Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 14 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 01 Wrz 2014 10:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3382
Ostrzeżenia: 2
srebrny

Post wydzielony. Cytując autorkę tematu
Cytuj:
Nie jestem typem, który nie akceptuje rzeczywistości jeżeli rzeczywistość odbiega od moich wyobrażeń. Jednakże są sytuacje w podróży, kiedy naczytasz się „must see” i pędzisz tam na złamanie karku, za wszelką cenę. Po czym rozczarowujesz się i jesteś zły, że niepotrzebnie straciłeś tyle czasu/pieniędzy/energii żeby zobaczyć coś co tak naprawdę nie warte było zachodu. Na forum wpisujemy co warto zobaczyć na ogół uzasadniając dlaczego. Może podzielimy się swoją wiedzą czego nie warto.
Oczywiście wiem, że odbiór danego miejsca zależy od wielu składowych ale może właśnie dlatego powinniśmy podzielić się swoimi opiniami jednocześnie je argumentując.

W tym temacie proszę o wypisywanie miejsc naszym zdaniem niewartych swego rozgłosu wraz z dokładną argumentacją.


tak mnie jeszcze naszło;
helsinki -nuuuda panie i drogo
to moja subiektywna opinia;)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 06 Wrz 2014 13:35 

Rejestracja: 09 Sty 2012
Posty: 236
Loty: 38
Kilometry: 72 453
Dorzucam głos na Helsinki. Popłynęłam promem z Tallina, środek lata, a tam zimno, deszcz. Wielkie budynki dookoła, zero klimatu. I jeszcze te ceny w sklepach :-) Miejsce z cyklu: byłam, widziałam, nie wrócę.
Góra
 Relacje PM off  
 
#3 PostWysłany: 04 Sie 2015 21:20 

Rejestracja: 03 Sty 2011
Posty: 172
A jakie macie zdanie o Rovaniemi? Norwegian (a właściwie jego ceny) podpowiada, żeby lecieć tam z Helsinek rano i wrócić nazajutrz wieczorem, ale nie wiem, czy poza wioską Świętego Mikołaja jest tam co robić... Pomożecie? ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 05 Sie 2015 17:36 

Rejestracja: 04 Mar 2012
Posty: 81
w Rovaniemi nie ma nic ciekawego prócz wioski Mikołaja, zajrzyj tu http://blizejnizmyslisz.blogspot.no/201 ... niemi.html
_________________
Zapraszam! www.blizejnizmyslisz.blogspot.com
Góra
 Relacje PM off
carcoma uważa post za pomocny.
 
 
#5 PostWysłany: 05 Sie 2015 17:44 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2012
Posty: 699
Loty: 133
Kilometry: 153 516
becek napisał(a):
tak mnie jeszcze naszło;
helsinki -nuuuda panie i drogo
to moja subiektywna opinia;)

Turku - ceny podobne, atrakcji jeszcze mniej.
_________________
Piłkarskie podróże - groundhopping i groundspotting
Góra
 Relacje PM off
becek lubi ten post.
 
 
#6 PostWysłany: 12 Sie 2015 12:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 423
Loty: 264
Kilometry: 465 871
niebieski
carcoma napisał(a):
A jakie macie zdanie o Rovaniemi? Norwegian (a właściwie jego ceny) podpowiada, żeby lecieć tam z Helsinek rano i wrócić nazajutrz wieczorem, ale nie wiem, czy poza wioską Świętego Mikołaja jest tam co robić... Pomożecie? ;)


W samym Rovaniemi nie ma wlasciwie nic (jak w 99% finskich miast niestety...), natomiast polecam zoo arktyczne w Raunie, jest to ok. godziny jazdy od Rovaniemi, wiec warto miec samochod. Warto tez wybrac sie do jakiegos parku narodowego, np. Luosto, ale tu tez najlepiej miec samochod. Takze na jeden dzien to srednio oplacalna wyprawa. Wioska Mikolaja to koszmar:P
_________________
http://www.liswplecaku.pl
O lotach, podróżach i innych dziwach
Góra
 Relacje PM off
cypel lubi ten post.
 
 
#7 PostWysłany: 20 Lut 2016 11:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Maj 2013
Posty: 437
Chodzi chyba o Wildlife Park w miejscowości Ranua (ok 80 km na południe od Rovaniemi) a nie Rauna, która jest na Łotwie, ani Rauma, która to jest dużo dalej na południu Finlandii.
_________________
http://www.fly4free.pl/forum/spoko-maro ... ,213,51100
norwegia-maj-czer-2016-25-dni-fiordy-lodowce-i-ryby,1507,97840
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 26 Lut 2016 11:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 423
Loty: 264
Kilometry: 465 871
niebieski
Literowka. Z pewnoscia nikt by sie nie domyslil i wszyscy podrozowaliby do samych Helsinek, a stamtad na prom i na Lotwe, poszukujac srktycznego zoo...
Bez przesady:P
_________________
http://www.liswplecaku.pl
O lotach, podróżach i innych dziwach
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 26 Lut 2016 11:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2013
Posty: 776
Loty: 154
Kilometry: 211 032
niebieski
Finlandia to natura, morze, jeziora, las, zwierzęta, wspaniałe parki z genialnie oznakowanymi i dostosowanymi do wędrówek (nawet kilkudniowych samotnych) trasami. Jeśli ktoś wybierze się do któregoś z miast Finlandii na typowy jedno- lub dwudniowy city tour, bo trafił tani przelot/prom...no cóż, ma prawo czuć spory niedosyt. Nie ma tu bowiem nadmiaru zabytków, "klimaciku" małych włoskich miasteczek, no i ceny są...fińskie, czyli raczej bardzo nie na kieszeń polskiego budżetowego turysty.

Nie zgadzam się, że nie warto zobaczyć Helsinek, akurat tam jest jeszcze sporo ciekawych obiektów: Sobór Uspieński, Kościół w Skale, monumentalny dworzec, Suomenlinna, pomnik Sibeliusa...no i to super połączenie lądu-wody, wielkiego miasta-ogromnych połaci zieleni, monumentalnego centrum-typowych fińskich domków i życia obok natury (w zasadzie tuż obok). Na pewno nie jest to miasto z Top10, ale dla mnie Helsinki są na plus. Mają swój urok. Rozumiem jednak, że mogą nie trafiać do każdego. Zdecydowanie warto potraktować Helsinki jako bramę do zwiedzania Finlandii z jej megapotencjałem przyrodniczym, a nie tylko na szybkie miasta zaliczenie.

Zgadzam się co do Wioski Św. Mikołaja w Rovaniemi...tragedia ! Komercyjno-konsumpcyjna papka. Jest to miejsce, które "trzeba zaliczyć jadąc z dziećmi"...i tyle. Jeśli ktoś nie podróżuje dalej na północ, to warto sobie zrobić fotkę na wymalowanym równoleżniku 66°33'N i koniec. Samo miasto też raczej nieciekawe, no może most nad Kemijarvi i muzeum arktyczne...ale to też szału nie ma !
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
 
#10 PostWysłany: 26 Lut 2016 13:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lip 2015
Posty: 1090
srebrny
7 lat temu byłem na zorganizowanej sponsorowanej wycieczce Oulu,Rovaniemi,Kemi z przesiadką w Helsinkach.W Rovaniemi poza chatą Mikołaja rzeczywiście nic ciekawego nie ma.Polecam wszystkim nocleg w hotelu lodowym w Kemi.Nie wiem jak z cenami, ale atmosfera jest niesamowita.Oświetlenie hotelu robi wrażenie.Pokoiki troszkę przypominały mi więzienne cele :) (właściwie tylko łóżko w pokoju i te masywne drzwi).A w lodowej restauracji suchy chleb smakuje lepiej niż wszystkie kawiory świata..W Kemi super sprawa to rejs lodołamaczem Sampo(zimą).Podczas rejsu można zwiedzać cały statek ,łącznie ze sterownią.Na pełnym morzu lodołamacz się zatrzymuje,wystawiają drabinki,ubierają ochotników w grube kombinezony piankowe i można pomoczyć się w "przeręblu" na zamarzniętym morzu.Poza tym psie zaprzęgi,przejażdżki skuterami śnieżnymi.
W Rovaniemi spontanicznie poszliśmy do jakiegoś klubu na imprezę.Jak się później okazało był to klub studencki.Tylko tego nie było widać.Na antresoli jacyś byznesmeni w garniakach po 40-50 lat bajerowali panienki.Na dole trochę młodzieży,ale prawie nikt się nie bawił,wszyscy tylko pili.Muzyka jakaś taka "psychodeliczna".Później się trochę rozkręciło.Mimo wszystko po tych kilku dniach w Finlandii w pamięci został mi obraz Finów jako ludzi takich trochę nudnych,smutnych "bez życia".Szukając sklepu monopolowego ok. 18:00 w Rovaniemi szliśmy jakby przez wymarłe miasto.Dziwne uczucie.Jak ktoś wspominał Finlandia to przede wszystkim piękna przyroda.Jadąc tam zimą można poczuć namiastkę Arktyki.W sumie to więcej napisałem co polecam,niż czego nie polecam.Przepraszam,tak mnie jakoś naszło.P.S. będąc w Finlandii spróbujcie "wódki" koskenkorva mint :)
Góra
 Relacje PM off  
 
#11 PostWysłany: 08 Kwi 2017 14:25 

Rejestracja: 08 Kwi 2017
Posty: 67
Pacyfa napisał(a):
Nie ma tu bowiem nadmiaru zabytków, "klimaciku" małych włoskich miasteczek, no i ceny są...fińskie, czyli raczej bardzo nie na kieszeń polskiego budżetowego turysty.


Ceny zwalają z nóg, ale muszę przyznać, że promie do Estonii słyszałem głównie język polski ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#12 PostWysłany: 29 Sie 2017 15:33 

Rejestracja: 12 Paź 2012
Posty: 13
My byliśmy na północy zimą (luty 2016). Loty Helsinki - Rovaniemi, Ivalo - Helsinki upolowane w promocji Black Friday z Norwegiana.
Jeśli chodzi o północ zimą to:
- Rovaniemi: Arktikum warto zobaczyć, można dowiedzieć się dużo o rejonie (np. jak kastrowane są renifery), wioska Mikołaja, jak nie ma kolejki to można się z nim spotkać (umie powiedzieć "dzień dobry" ze śmiesznym akcentem),
- Kemi: lodowy zamek, arcydzieło (z Rovaniemi do Kemi jeździ Onnibus)
- Luosto: jeździ taki mały autobus z Rovaniemi (przejeżdża nawet obok wioski św. Mikołaja) do Luosto i dalej do Pyha. Rozkład na https://www.matkahuolto.fi, świetną opcją jest wypożyczenie rakiet śnieżnych i pójście wzdłuż jednej ze ścieżek na szczyt gdzie jest stacja pogodowa, widoki świetne, przypomina to lodową pustynię, w Pyha jest możliwość przejścia się bez rakiet jedną ścieżką, jest opcja z ugotowaniem jakichś kiełbasek w jednej z chatek na trasie,
- Saariselkä: wypożyczenie rakiet śnieżnych i przejście się trasą albo wypożyczenie skutera śnieżnego,
- Ivalo: przejście się parkiem, wypożyczenie skutera śnieżnego na cały dzień i przejechanie się rzeką do Saariselki albo na północ do Inari,
- Inari: muzeum Siida i parlament Samów, spacer przy jeziorze.

W Ivalo niedaleko Ivalon Auto Oy i w Saariselka na stacji benzynowej można wypożyczyć skuter śnieżny na cały dzień bez udziału w śnieżnych safari. Gdzie indziej nie chcieli słyszeć o wypożyczeniu skutera. Jest to super opcja, można pojeździć po ścieżkach w lesie, górkach i zobaczyć renifery.

Pomiędzy każdym z tych miast kursują autobusy, ale można próbować stopem (w miarę rozsądku oczywiście). My jechaliśmy stopem z Ivalo do Inari.

Generalnie zimą można pojechać, aby zobaczyć muzea, pochodzić w rakietach śnieżnych, biegówkach, wypożyczyć skuter.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
 
#13 PostWysłany: 29 Sie 2017 15:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5180
Ostrzeżenia: 2
Zbanowany
srebrny
pia napisał(a):
...
W Ivalo niedaleko Ivalon Auto Oy i w Saariselka na stacji benzynowej można wypożyczyć skuter śnieżny na cały dzień bez udziału w śnieżnych safari. Gdzie indziej nie chcieli słyszeć o wypożyczeniu skutera. Jest to super opcja, można pojeździć po ścieżkach w lesie, górkach i zobaczyć renifery.....

Czy mógłbyś podać przybliżony koszt takiego wynajmu + paliwo?
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off  
 
#14 PostWysłany: 30 Sie 2017 20:25 

Rejestracja: 12 Paź 2012
Posty: 13
namteH napisał(a):
Czy mógłbyś podać przybliżony koszt takiego wynajmu + paliwo?


Jasne, na zdjęciu masz cennik.

140 Euroszekli za dzień samo wynajęcie, na cenniku jest, że od 8 do 17, ale można się oddać później. My jeździliśmy bankowo do 20 czy nawet 21. Trzeba po prostu zadzwonić po kolesia. Dodatkowo warsztat w niedzielę jest nieczynny, ale można zadzwonić i się umówić. Właściciel mieszka gdzieś obok. Obok warsztatu jest stacja benzynowa.
Na cenniku jest jeszcze 10 Euro za material, ale nie pamiętam czy za to płaciliśmy.
Na końcu jeszcze koleś dolewał olej - 4 Euro chyba wyszło
Jeżeli chodzi o benzynę to ten model dość sporo pali, bo są skutery co palą 2 litry na 100km. Ten palił chyba z 10/12 litrów na 100km czyli wychodzi ok. 15/17 Euro na 100km.

Dodatkowo w ofercie był inny model za 170 Euro za dzień.
Na stacji w Saariselka ten sam Polaris co tutaj za 140 Euro był za 160 Euro, ale tam bardziej opłacało się wypożyczyć na godzinę albo na trzy. Dokładnych cen już nie pamiętam.

Czyli podsumowując w 170 Euro się spokojnie zamkniesz.

Co do samego procesu wynajmu: nie trzeba prawa jazdy, podpisuje się papierek, że zapłaci się 1500 Euroszekli jak się coś rozwali, koleś pokazuje jak się jeździ.

Mała dygresja
My mieliśmy problem: na leśnej ścieżce zalały się świece, ale okazało się, że w skuterze są zapasowe. Uświadomił nam to przewodnik, który akurat jechał z turystami na skuterach śnieżnych. Udało się wymienić jedną, a drugą wymieniłem pożyczając klucz na stacji w Saariselka. Nic strasznego, ale warto być gotowym na takie niespodzianki.
Jeżeli jedzie się we dwójkę to pasażer odczuwa mocniej zimno, szczególnie w dłoniach.


Nie posiadasz wymaganych uprawnień, by zobaczyć pliki załączone do tej wiadomości.
Góra
 Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
 
 [ 14 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group