16.01.2017
Ale gafy! Oto najgorsze i najśmieszniejsze wpadki linii lotniczych
Linie lotnicze potrafią zajść pasażerom za skórę. Niejednemu z nas zdarzyło się pewnie czekać na spóźniony samolot czy bagaż albo narzekać na niezbyt miłą obsługę lotu. Bywają jednak takie sytuacje, które biją na głowę tego typu problemy.
Macie jakieś swoje zabawne lub żenujące doświadczenia z liniami lotniczymi? Podzielcie się w komentarzach.
PoprzednieObraz 1 z 13Następne
Bilety prawie za darmo
Bilety na samolot potrafią być naprawdę drogie. Okazuje się jednak, że czasem nawet najdroższe miejscówki można kupić za półdarmo. Linia British Airways przez pomyłkę sprzedała setki biletów do Meksyku za 3% ich wartości. Zamiast prawie 100 tysięcy, pasażerowie zapłacili niecałe 3 tysiące złotych za najbardziej luksusowe miejsca w pierwszej klasie. Po zauważeniu pomyłki, linia anulowała loty i oddała klientom pieniądze. Pisaliśmy o tej "promocji" również na Fly4free.pl >>
Foto: British Airways
Bilety na samolot potrafią być naprawdę drogie. Okazuje się jednak, że czasem nawet najdroższe miejscówki można kupić za półdarmo. Linia British Airways przez pomyłkę sprzedała setki biletów do Meksyku za 3% ich wartości. Zamiast prawie 100 tysięcy, pasażerowie zapłacili niecałe 3 tysiące złotych za najbardziej luksusowe miejsca w pierwszej klasie. Po zauważeniu pomyłki, linia anulowała loty i oddała klientom pieniądze. Pisaliśmy o tej "promocji" również na Fly4free.pl >>
Foto: British Airways
PoprzednieObraz 1 z 13Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Sergiusz Autor artykułu
© obrazka głównego: Cyril Hou, Shutterstock
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Ale śmieszna ta pierwsza historia z tymi cenami, ciekawe kto śmiał się dłużej pracownicy linii którzy nawalili czy osoby które kupiły bilet i nie poleciały
apropo wpadek przypomniałem sobie jedną z przed kilku lat jednego biura podróży i znalazłem w necie :
Pojechali do Sydney, wylądowali w Sydney w... Kanadzie
Para młodych Włochów postanowiła spędzić wakacje w Sydney w Australii. O pomoc w organizacji urlopu poprosili biuro podróży, które wysłało ich do Sydney, ale położonego na kanadyjskiej wyspie Cape Breton na Oceanie Atlantyckim.Dziennik "Il Messaggero" podał za kanadyjskimi mediami, że 26-letni Valerio i jego 25-letnia narzeczona Serena po raz pierwszy postanowili opuścić Europę. Celem ich wymarzonej podróży były malownicze plaże Sydney.Kiedy we wtorek wysiedli z samolotu, myśleli, że to tylko międzylądowanie. Tymczasem okazało się, że są na miejscu - w Sydney, liczącym 100 tysięcy mieszkańców mieście w Nowej Szkocji. - Pierwszą naszą reakcją był strach. A potem pomyśleliśmy: to jest jakiś żart. Ale niestety to była prawda - wyznał młody Włoch.Teraz włoska agencja podróży, która popełniła błąd, organizuje im podróż do Australii. W oczekiwaniu na odlot z wyspy pechowi turyści z wielką gościnnością podejmowani są przez kanadyjskich gospodarzy. Restauracje fundują im posiłki, złożone z dań miejscowej kuchni. Zaoferowano im pokój w hotelu, wszystko gratis.
Podczas listopadowego paraliżu lotniska Okęcie - gdy juz udało sie na nowo otworzyć lotnisko - po zakończonym boardingu stewardessa stwierdziła, ze w samolocie jest o 1 pasażera za dużo. 4h opóźnienia, stres, pytanie do koordynatora - odpowiedz: zapytaj, czy wszyscy chcą lecieć do Krakowa... Oczywiście, latwo sie domyśleć, jaka fantazja włączyła sie na pokładzie u pasażerów ;)
taaa. trochę naciągane te historie. Szczególnie ostatnia. Co ro znaczy zapomniał wysunąć podwozie. Są cheklisty, które wykonuje się na głos
Nie wysuwa się w ostatniej chwili podwozia. Nie ma wykonanej listy kontrolnej to odchodzi się na drugi krąg.
Coś jest na rzeczy: https://www.atsb.gov.au/publications/investigation_reports/2010/aair/ao-2010-035/
Własnie na Discovery Channel leci katastrofa w przestworzach... i taka ci wpadka, mechaników że w czasie startu DC10 odpadł jeden z silników...
