Fly4free.pl

Duże linie wznawiają loty z Polski! Niektóre trasy wracają po długiej przerwie

Foto: Finnair

Od początku listopada Finnair ma wznowić loty z Gdańska i Krakowa do Helsinek, a Lufthansa – z Bydgoszczy do Frankfurtu. Oczywiście, o ile do tego czasu nie pojawią się kolejne restrykcje związane z pandemią, a popyt będzie na odpowiednim poziomie.

O wznowieniu połączeń z Gdańska i Krakowa Finnair poinformował w komunikacie prasowym. Fiński przewoźnik planuje wznowić loty w sezonie zimowym – z Krakowa linia zainauguruje połączenia 2 listopada i będą one realizowane 4 razy w tygodniu, pierwszy wylot z Gdańska planowany jest zaś 1 listopada. Oczywiście, musimy jednak pamiętać o tym, że w związku z pandemią koronawirusa plany przewoźników mogą jeszcze ulec zmianie. Tym bardziej, że Finnair planował już uruchomić loty z tych dwóch lotnisk także w sezonie letnim.

W komunikacie prasowym przewoźnika czytamy, że Finnair widzi duży popyt na swoich kluczowych trasach, dlatego w sezonie zimowym zamierza zwiększać częstotliwości lotów na trasach do Europy, Azji i Ameryki Północnej. Przewoźnik planuje m.in. wznowić w październiku połączenie z Helsinek do japońskiej Osaki, a w lutym uruchomić loty do Nagoyi. Z kolei w sezonie zimowym Finnair uruchomi też m.in. loty do Nowego Jorku i Los Angeles ze Sztokholmu, ze stolicy Szwecji ma też uruchomić m.in. loty na Phuket i do Bangkoku. Z kolei jeśli chodzi o europejską siatkę, Finnair zaoferuje m.in. dwa połączenia dziennie z Helsinek do takich miast jak Amsterdam, Monachium, Dusseldorf, Berlin czy Frankfurt oraz po trzy loty dziennie do Londynu i Paryża.

Do przywrócenia lotów na trasie z Bydgoszczy do Frankfurtu szykuje się też Lufthansa. Jak informuje pasażer.com, połączenie ma zostać wznowione od 1 listopada i być realizowane codziennie. Rejsy mają być obsługiwane przez Lufthansa Citytline. Loty z Frankfurtu mają startować o godzinie 12.15 i lądować w Bydgoszczy o 13.40. Z kolei z Bydgoszczy samolot ma startować o godz. 14.30, a lądowanie we Frankfurcie jest planowane na 16.00.

british airways
Foto: Shutterstock

Plany planami, ale co z realizacją?

Powyższe informacje są oczywiście pozytywne, choć musimy pamiętać, że w czasie pandemii plany przewoźników zmieniają się bardzo szybko. Świadczy o tym choćby sytuacja z linią British Airways, która na początku lipca miała uruchomić loty z Gdańska i Wrocławia na londyńskie Heathrow. Ostatecznie ze względu na przedłużające się restrykcje dla podróżujących w Wielkiej Brytanii obie trasy nie wystartowały, a ich dalszy los stanął pod znakiem zapytania. Brytyjska linia jest ponoć zainteresowana ich uruchomieniem w przyszłoroczne wakacje, jednak na dzisiaj trudno przewidzieć, czy tak się faktycznie stanie.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »