Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 15 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
#1 PostWysłany: 12 Paź 2017 13:51 

Rejestracja: 12 Paź 2017
Posty: 6
Punkty statusowe: 0
Witam,

na przełomie stycznia I lutego wybieram się sama do Peru. Mam na to 12 dni. I dużo I mało. Co polecacie zobaczyć tak, zeby maksymalnie wykorzystać ten okres?

Pozdrawiam!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#2 PostWysłany: 12 Paź 2017 13:53 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 10823
Loty: 253
Kilometry: 356 745
Podobny czas miałem

wiezniowie-slonca-peru-i-boliwia,212,94490
_________________
Proszę jak macie jakieś pytanie o Ateny to najpierw szukajcie na forum a ewentualnie następnie pytajcie w odpowiednim dziale.
https://www.facebook.com/SladyZeus/

Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#3 PostWysłany: 12 Paź 2017 14:11 

Rejestracja: 20 Sie 2010
Posty: 63
Punkty statusowe: 7
Ja w 9 dni zrobiłem:
Dzień 1: Lima
Dzień 2: Przelot do Cusco i zwiedzanie Cusco
Dzień 3: Przejazd do Pisac i zwiedzanie Ruin
Dzień 4: Przejazd do Urubamby i zwiedzanie Salinas, Moray
Dzień 5: Przejazd do Olantaytambo i zwiedzanie ruin
Dzień 6: Przejazd pociągiem do Aguas Calientes
Dzień 7: Wejście na Machu Picchu i popołudniu powrót do Cusco (pociągiem do Olantaytambo i dalej bus do Cusco)
Dzień 8: Przelot do Limy (początkowo miał być z rana, ale po skasowaniu lotu LATAM przeniosło nas na rejs wieczorny)
Dzień 9: Wylot z Limy

Na te dodatkowe 3 dni ja bym poleciał po powrocie z Machu Picchu do Puno i zrobił Titicacę
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
maciass lubi ten post.
Arekkk uważa post za pomocny.
 
      
#4 PostWysłany: 12 Paź 2017 15:54 

Rejestracja: 12 Paź 2017
Posty: 6
Punkty statusowe: 0
Dziękuję za odpowiedzi :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#5 PostWysłany: 12 Paź 2017 16:48 

Rejestracja: 06 Lip 2015
Posty: 13
Punkty statusowe: 1
Osobiśćie na Limę bym przeznaczył trochę więcej, można dodać Puno tak jak bylo sugerowane. Ja dodałem, ale przy moim trzygodniowym pobycie. Myślę, że nie ma co lecieć na ilość a czasem spędzić trochę więcej czasu w jednym miejscu np surfowanie w Limie, pływanie w oceanie czy po prostu przejechać się rowerem po Limie. Jest tam naprawde dużo ciekawych miejsc, gdzie trzeba troche czasu na przemieszczanie się w tym mieście. Z moich ulubionych atrakcji to poprostu odpoczynek w Miraflores na klifie, popijając caffe cortado i patrząc na zachód słońca.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#6 PostWysłany: 12 Paź 2017 17:07 

Rejestracja: 24 Paź 2012
Posty: 491
Punkty statusowe: 122
platynowy
Pytanie czy chcesz caly wyjazd spedzic w klimatach inkaskich. Peru jest bardzo roznorodne i skupienie sie tylko na jednej stronie kraju moze byc nudne. Z innych rzeczy warto zastanowic sie nad nastepujacymi miejscami:
- kanion Colca i ciekawe kolonialne koscioly
- Arequipa
- Nazca

Do tego sa jeszcze wysokie gory, dzúngla, rezerwaty z fokami, snowboard na piaskowych wydmach i wiele wiele innych rzeczy do zobaczenia.
_________________
Senegal - tworzy się
Santiago de Chile - zakończona
Guca | Ladakh | Palestyna | Athos | Ziemia Ognista | Syberia zimą
Góra
 Profil Relacje PM off
BusinessClass lubi ten post.
 
      
#7 PostWysłany: 12 Paź 2017 17:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 321
Loty: 196
Kilometry: 329 474
Punkty statusowe: 37
srebrny
Polecam moją relację (wyrzuciwszy Boliwię zostaje coś ok 12 dniw Peru).
peru-boliwia-prawie-klasycznie,212,97547

Wg mnie absolutne 'must see' to Kanion Colca (i Amazonia, ale może na to masz za mało czasu). MP i Święta Dolina są dość już (niestety) mocno skażone masową turystyką co odbiera im sporo uroku, ale wiadomo, że ciężko je odpuścić przy pierwszej wizytacji...
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#8 PostWysłany: 12 Paź 2017 19:51 

Rejestracja: 25 Maj 2017
Posty: 157
Loty: 36
Kilometry: 62 974
Punkty statusowe: 19
niebieski
Ja mam troszkę inne pytanie, ale skoro sporo planujecie, to lepiej zapytać tutaj, w tym temacie.

W styczniu lecę na 9 dni do Santiago de Chile. Taki jest lot, ale pomyślałem, że mógłbym te 9 dni rozbić na dwa i polecieć jeszcze gdzieś, najlepiej bezpośrednio. Pomysł padł na Limę, Buenos Aires albo La Paz. Tak, żeby polecieć w dane miejsce tego samego dnia po przylocie, półtora dnia na odespanie, dwa- trzy dni pozwiedzać i wrócić do SCL na kolejne 4 dni. Tylko co wybrać? W sumie ceny biletów mają podobne, mógłbym coś tam za Aviosy wziąć LATAMem... co osoba, to inna opinia.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#9 PostWysłany: 12 Paź 2017 19:54 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 10823
Loty: 253
Kilometry: 356 745
Będąc w Chile, zostałbym w Chile. Albo bym zrobił San Pedro de Atacama + pobliska Boliwia jak @igore zrobił lub aviosami wyspy Wielkanocne.

Lime i Peru zostaw innym razem.
_________________
Proszę jak macie jakieś pytanie o Ateny to najpierw szukajcie na forum a ewentualnie następnie pytajcie w odpowiednim dziale.
https://www.facebook.com/SladyZeus/

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
1955845624 lubi ten post.
1955845624 uważa post za pomocny.
 
      
#10 PostWysłany: 13 Paź 2017 12:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Cze 2015
Posty: 167
Loty: 62
Kilometry: 158 875
Punkty statusowe: 10
niebieski
1955845624 napisał(a):
Ja mam troszkę inne pytanie, ale skoro sporo planujecie, to lepiej zapytać tutaj, w tym temacie.

W styczniu lecę na 9 dni do Santiago de Chile. Taki jest lot, ale pomyślałem, że mógłbym te 9 dni rozbić na dwa i polecieć jeszcze gdzieś, najlepiej bezpośrednio. Pomysł padł na Limę, Buenos Aires albo La Paz. Tak, żeby polecieć w dane miejsce tego samego dnia po przylocie, półtora dnia na odespanie, dwa- trzy dni pozwiedzać i wrócić do SCL na kolejne 4 dni. Tylko co wybrać? W sumie ceny biletów mają podobne, mógłbym coś tam za Aviosy wziąć LATAMem... co osoba, to inna opinia.


Ewentualnie poleciał na południe Chile i zrobił trekking w Torres del Paine jeśli takie atrakcję Cię interesują. 9 dni to trochę za mało żeby włączać w wyjazd kolejny kraj.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#11 PostWysłany: 18 Paź 2017 00:38 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 132
Punkty statusowe: 9
1955845624 napisał(a):
Ja mam troszkę inne pytanie, ale skoro sporo planujecie, to lepiej zapytać tutaj, w tym temacie.

W styczniu lecę na 9 dni do Santiago de Chile. Taki jest lot, ale pomyślałem, że mógłbym te 9 dni rozbić na dwa i polecieć jeszcze gdzieś, najlepiej bezpośrednio. Pomysł padł na Limę, Buenos Aires albo La Paz. Tak, żeby polecieć w dane miejsce tego samego dnia po przylocie, półtora dnia na odespanie, dwa- trzy dni pozwiedzać i wrócić do SCL na kolejne 4 dni. Tylko co wybrać? W sumie ceny biletów mają podobne, mógłbym coś tam za Aviosy wziąć LATAMem... co osoba, to inna opinia.


Zależy, co Cię interesuje. Góry? Wokół La Paz masz mnóstwo trekingów różnej długości (1-4 dni), albo np. 6-tysięczna Huayna Potosi (standardowo 3 dni). Samo La Paz też jest ciekawe. Jak będziesz chciał, to mogę pomóc ułożyć plan.
_________________
Nasze blogi:
http://www.wystraszeni.pl
http://www.arboretum.pro
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#12 PostWysłany: 20 Paź 2017 21:29 

Rejestracja: 02 Sty 2016
Posty: 75
Loty: 53
Kilometry: 64 301
Punkty statusowe: 7
No nie, ja bym się nie porywał na trekkingi w okolicach La Paz przy tak krótkim wyjeździe. Bez aklimatyzacji będzie to katorga, o ile w ogóle będzie to bezpieczne. Żeby wyjść tam w góry trzeba trochę czasu na to poświęcić.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#13 PostWysłany: 21 Paź 2017 05:48 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 132
Punkty statusowe: 9
Są przeróżne, w tym bardzo lekkie, jednodniowe i gdzie się idzie wyłącznie w dół. Nic gorszego niż chodzenie po mieście.
Co masz na myśli pisząc "o ile w ogóle będzie to bezpieczne"?
_________________
Nasze blogi:
http://www.wystraszeni.pl
http://www.arboretum.pro
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#14 PostWysłany: 23 Paź 2017 14:07 

Rejestracja: 02 Sty 2016
Posty: 75
Loty: 53
Kilometry: 64 301
Punkty statusowe: 7
Ja miałem ciemno przed oczami podczas "spaceru" na Rainbow Mountain, to nie wiem czy by mi nie był tlen potrzebny podczas zdobywania Huayna Potosi bo to dodatkowe 1000m.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
#15 PostWysłany: 29 Paź 2017 22:36 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 132
Punkty statusowe: 9
Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś używał tlenu na Huayna Potosi ;). A tak na poważnie, to rzeczywiście jest to już kawałek górki. Ostatnio jak wchodziliśmy, dwie noce pod rząd połowa wchodzących nie dotarła na szczyt. Nie są to wysokości dla każdego.

Natomiast jeżeli chodzi o trekkingi przy la Paz, to znajdziesz takie, gdzie jesteś cały czas poniżej 4000 m n.p.m. A w ogóle w ciągu 3 godz możesz zjechać transportem publicznym na 1000 m n.p.m. i tam iść na trekking. Do wyboru do koloru :D
_________________
Nasze blogi:
http://www.wystraszeni.pl
http://www.arboretum.pro
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 15 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group