałem podobny case:) niestety po 3 latach sprzedali dług firmie windykacyjnej z Poznania i już tak kolorowo nie było:/ | |
| Autor: | janeczek [ 27 Lip 2014 10:14 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
janeczek napisał(a): janeczek napisał(a): Witam właśnie dziś dostałem niespodziankę fotkę z Hiszpanii z przekroczeniem prędkości i karą 150 euro. .Czy można tego nie płacić - wezwanie przyszło zwykłym listem listonosz zostawił je w skrzynce. Nie mają żadnego potwierdzenia odbioru. Jechałem autem z wypożyczalni przekroczenie prędkości o 20 km/h w terenie dopuszczalnym do 60 km/h. Dodam jeszcze ,że jechaliśmy wypożyczonym autem. Ktoś ma jakieś doświadczenia z Hiszpanii ? Tak się zastanawiam u nas w Polsce mandaty zawsze przychodzą poleconym, ten z Hiszpanii zostawili w skrzynce nie mają potwierdzenia odbioru - więc chyba nie zapłacę. | |
| Autor: | rw30 [ 27 Lip 2014 15:05 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Francja i UAE za prędkość Hiszpania za parkowanie 2x i jeszcze Polska, też za prędkość, ale to poza tematem : ) | |
| Autor: | szymonpoznan1 [ 30 Lip 2014 16:44 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Historia sprzed 2 dni. Jadąc przez Słowację (nie autostradą) oczywiście zgodnie z przepisami po 20km jechania przez góry za beczką postanowiłem ją w końcu wyprzedzić korzystając z ładnej prostej pośród pól. No i wyprzedziłem, a po kilku sekundach zostałem zatrzymany. 81km/h na 50tce. "Poważne przestępstwo, u nas za to zabiera się prawo jazdy" itp. Szybki rzut oka na taryfikator i wyszło: 200€ mandatu :/ (dla porównania, za identycznie wykroczenie w Berlinie zapłaciłem 100€). Jak już się wygadał ile to osób mogłem zamordować taką jazdą przeszliśmy do konkretów: Policjant: Macie EURO? Ja: Mamy. P: Ile? Ja: Patrzę w portfel a tam 15€. (Miałem tylko jakąś drobnicę, bo wracałem z Budapesztu gdzie EURO nie było mi potrzebne). Więc mówię że 15€. Policjant się śmieje i każe szukać dalej. Ja mówię że naprawdę mam tylko to + 1000HUF (jakieś 13zł) i kilkaset PLN. Policjant: Dawaj za samochód Ja wysiadam i idziemy za samochód Policjant patrzy na tą kasę (interesowały go tylko EURO) i mówi, że za 15€ to oni nie mają takiego przewinienia, które mógłby wpisać na mandat nawet jakby chciał Patrzę i nic nie mówię, bo w sumie tematy się skończyły, policjant rozejrzał się dookoła, czy nic nie jedzie, przejechał jeden samochód, zrobiło się pusto, wziął 15€, oddał papiery, kazał jechać powolutku i spadać Sądzę, że jakbym miał 5 czy 10€ to też by przeszło | |
| Autor: | kendi [ 30 Lip 2014 17:28 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Słowacja i wszystko jasne. Daj na dobry koniak. - to daje 10 Euro Eee, u nas za tyle to nie kupi dobrego koniaku. - no i musiałem dać 20 Euro | |
| Autor: | atede [ 30 Lip 2014 18:23 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
janeczek napisał(a): Tak się zastanawiam u nas w Polsce mandaty zawsze przychodzą poleconym, ten z Hiszpanii zostawili w skrzynce nie mają potwierdzenia odbioru - więc chyba nie zapłacę. Nie znam kraju poza Polską, gdzie tego typu korespondencja wymagałaby listu poleconego (Registered Post or Registered Mail). Dlatego nie łudziłbym się -że chyba nie zapłacę- bo w instrukcji wyraźnie pisze co, jak i kiedy trzeba zapłacić. W końcu Hiszpanie cię znaleźli, to znaczy, że międzynarodowy system wymiany danych zaczyna pracować! Można spróbować się tłumaczyć, wysyłając jakieś wyjaśnienia (jeżeli mogą coś wnieść coś ważnego do sprawy) ale tylko w wyjątkowych okolicznościach zostałyby pewnie uwzględnione... | |
| Autor: | jarekrk [ 31 Lip 2014 11:48 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
tomasz.tomczuk napisał(a): Razem napisał(a): 3 lata temu fotka z fotoradaru na wlocie do Rimini na 50 coś koło 85km/h Pusta droga 5 rano i pstryk Przyszedł mandat pocztą w ciągu 3-5 tyg 100 euro Oczywiście nie płaciliśmy uregulowana w ciągu 30 dni zostanie podwojona.Faktycznie za jakiś czas przyszło te 300 euro Choć trzeba uważać przy kolejnych wizytach bo mają automatyczny system rozpoznawania tablic i przy następnej wizycie można zaliczyć zonka Miałem podobny case:) niestety po 3 latach sprzedali dług firmie windykacyjnej z Poznania i już tak kolorowo nie było:/ To zdanie powinno rozwiać wszystkie wątpliwości każdego który się waha czy nie płacić. Wiadomo jacy to my Polacy jesteśmy cwani i zaradni ale to nie Ukraina i tutaj i tak i tak nas znajdą i wcześniej czy później zapuka komornik, ewentualnie od razu na konto siądzie. | |
| Autor: | janeczek [ 04 Sie 2014 08:55 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Pomyślałem ,żeby w razie kłopotów tłumaczyć ,że jak miałem zapłacić skoro nie dostałem, przecież korespondencja mogła zaginąć. A oni nie maja dowodu ,że mandat dostałem | |
| Autor: | mashacra [ 04 Sie 2014 10:46 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Tłumaczyć możesz cokolwiek, tylko czy za ten mandat będzie Ci się chciał potem to odkręcać, zostanie ślad w różnych instytucjach... Może się przedawni, może będziesz miał rację, ale w pewnym wieku czas i zdrowie jest ważniejsze Mi jeszcze dobre 10 lat temu za ZAPŁACONY w terminie mandat, za przechodzenie na czerwonym (50 pln), zablokowali wszystkie konta, bo jakaś paniusia w UM nie odklikała fistaszka, a odkręcanie tego trwało 2 tygodnie (zostałem z gotówką w kieszeni i przez pół miesiąca trzeba było być zapożyczonym) i nie było ostrzeżenia, tylko od razu info o blokadzie kont. Nie straszę tylko mówię jak może być. Sam zdecydujesz czy warto ryzykować czy nie. | |
| Autor: | kredka [ 04 Sie 2014 11:12 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Ja tylko się zastanawiam dlaczego dla niektórych to jest tak trudne do zrozumienia... Zawiniłeś, więc płacisz karę. Logiczne, nie? Cóż z tego, że to nie w Polsce i że nikogo nie było, nikt nie widział, było ciemno, a co mnie to obchodzi, itd., itp. Takimi usprawiedliwieniami można praktycznie wytłumaczyć każde przewinienie lub przestępstwo. Ale widocznie nie dla wszystkich uczciwość jest w cenie. | |
| Autor: | dorawu [ 04 Sie 2014 11:41 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
kredka napisał(a): Ja tylko się zastanawiam dlaczego dla niektórych to jest tak trudne do zrozumienia... Zawiniłeś, więc płacisz karę. Logiczne, nie? Cóż z tego, że to nie w Polsce i że nikogo nie było, nikt nie widział, było ciemno, a co mnie to obchodzi, itd., itp. Takimi usprawiedliwieniami można praktycznie wytłumaczyć każde przewinienie lub przestępstwo. Ale widocznie nie dla wszystkich uczciwość jest w cenie. Też mi się nie podoba to kombinowanie, jak nie zapłacić mandatu: wysłali nakaz zapłaty raz, może nie wyślą po raz drugi, jechałem wypożyczonym autem, jak udowodnią, że to byłem ja itd. | |
| Autor: | jarekrk [ 04 Sie 2014 11:53 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
janeczek napisał(a): Pomyślałem ,żeby w razie kłopotów tłumaczyć ,że jak miałem zapłacić skoro nie dostałem, przecież korespondencja mogła zaginąć. A oni nie maja dowodu ,że mandat dostałem Myślisz, że jak sprzedadzą dług do windykacji to ich to obchodzi? Tak jak pisali wcześniej ludzie, za granica nie wysyła się każdego pisma z potwierdzeniem odbioru, wysłane? Wysłane, adres jest? Jest, koniec kropka. Oczywiście każdy za siebie odpowiada i nikt ci tu nie każde płacić tylko informują, że skoro maja twoje dane i adres to i tak się to kiedyś może odbić. Pozdrawiam | |
| Autor: | kingakoralewska [ 07 Sie 2014 09:24 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Ja też uważam, że nie warto kombinować, nigdy nie wiesz co mogą zrobić. A jak wejdą Ci na konto to będzie duży problem.. Ja z kolei kiedyś dostałam mandat w Niemczech w tramwaju za brak biletu. Najgorsze jest to, że nawet nie miałam jak go kupić, bo w automatach nie można było płacić ani visą ani mastercardem. Po dosyć długiej wymianie zdań z kontolerami i tak musiałam zapłacić mandat (na miejscu!), który wyniósł mnie 40 EUR. Szczerze mówiąc, nawet nie wiem co by się stało, jakbym nie miała przy sobie tyle pieniędzy i nie mogła od razu zapłacić, wtedy pewnie mandat byłby wyższy. | |
| Autor: | Cornusss [ 11 Sie 2014 20:09 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
2 dni we Włoszech, 4 mandaty po 45 euro za parkowanie w strefie chronionej w Mediolanie i Boloni. W tym 2 mandaty w tym samym miejscu w przeciągu pół godziny (już mi się nie chciało kłócić ...) Samochód z wypożyczalni - wszystko ściągnięte z karty kredytowej - i wypad dwa razy droższy | |
| Autor: | Leparis [ 08 Lis 2014 16:06 ] |
| Temat postu: | Re: Czy dostaliście kiedyś mandat za granicą? |
Mandat za parkowanie bez opłaty parkingowej w strefie płatnego parkowania- 12 euro W Bureau de tabac agréé kupiony został specjalny znaczek , naklejony na mandat zostawiony za wycieraczką, następnie wrzucony do skrzynki i po kłopocie | |
| Strona 7 z 26 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |