Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



 [ 9 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 23 Sty 2014 12:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2011
Posty: 353
Loty: 44
Kilometry: 49 173
niebieski
Moja pierwsza relacja, więc proszę o wyrozumiałość. Pojechałem do Barcelony z narzeczoną. Na początek koszty (ceny za 2 osoby).

Loty:
WMI - BCN Ryanair 80 zł (kupione przez aplikację mobilną)
BCN - GDN Wizzair 39,98 EUR (zapłacone punktami Wizz)
Gdańsk - Warszawa PolskiBus 15 zł

Nocleg
Pokój dwuosobowy zakupiony poprzez Airbnb - 330 zł
Lokalizacja pokoju w samym centrum, przy La Rambla

Image

Przebieg wycieczki


W środę 19 stycznia miał miejsce pierwszy atak zimy. Dojechaliśmy spod PKiN na Lotnisko w Modlinie Modlinbusem - cena biletów - 2 x 9 zł. Przejazd bezproblemowy.

Na samym lotnisku nie obyło się bez problemów. Osobiście nie lubię latać z Modlina, ale to co odstawili w środę to woła o pomstę do nieba. Najpierw strasznie wcześnie rozpoczął się boarding, staliśmy w kolejce ponad 40 minut. Następnie wywalili nas na dwór pod wiatę, a samolot dopiero wylądował! Staliśmy na mrozie i trzęśliśmy się z zimna jeszcze ponad 20 minut... Lot opóźniony około godzinę, ponieważ samolot musiał jeszcze zostać odlodzony. Ale po tych perypetiach ruszyliśmy dalej.

Lot spokojny, bezproblemowy.

Bo wylądowaniu skierowaliśmy się w stronę pociągu. Bilet T-10 kupiłem od jednego z użytkowników forum. Po włożeniu go do bramki okazało się, że nie działa. Skierowałem się do okienka na stacji i Pani wymieniła bilet na nowy. Pociągiem i metrem (na jednym przejeździe - mimo że na Barcelona Sants kasuje się go przy wyjściu) dotarliśmy na Liceu i stamtąd do naszego wynajętego pokoju.

Dzień 1
Pogoda: Rano pochmurno, lecz po południu się przejaśniało - jeśli chodzi o pogodę, to był to "najgorszy" dzień pod tym względem. Temperatura około 15 stopni.

Jako, że mieszkaliśmy przy La Rambla, to właśnie ją i jej zabytki wzięliśmy na pierwszy ogień. Od Placu Catalunya kierowaliśmy się nią w kierunku morza.

La Rambla.
Image

Przy La Rambli warto odwiedzić Kościół Betlem.

Image

Mijając Pałac Moja oraz Pałac Wicekrólowej dotarliśmy do przecudownego miejsca, jakim jest La Boqueira.

Image

Warto zobaczyć Casa Bruno Cuadros (dom parasoli).

Image

Nie zapomnijcie zatrzymać się przy Teatrze de Liceu.

Image

Za teatrem warto odbić w lewo, by zobaczyć nieco ukryty Placa Reial.

Image

Idąc dalej doszliśmy do Pomnika Kolumba mijając po drodze jeszcze wiele ciekawych miejsc. W centrum handlowym MareMagnum jest McDonald's w którym kupowaliśmy sobie Menu Express za 1,90 Eur w skład którego wchodziła kawa i do wyboru dotatek (muffinka, pączek etc.).

Będąc w pobliżu warto udać się do oceanarium - cena biletu dla osoby dorosłej - 20 Eur. W środku bardzo dużo akwariów z mnóstwem gatunków ryb, jeżowców, koników morskich, ślimaków, ośmiornic, rekinów... Ponadto przejażdżka tunelem panoramicznym z którego można było oglądać ryby w całej okazałości. Niezapomniane przeżycie, polecam serdecznie i kilka fotek na zachętę. ;)

Image

Image

Po oceanarium spacer wzdłuż plaży, dojdziemy tędy między innymi do wielkiej krewetki i głowy Barcelony.

Dzień 2

Rozpoczęliśmy wizytą na La Boqueria, gdzie za 1 euro można kupić świeży soczek, a za 1,5 Euro pyszne owoce. Następnie wyruszyliśmy pieszo w kierunku Sants, by zobaczyć Park Espanya Industrial.

Image,

następnie śliczny Park Joana Miro (widok z góry).

Image

Z góry świetnie widać plac Espanya oraz Muzeum Narodowe Sztuki Katalonii. Porada! Na górę można wjechać przeszkloną windą z placu Espanya za kilka Euro, ale wystarczy wejść do galerii handlowej i dokładnie ten sam widok mamy za darmo. ;)
Na drodze z placu Espanya i przy Muzeum niestety do 8 lutego nie działają fontanny. Będąc w tym miejscu polecam udać się do Wioski Hiszpańskiej (El Poble Espanyol), żeby poczuć klimat Hiszpanii. Cena za osobę - 10 Euro. Na miejscu można zobaczyć jak pracują rzemieślnicy, spróbować za darmo Sangrii i innych przysmaków.

Wioska Hiszpańska.

Image

Image

Po wyjściu z wioski z bliska przyjrzeliśmy się Muzeum i udaliśmy się na zwiedzanie dzielnicy La Ribera (dzielnica ludzi morza).
Na początek trafiliśmy pod piękną bazylikę św. Marii Morskiej.

Image

Następnie pasaż El Born z wykopaliskami. Polecam pospacerować uliczkami La Ribera, gdyż są one bardzo klimatyczne. Znajdziemy tu m. in. muzeum Picassa, warta uwagi jest również Carrer del Montcada.
Jeżeli spodobały się Wam hiszpańskie targowiska, to zaciekawi Was na pewno Rynek św. Katarzyny z kolorowym, falistym dachem. Kończąc dzień zahaczyliśmy o kościół św. Piotra od Dziewic, a także o przepięknie podświetlony wieczorem Pałac Muzyki Katalońskiej.

Image

Dzień 3
Kolejny dzień poświęciliśmy na Barri Gotic - czyli dzielnicę gotycką. Tutaj nie będę się rozpisywał, gdyż ilość miejsc do zobaczenia w tej części miasta jest przeogromna. Jest to nasza ulubiona dzielnica w Barcelonie. Kilka ciekawszych zdjęć:

Katedra św. Krzyża i św. Eulalii.

Image

Kościół Matki Boskiej Sosnowej.

Image

Pałac Generalitat.

Image

Następnie udaliśmy się obejrzeć uniwersytet. Zjedliśmy też pyszne kanapki w polecanej przeze mnie restauracji Viena.

Image

Po zjedzeniu najlepszej kanapki na świecie wg. New York Times'a poszliśmy zobaczyć dzielnicę Ciutadella. Rozpoczęliśmy od Łuku Triumfalnego.

Image

Następnie park Ciutadella.

Image

Obowiązkowym punktem w tym parku jest oczywiście gigantyczny mamut :)
Idąc dalej warto zobaczyć Parlament Katalonii, można wejść do ogrodu zoologicznego. Ja polecam Estacio de Franca - stację kolejową, która zdecydowanie odbiega od naszych polskich standardów. ;)

Image

Kolejnym punktem tego dnia były nowe dzielnice nadmorskie Barcelony. Wśród nowoczesnych wieżowców spotkamy tutaj wioskę olimpijską z charakterystycznym elementem - ogromną rybą.

Image

Oczywiście główną atrakcją tejże dzielnicy jest Torre Agbar - najpiękniejszy oczywiście po zmierzchu (ze zdjęcia pozdrawia Franuś ;) ).

Image

Wracając do domu zobaczyliśmy jeszcze Teatr Narodowy Katalonii oraz pięknie podświetloną Sagrada Familia.

Dzień 4
Ostatniego dnia po raz pierwszy skorzystaliśmy z metra (pomijając dojazd z lotniska) i udaliśmy się na Camp Nou. Wstęp na stadion możliwy jest jedynie za 23 Euro - kupujemy wtedy pakiet zwiedzania stadionu oraz muzeum FC Barcelony. Niestety, nie da się kupić samego wejścia na stadion. Mimo to spędziliśmy trochę czasu pod stadionem no i oczywiście w ogromnym sklepie FC Barcelony.

Image

Nieopodal stadionu znajduje się Pałac Królewski z przylegającym do niego pięknym parkiem.

Image

Image

Zaraz za granicami parku znajduje się ciekawy budynek - Pawilony Guella. Piękny żelazny smok zdobi bramę wejściową.

Image

Kolejnym punktem programu był Park Guella. Jest to obowiązkowe miejsce do zobaczenia podczas wizyty w Barcelonie. Jako że o 20 mieliśmy samolot, w parku nie mogliśmy spędzić tyle czasu ile chcieliśmy, ale na pewno tu jeszcze wrócimy. Na uwagę zasługuje sam park oraz panorama Barcelony świetnie widoczna z tego miejsca.

Image

Z parku Guella udaliśmy się na zwiedzanie dzielnicy Eixample. Są tu liczne domy mieszkalne m. in. Casa Vicens, Casa Fuster, Casa de les Punxes, Pałac barona de Quadrasa, oczywiście Casa Mila - cała w rusztowaniach oraz Casa Battlo.

Casa Battlo.

Image

Przed wyjazdem zjedliśmy jeszcze tapas w restauracji Txapela. Ceny tapas od 1,5 Euro, ceny w karcie są ostateczne, bez żadnych dodatków/podatków. Po pysznym posiłku wróciliśmy na lotnisko, stamtąd lot do Gdańska, a rano powrót PolskimBusem do Warszawy.

Podsumowanie
Wycieczka bardzo udana. Pogoda ładna - rano czasem pokropiło ale przed 12 już się rozpogadzało. Ludziom, którzy lubią dużo spacerować polecam wynajmować pokoje/hotele w samym centrum, gdyż większość ciekawych miejsc można zobaczyć przemieszczając się pieszo. My dziennie chodziliśmy 25-30 km. Pozwala to oszczędzić na biletach komunikacji. My zabraliśmy ze sobą 8 przejazdów na T10 i jakimś cudem został nam jeden. ;)

Dziękuję wszystkim za przeczytanie relacji, skróciłem ją do granic możliwości, bo o Barcelonie można pisać godzinami. Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie Barcelony lub miejsc, które odwiedziliśmy - to chętnie odpowiem.

Pozdrawiam
Marcin
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#2 PostWysłany: 23 Sty 2014 13:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
pierwsze relacja bez miliona zdjęć sagrady familii! :D
bardzo ładnie, zwięźle i na temat i do tego ciekawe zdjęcia.
bardzo mi się podobało, że udaliście sie do parku industrial. czego jak czego, ale w życiu bym się nie spodziewał zobaczyć zdjęcia z tego miejsca w jakiejś relacji! palau reial, chociaż jest o rzut beretem od camp nou tez rzadko się pojawia w relacjach a, wg mnie, jest to wspaniale miejsce do zrobienia krótkiej przerwy w ciągu dnia. tak samo estacio de francia - piękny dworzec!
trochę szkoda, że z poble espanyol nie przeliście kawałek dalej pod stadion olimpijski. na pewno to nadrobicie następnym razem! ;)
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Relacje PM off
wawa_marcin lubi ten post.
 
 
#3 PostWysłany: 23 Sty 2014 13:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2011
Posty: 353
Loty: 44
Kilometry: 49 173
niebieski
namteH napisał(a):
pierwsze relacja bez miliona zdjęć sagrady familii! :D
bardzo ładnie, zwięźle i na temat i do tego ciekawe zdjęcia.
bardzo mi się podobało, że udaliście sie do parku industrial. czego jak czego, ale w życiu bym się nie spodziewał zobaczyć zdjęcia z tego miejsca w jakiejś relacji! palau reial, chociaż jest o rzut beretem od camp nou tez rzadko się pojawia w relacjach a, wg mnie, jest to wspaniale miejsce do zrobienia krótkiej przerwy w ciągu dnia. tak samo estacio de francia - piękny dworzec!
trochę szkoda, że z poble espanyol nie przeliście kawałek dalej pod stadion olimpijski. na pewno to nadrobicie następnym razem! ;)


Dzięki za komentarz ;) Na stadion olimpijski nie poszliśmy, bo było już trochę późno i mieliśmy już 15 km w nogach i baliśmy się, że nie damy rady się wspiąć. A do Barcelony na pewno wrócimy, chociażby zobaczyć fontannę, posiedzieć w Parku Guella. Jest jeszcze tyle pięknych miejsc, których nie zdążyliśmy zobaczyć, zostawiliśmy sobie coś na następny raz . :)
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#4 PostWysłany: 23 Sty 2014 14:25 

Rejestracja: 28 Wrz 2012
Posty: 153
Zbanowany
Jak na 4 dni Barcelonie to udało się to ująć rzeczowo i zwięźle ;) Fajnie, że odwiedziliście oceanarium. Napisz ile czasu mniej więcej warto poświecić na oceanarium, żeby zobaczyć rybki i inne okazy bez pośpiechu?
Góra
 Relacje PM off  
 
#5 PostWysłany: 23 Sty 2014 14:28 

Rejestracja: 06 Mar 2012
Posty: 1416
Loty: 209
Kilometry: 229 095
srebrny
Zaskakujace ze jestes kolejna osoba ktora byla w podobnym terminie w Barcelonie i druga ktora zrobila relacje. Brawo ze Ci sie chcialo.
_________________
//Bartek
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#6 PostWysłany: 23 Sty 2014 14:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2012
Posty: 1281
Loty: 225
Kilometry: 260 138
niebieski
Od razu mi się przypomniała moja wyprawa do Barcelony i siostrzeniec, który ochrzcił Torre Agbar termosem...
Super relacja
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#7 PostWysłany: 23 Sty 2014 15:18 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 3045
srebrny
Aron napisał(a):
Od razu mi się przypomniała moja wyprawa do Barcelony i siostrzeniec, który ochrzcił Torre Agbar termosem...
Super relacja




od razu mi się przypomina kilka koleżanek które ochrzciły Torre Agbar.... albo może lepiej nie będę pisał
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#8 PostWysłany: 23 Sty 2014 17:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lut 2011
Posty: 353
Loty: 44
Kilometry: 49 173
niebieski
kla7 napisał(a):
Jak na 4 dni Barcelonie to udało się to ująć rzeczowo i zwięźle ;) Fajnie, że odwiedziliście oceanarium. Napisz ile czasu mniej więcej warto poświecić na oceanarium, żeby zobaczyć rybki i inne okazy bez pośpiechu?


Wydaje mi się, że w dwie godziny powinieneś wszystko zobaczyć. Ja zwiedzałem bardzo powoli i wyszedłem z oceanarium po 3 godzinach.

A propos torre agbar- niektóre mądre dziewczyny w parku Guella, w którym był dobry widok na ten budynek robily sobie zdjęcia, żeby uwiecznić w specyficzny sposób ten budynek...

Wysłane z mojego GT-I8190 przy użyciu Tapatalka
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
#9 PostWysłany: 23 Sty 2014 17:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sty 2012
Posty: 1281
Loty: 225
Kilometry: 260 138
niebieski
wtedy mlody chlopak z niego byl i nie lapal wszystkich kontekstow ;)
zreszta bardziej sie zainteresowal Nou Camp...

a teraz wyrasta na madridiste mimo ze ciagle powtarzalem
"més que un club"
_________________
Image
Góra
 Relacje PM off  
 
 [ 9 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

  
phpBB® Forum Software © phpBB Group