Fly4free.pl

Czy i gdzie osoby niezaszczepione jeżdżą na zagraniczne wakacje? „Najgorsza jest niepewność”

Foto: lje / Shutterstock

Zmieniające się restrykcje i obostrzenia, a także niepewność – te czynniki najmocniej odstręczają osoby niezaszczepione przeciw koronawirusowi, by wybrać się na zagraniczne wyjazdy w te wakacje. Nie oznacza to jednak, że osoby bez szczepień w ogóle nie podróżują. Przeciwnie. Dokąd wyjeżdżają i jakie są ich największe bolączki z tym związane? Sprawdzamy.

Na początku zagrajmy w otwarte karty: jestem osobą zaszczepioną, na zastrzyk udałem się w pierwszym możliwym momencie i chciałbym, aby jak najwięcej osób jak najszybciej też się zaszczepiło. Jednocześnie staram się zrozumieć (choć nie zawsze przychodzi mi to lekko) osoby, które z różnych powodów tego nie zrobiły. Jak wyglądają obecnie statystyki? Według stanu na 21 lipca, liczba osób zaszczepionych przynajmniej jedną dawką szczepionki wynosi 17,894 mln osób, z czego 15,386 mln to osoby zaszczepione dwiema dawkami.

To rozróżnienie między osobami zaszczepionymi i niezaszczepionymi jest szczególnie ważne w kontekście wakacyjnych wyjazdów. Bo mimo tego, że w niektórych krajach już widzimy ponowne wzrosty nowych przypadków COVID-19, nie da się ukryć, że od początku lipca osoby w pełni zaszczepione mogą się cieszyć jako taką swobodą podróżowania i bezstresowymi wakacjami (przynajmniej w ramach Europy). Osoby niezaszczepione mają pod tym względem gorzej: planując zagraniczny wyjazd, w większości przypadków muszą się wykonywać testy. Test jest też wymagany przy powrocie (aby uniknąć kwarantanny), a do tego istnieje bardzo poważne ryzyko związane z dynamicznymi zmianami, jeśli chodzi o restrykcje i obostrzenia panujące w poszczególnych krajach. Dobrym przykładem jest Malta, która nagle stwierdziła, że będzie wpuszczała do kraju tylko osoby w pełni zaszczepione, ale po kilku dniach (i interwencji Komisji Europejskiej) zmieniła zdanie i zdecydowała, że wpuści osoby niezaszczepione, ale tylko z negatywnym wynikiem testu.

Takich zmian było na przestrzeni ostatnich kilku tygodni więcej. Z punktu widzenia polskich turystów największą woltę wykonała Chorwacja: najpierw 18 czerwca ogłosiła, że wszyscy podróżujący z Polski do Chorwacji będą zwolnieni z obowiązku przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa, ale już 1 lipca zmieniła te przepisy i ogłosiła, że będzie wymagać od naszych turystów przedstawienia Unijnego Certyfikatu COVID lub negatywnego wyniku testu dla osób niezaszczepionych.

To dobry przykład, który pokazuje, z jak dużymi problemami muszą się borykać osoby niezaszczepione. A przecież restrykcje nie dotyczą tylko kwestii wjazdowych: coraz więcej krajów UE takich jak Portugalia, Grecja czy Francja wprowadzają restrykcje dla niezaszczepionych także wewnątrz kraju. Chodzi tu o takie sprawy jak wstęp do restauracji czy kawiarni, ale też poważniejsze rzeczy, jak przejazd pociągiem czy podróż samolotem tylko dla zaszczepionych (jak we Francji): wszystko po to, by „zachęcić” większą liczbę ludzi do szczepień.

Czy to oznacza, że osoby niezaszczepione te wakacje spędzą przede wszystkim w kraju? Sprawdzamy najpierw w biurach podróży.

Zmieniamy plany z powodu Turcji?

Jak pisaliśmy już na naszych łamach, od kilku tygodni w biurach podróży panuje duży ruch, porównywalny do tego ze szczytu sezonu w 2019 roku, gdy o pandemii jeszcze nikt nie słyszał. Hitem ostatnich dni jest zdecydowanie Turcja – stało się tak od momentu, gdy nasz rząd ogłosił, że osoby wracające z wakacji z tego kraju będą mogły zwolnić się z kwarantanny poprzez wykonanie testu na koronawirusa. Czy to oznacza, że wycieczki zaczęły wykupywać głównie osoby niezaszczepione? Oczywiście nie ma tego jak zweryfikować, ale to dość logiczne, bo już wcześniej osoby w pełni zaszczepione były zwolnione z kwarantanny przy podróżach spoza strefy Schengen. Co na to biura podróży?

– Faktycznie zainteresowanie wyjazdami do Turcji wzrosło. Natomiast zdecydowana większość wyjeżdżających obecnie na zagraniczne wakacje turystów jest już zaszczepiona. Szacujemy, że odsetek zaszczepionych jest ponad dwukrotnie wyższy wśród wyjeżdżających w stosunku do ogółu dorosłej populacji. Tych osób nie dotyczy rozporządzenie z końca czerwca, jak i obecna zmiana dotycząca Turcji. Osoby te wracają bowiem do kraju bez kwarantanny – mówił kilka dni temu na naszych łamach Maciej Szczechura, członek zarządu biura podróży Rainbow.

Wątpliwości nie ma za to Piotr Henicz z biura podróży Itaka.

– Na pewno osoby, które planowały wyjazdy z większym wyprzedzeniem, to osoby, które już się zaszczepiły. To są osoby świadome i bezpieczne, w takim sensie, że ich ewentualne zmiany restrykcji nie będą dotyczyły. Niewątpliwie natomiast widzimy bardzo duży wzrost liczby rezerwacji, gdy zmieniono rozporządzenie umożliwiające zwolnienie z kwarantanny dla osób wracających z Turcji. Ten wzrost nie do końca nastąpił tak jak sądziliśmy, bo spodziewaliśmy się przesunięcia sprzedaży z takich kierunków jak Hiszpania czy Grecja, ale to nie nastąpiło. Tamte kierunki dalej sprzedają się dobrze, a Turcja nagle wystrzeliła w górę. I myślę, że to jest częściowo odpowiedź na pana pytanie – wycieczki z pewnością kupuje wiele osób, które planowały wyjazd do Turcji, ale z powodu kwarantanny zrezygnowały i zaplanowały pewnie urlop w Polsce, a teraz ponownie zmieniły plany. Tym bardziej, że Turcja to najlepszy kierunek z Polski, jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny. Widzimy to też zresztą po danych od naszego partnera, realizującego testy na koronawirusa dla naszych klientów – bardzo mocno wzrosła liczba testów dokonywany po powrocie, aby uniknąć kwarantanny – mówi Henicz.

Foto: Tupungato / Shutterstock

Czy takich hitów dla osób niezaszczepionych jest więcej? Na razie nie, ale wkrótce może się to zmienić. Dobrym przykładem jest Albania, która sprzedawała się bardzo dobrze, a po ostatniej zmianie rozporządzenia popyt dość mocno spadł. Możliwe jednak, że wróci, bo kilka dni temu „Puls Biznesu” informował, że czynione są starania, aby na listę krajów, gdzie negatywny wynik testu zwalnia przy powrocie do Polski z kwarantanny, dopisane zostały właśnie Albania oraz Egipt.

No dobrze, a czy biura podróży w jakiś sposób starają się zachęcać osoby niezaszczepione do wykupywania wycieczek.

– Raczej nie. Wychodzimy z założenia, że już ponad 17 mln Polaków jest zaszczepionych i idziemy bardziej w kierunku uświadamiania ludzi – biznes biznesem, ale nie można zapominać o odpowiedzialności społecznej i o tym, że po prostu warto się zaszczepić. – uważa Henicz.

A jak na to wszystko zapatrują się same osoby niezaszczepione?

Foto: Mufid Majnun / Unsplash

„Moi znajomi szczepili się tylko po to, by wyjechać na wakacje”

Aby to sprawdzić, porozmawiałem z kilkoma moimi znajomymi, którzy nie zdecydowali się na szczepienie. Postanowiłem nie pytać ich o powody, tylko raczej właśnie o wakacyjne plany i o to czy wspomniane wcześniej restrykcje nie odstręczają ich od zagranicznych wyjazdów. Jak się okazuje, zdecydowana większość stawia w tym roku na Polskę.

– Od wybuchu pandemii stawiamy tylko na wyjazdy po Polsce. Jasne, tęskni się nam za wakacjami w Chorwacji, ale na pewno nie teraz. Może w przyszłym roku, kiedy cała ta sytuacja jakimś cudem się uspokoi. W ogóle nie braliśmy w tym roku pod uwagę zagranicznych wyjazdów, ale gdybyśmy brali, to ta cała otoczka związana z częstymi zmianami przepisów i tak skutecznie by nas zniechęciła – mówi mi Marta, którą złapałem w drodze na rodzinne wakacje na Mazurach.

Ale mówi też coś, co mnie lekko zaskakuje – wielu jej znajomych zaszczepiło się tylko i wyłączenie po to, żeby móc spędzić letni urlop zagranicą.

– Nasi przyjaciele pojechali niedawno do Włoch i nie ukrywali, że tylko dlatego się zaszczepili. Gdyby nie wyjazd, to by się na to nie zdecydowali – mówi Marta.

– A ja jestem w moim otoczeniu jedyną niezaszczepioną osobą. Większość znajomych i rodzina podeszła do tematu stricte zdrowotnie, z głębokim przekonaniem, że tak po prostu trzeba postąpić. Nie słyszałem o tym, żeby ktokolwiek mówił, że robi to po to, aby wyjechać na wakacje, ale faktycznie – teraz w większości mają oni napięte zagraniczne grafiki wakacyjne – mówi mi Jarek, który tegoroczne wakacje też spędzi w Polsce.

– Od paru lat zawsze starałem się latać w wakacje za granicę, ale od rozpoczęcia pandemii przestawiłem się na ofertę lokalną. Nigdy nie byłem wielkim podróżnikiem, więc nie ma specjalnego ciśnienia, żeby szczepić się tylko po to, by podróżować. W te wakacje wyjeżdżam nad morze na camping i pewnie jeszcze gdzieś w góry – dodaje.

Zagranicę wyrusza za to Justyna Łukowska z Warszawy, także razem z całą rodziną.

– Wybieramy się na Sycylię do moich teściów i nie mamy większych obaw. Jedyna rzecz, której się obawiamy, to ewentualna kwarantanna po powrocie do Polski – mówi mi Justyna Łukowska z Warszawy. Jak dodaje, koszty testów jej nie przerażają, bo nie widzieli swojej rodziny od prawie 2 lat. Jedyny problem, to ewentualna zmiana przepisów w czasie, gdy będą przebywali poza Polską.

Dokładnie na to samo wskazuje Jakub Urbaniak z Płocka.

– Tęsknimy za Grecją, chcieliśmy z żoną wrócić na Kretę w piątą rocznicę ślubu, ale odłożyliśmy to na przyszły rok. Powód? Chodzi o to, jak szybko zmieniają się uwarunkowania i restrykcje. Możesz wyjechać zagranicę ze świadomością braku kwarantanny po powrocie, a w międzyczasie może się okazać, że i tak na nią trafisz. Wracasz i lądujesz w domu na 10 dni – to jest coś, co spotkało na przykład Anglików w Portugalii. Sytuacja jest więc tak niestabilna, że nie chce nam się ryzykować, bo zrobić test na lotnisku to nie jest problem. Oczywiście, o ile wynik nie będzie pozytywny – mówi mi Kuba, który tegoroczny urlop spędzi w Tatrach.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Jednego chyba nigdy nie zrozumiem. Dlaczego, aż tak bardzo a bardzo państwo stało się tak nadopiekuńcze i za wszelką cenę promuje i zachęca do szczepień pod pozorem troszczenia się o zdrowie, ale tylko troszczenia się w tym jednym określonym punkcie.
andrzejdz, 22 lipca 2021, 19:51 | odpowiedz
Avatar użytkownika
 Foliarze nie są w stanie tego zrozumieć. Tak samo jak płaskoziemcy nie są w stanie pojąć że ziemia jest okrągła.
andrzejdz Jednego chyba nigdy nie zrozumiem. Dlaczego, aż tak bardzo a bardzo państwo stało się tak nadopiekuńcze i za wszelką cenę promuje i zachęca do szczepień pod pozorem troszczenia się o zdrowie, ale tylko troszczenia się w tym jednym określonym punkcie.
maverickk, 22 lipca 2021, 20:27 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Dobrze ,że nie jesteś foliarzem i płaskoziemcem ,bo tylko tępaki i bezmózgowcy w ten sposób rozumują.
maverickk  Foliarze nie są w stanie tego zrozumieć. Tak samo jak płaskoziemcy nie są w stanie pojąć że ziemia jest okrągła.
andrzejdz Jednego chyba nigdy nie zrozumiem. Dlaczego, aż tak bardzo a bardzo państwo stało się tak nadopiekuńcze i za wszelką cenę promuje i zachęca do szczepień pod pozorem troszczenia się o zdrowie, ale tylko troszczenia się w tym jednym określonym punkcie.
andrzejdz, 22 lipca 2021, 21:00 | odpowiedz
Oho już się zaczyna ubliżanie. Foliarze i płaskoziemcy cały czas ta sama śpiewka i dyskusja wygrana. Brawo zazdroszczę inteligencji, Panie "mondry"  
maverickk  Foliarze nie są w stanie tego zrozumieć. Tak samo jak płaskoziemcy nie są w stanie pojąć że ziemia jest okrągła.
andrzejdz Jednego chyba nigdy nie zrozumiem. Dlaczego, aż tak bardzo a bardzo państwo stało się tak nadopiekuńcze i za wszelką cenę promuje i zachęca do szczepień pod pozorem troszczenia się o zdrowie, ale tylko troszczenia się w tym jednym określonym punkcie.
wiks91, 22 lipca 2021, 21:08 | odpowiedz
Avatar użytkownika
"Za granicę" piszemy zawsze osobno. Podobnie jak "za granicą".
Laczek Feluś, 22 lipca 2021, 21:18 | odpowiedz
Avatar użytkownika
A czy ja kogoś obraziłem? Gdybym napisał że foliarze są kompletnymi idiotami, skoro nie rozumieją dlaczego państwo namawia do szczepień, to wtedy moglibyście czuć się urażeni.A co do dyskusji, z wami nie da się dyskutować, bo do was nie trafiają żadne argumenty. Ani te zdroworozsądkowe ani naukowe.
maverickk, 22 lipca 2021, 22:10 | odpowiedz
Jestem foliarzem i plaskoziemcem, lecę do Kolumbii na kilka miesięcy :) chcecie się szczepić to się zaszczepcie nie to nie i tak was kocham jak na plaskoziemca przystało :*. Osobiście też się szczepię ale na żółtą febre, lubię biegać po dżungli a pandemia mnie nie przeraża.
88Tomek88, 22 lipca 2021, 22:32 | odpowiedz
Ja wybrałem Cypr. Bez testów i bez kwartanny na powrocie do Polski (tranzyt) Przeszedłem Covid bezobjawowo, zrobiłem test na przeciwciała i z uwagi, że je posiadam (wysoki poziom) Pani doktor powiedziała żebym się na ten moment nie szczepił bo tylko mogę sobie zaszkodzić. Co takie osoby mają zrobić aby ułatwić sobie podróże? Testować się za każdym razem? 
maverickk  Foliarze nie są w stanie tego zrozumieć. Tak samo jak płaskoziemcy nie są w stanie pojąć że ziemia jest okrągła.
andrzejdz Jednego chyba nigdy nie zrozumiem. Dlaczego, aż tak bardzo a bardzo państwo stało się tak nadopiekuńcze i za wszelką cenę promuje i zachęca do szczepień pod pozorem troszczenia się o zdrowie, ale tylko troszczenia się w tym jednym określonym punkcie.
miotaczkiszonki, 22 lipca 2021, 22:41 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Ja w tym roku byłam w Dominikanie i Albanii,  we wrześniu lecę do Czarnogóry. Zero stresu bawienia się w jakieś papierki, testy, szczepionki i  przepustki na przelot za który płacę z  własnej kieszeni. Po powrocie jeszcze 10 dni płatnego wolnego z powodu kwarantanny. Żyć nie umierać, ciekawi mnie tylko kiedy ten durny polski rządzik się zorientuje że jest ładowany w balona.... i jaśnie oświecony Horała zakaże lotów do krajów bez chorych obostrzeń.
kika28x, 23 lipca 2021, 7:10 | odpowiedz
Avatar użytkownika
@miotaczkiszonki ale wiesz o tym że przejście covid bezobjawowo w ogóle nie chroni przed deltą. Wiesz to prawda? I pani doktor też to wiedziała, zgadza się? I nadal czujesz się pokrzywdzony?
maverickk, 23 lipca 2021, 7:37 | odpowiedz
A ja jeżdżę na kampingi w swoim kraju. Nie będę bawić się w formularze, testy, kwarantanny, podawanie swoich danych wszędzie. A do samolotu nie wsiadam dopóki maski sa obowiązkowe. Bez wyjazdów zagranicę da sie żyć.
Aga_podrozniczka, 23 lipca 2021, 8:15 | odpowiedz
Ja absolutnie nie czuje się pokrzywdzony. Chciałem zwrócić tylko uwagę na fakt, że sytuacja nie jest zerojedynkowa tzn zaszczepię się albo nie. Jeżeli mój organizm sam sobie poradził z chorobą to jest to wg mnie wystarczająca ochrona. Są osoby, które przeszły covida a przeciwciał nie mają i co? I na podstawie tego że są ozdrowiencami mogą swobodnie podróżować a kluczem w tym wssytskim są właśnie wspomniane przeciwciała. A co do wariantu Delty, kilka miesięcy temu Pani doktor nawet jescze o nim nie słyszała... A za kilka miesięcy już pewnie o nim nie będziemy pamiętać bo będzie już kilka kolejnych. Skąd pewność że wszystkie szczepionki będą na nie działały? 
maverickk @miotaczkiszonki ale wiesz o tym że przejście covid bezobjawowo w ogóle nie chroni przed deltą. Wiesz to prawda? I pani doktor też to wiedziała, zgadza się? I nadal czujesz się pokrzywdzony?
miotaczkiszonki, 23 lipca 2021, 9:21 | odpowiedz
Avatar użytkownika
@miotaczkiszonki Właśnie sęk w tym że nie ma takiej pewności, a ty nie szczepiąc się przyczyniasz się do wzrostu prawdopodobieństwa że wirus dalej będzie mutował. Nowe mutacje osłabiają działanie szczepionek, i wcale nie jest wykluczone że w końcu powstanie taka, która będzie na nie odporna całkowicie. Dlatego mówienie "jeżdżę na Cypr, do Kolumbii, albo kamperem po Polsce" jest strasznie głupie, nieodpowiedzialne i świadczy o tym że osoba wypowiadająca takie słowa nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. 
maverickk, 23 lipca 2021, 10:32 | odpowiedz
Avatar użytkownika
 Ty naprawdę jesteś naiwny, solidarność to było dobre hasło jak bolek przeskakiwał przez płot. Jak jesteś taki solidarny i odpowiedzialny to może mi oddasz swoją wypłatę albo kupisz mi bilety lotnicze? Zdrowie to moja prywatna sprawa i nikomu nic do tego, oprócz mojego lekarza. Nasłuchałeś się bajek w TVPqwa i dalej w nie wierz że szaleje epidemia i trupy leżą na ulicach. Tylko wyjaśnij mi dlaczego chodząc do tego samego sklepu czy tankując na stacji widzę tych samych sprzedawców, jakoś nie słyszałam żeby zamknęli jakikolwiek spożywczak czy cpn? Dlaczego restrykcje nie obowiązują załóg samolotów, statków czy kierowców? maverickk 
@miotaczkiszonki Właśnie sęk w tym że nie ma takiej pewności, a ty nie szczepiąc się przyczyniasz się do wzrostu prawdopodobieństwa że wirus dalej będzie mutował. Nowe mutacje osłabiają działanie szczepionek, i wcale nie jest wykluczone że w końcu powstanie taka, która będzie na nie odporna całkowicie. Dlatego mówienie "jeżdżę na Cypr, do Kolumbii, albo kamperem po Polsce" jest strasznie głupie, nieodpowiedzialne i świadczy o tym że osoba wypowiadająca takie słowa nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. 
kika28x, 23 lipca 2021, 11:24 | odpowiedz
Ale ja nie napisałem, że się nie zaszczepię. Po prostu na ten moment nie widzę sensu z uwagi na posiadanie przeciwciał. Mam ryzykować i narażać się na burzę cytokinową dla dobra ogółu? Wolę w tym wypadku patrzeć na czubek własnego nosa 
maverickk @miotaczkiszonki Właśnie sęk w tym że nie ma takiej pewności, a ty nie szczepiąc się przyczyniasz się do wzrostu prawdopodobieństwa że wirus dalej będzie mutował. Nowe mutacje osłabiają działanie szczepionek, i wcale nie jest wykluczone że w końcu powstanie taka, która będzie na nie odporna całkowicie. Dlatego mówienie "jeżdżę na Cypr, do Kolumbii, albo kamperem po Polsce" jest strasznie głupie, nieodpowiedzialne i świadczy o tym że osoba wypowiadająca takie słowa nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. 
miotaczkiszonki, 23 lipca 2021, 14:51 | odpowiedz
Avatar użytkownika
W takim razie życzę ciężkiego przerochowania covid, wtedy zmienisz zdanie. 
miotaczkiszonki Ale ja nie napisałem, że się nie zaszczepię. Po prostu na ten moment nie widzę sensu z uwagi na posiadanie przeciwciał. Mam ryzykować i narażać się na burzę cytokinową dla dobra ogółu? Wolę w tym wypadku patrzeć na czubek własnego nosa 
maverickk @miotaczkiszonki Właśnie sęk w tym że nie ma takiej pewności, a ty nie szczepiąc się przyczyniasz się do wzrostu prawdopodobieństwa że wirus dalej będzie mutował. Nowe mutacje osłabiają działanie szczepionek, i wcale nie jest wykluczone że w końcu powstanie taka, która będzie na nie odporna całkowicie. Dlatego mówienie "jeżdżę na Cypr, do Kolumbii, albo kamperem po Polsce" jest strasznie głupie, nieodpowiedzialne i świadczy o tym że osoba wypowiadająca takie słowa nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. 
maverickk, 23 lipca 2021, 17:58 | odpowiedz
Avatar użytkownika
@kika28x jeśli ty uważasz że pandemii nie ma, to sorry, ale nie mamy o czym rozmawiać, bo albo nie będziesz chciała zrozumieć argumentów sprzecznych z twoim światopoglądem, albo ich zrozumienie będzie przekraczało twoje możliwości poznawcze.
maverickk, 23 lipca 2021, 18:04 | odpowiedz
Dalsza "dyskusja" z Tobą nie ma sensu. Vice versa 
maverickk W takim razie życzę ciężkiego przerochowania covid, wtedy zmienisz zdanie. 
miotaczkiszonki Ale ja nie napisałem, że się nie zaszczepię. Po prostu na ten moment nie widzę sensu z uwagi na posiadanie przeciwciał. Mam ryzykować i narażać się na burzę cytokinową dla dobra ogółu? Wolę w tym wypadku patrzeć na czubek własnego nosa 
maverickk @miotaczkiszonki Właśnie sęk w tym że nie ma takiej pewności, a ty nie szczepiąc się przyczyniasz się do wzrostu prawdopodobieństwa że wirus dalej będzie mutował. Nowe mutacje osłabiają działanie szczepionek, i wcale nie jest wykluczone że w końcu powstanie taka, która będzie na nie odporna całkowicie. Dlatego mówienie "jeżdżę na Cypr, do Kolumbii, albo kamperem po Polsce" jest strasznie głupie, nieodpowiedzialne i świadczy o tym że osoba wypowiadająca takie słowa nie widzi nic poza czubkiem własnego nosa. 
miotaczkiszonki, 23 lipca 2021, 21:51 | odpowiedz
A Ty co lekarz? Z pejsbuka😂
maverickk @miotaczkiszonki ale wiesz o tym że przejście covid bezobjawowo w ogóle nie chroni przed deltą. Wiesz to prawda? I pani doktor też to wiedziała, zgadza się? I nadal czujesz się pokrzywdzony?
Marcin Lipsa, 24 lipca 2021, 18:03 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Nie, nie lekarz, ale z całą pewnością ktoś mądrzejszy od ciebie 
Marcin Lipsa A Ty co lekarz? Z pejsbuka😂
maverickk @miotaczkiszonki ale wiesz o tym że przejście covid bezobjawowo w ogóle nie chroni przed deltą. Wiesz to prawda? I pani doktor też to wiedziała, zgadza się? I nadal czujesz się pokrzywdzony?
maverickk, 24 lipca 2021, 23:57 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »