REKLAMA

Airbus pokazał nową wersję A380. Największy samolot świata jest… jeszcze większy

Foto: Airbus
Pierwsze, co rzuca się w oczy to ogromne, prawie 5-metrowe winglety przy skrzydłach. W środku szokuje zaś aż 11 miejsc w rzędzie w klasie ekonomicznej (układ 3-5-3). Ale zmian w największym pasażerskim samolocie świata jest więcej. Czy A380plus uratuje produkt, którego linie lotnicze za bardzo już nie chcą zamawiać?

Francuski producent przedstawił A380Plus w niedzielę, na dzień przed oficjalnym startem Paris Air Show, czyli największych targów lotniczych na świecie. Airbus chwali się, że nowa maszyna jest bardziej wydajna – dzięki ogromnym wingletom (na zdjęciu, mają 4,7 metra długości) poprawiającym aerodynamikę i innym ulepszeniom maszyna spala o 4 proc. mniej paliwa niż „zwykły” A380, a koszty użytkowania maszyny w przeliczeniu na jeden fotel spadną o ok. 13 procent.

Fot. Airbus

A przy tym, choć trudno w to uwierzyć, w maszynie uda się upchnąć średnio aż o ok. 80 pasażerów więcej we wszystkich klasach – średnia liczba foteli w „nowym” A380 wzrośnie z 497 do 575. Airbus dokonał tego przez wprowadzenie kilku istotnych zmian wewnątrz samolotów. Jakich?

11 foteli w klasie ekonomicznej!

Przede wszystkim usunął tzw. dużą klatkę schodową prowadzącą na górny pokład. Zastąpił ją mniejszym i bardziej wydajnym wejściem, dzięki któremu zrobiło się miejsce na 20 dodatkowych foteli w klasie biznes.

Podobne zmiany zaszły w tylnej klatce schodowej, dzięki czemu uda się tu upchnąć dodatkowych 14 foteli w klasie ekonomicznej.

Na górnym pokładzie będzie 9 zamiast 8 foteli w rzędzie w klasie premium economy, co przełoży się na 11 dodatkowych miejsc. Airbus wprowadził tę zmianę, choć nawet teraz rzadko która linia mająca u siebie we flocie A380 korzysta z 8. miejsc w rzędzie w tej klasie.

W A380plus Airbus wprowadzi też w części miejsc w klasie ekonomicznej układ 3-5-3, czyli aż 11 foteli w rzędzie. W ten sposób uda się z kolei dodać 23 dodatkowe miejsca.

Airbus połączył też strefy wypoczynkowe dla pilotów i obsługi pokładowej, co uwolniło miejsce na dodatkowe 3 miejsca w klasie premium economy z przodu głównego pokładu.

Linie lotnicze będą miały wybór – zamiast większej liczby foteli A380plus będzie można zamawiać także w starej konfiguracji, dzięki czemu zasięg bardziej wydajnej maszyny będzie większy o 555 km.

Czy dużego Airbusa da się uratować?

A380plus to próba ratowania sprzedaży największego samolotu świata, na którego Francuzom bardzo trudno znaleźć kupców. Jest to jednocześnie kompromisowe rozwiązanie, bo linie Emirates, czyli największy odbiorca A380 (ma obecnie 93 maszyny, czeka na ponad 40 kolejnych) domagał się stworzenia jeszcze bardziej wydajnej i nowoczesnej wersji Neo. Airbus stwierdził jednak, że z powodu kiepskiej sprzedaży tak duża inwestycja nie ma sensu.

I być może Emirates udało się przekonać zmianami, bo nieoficjalnie mówi się, że Arabowie mogą złożyć zamówienie na 20 ulepszonych A380.

Dla Airbusa byłoby to koło ratunkowe – modele A380 sprzedają się tak słabo, że francuska firma rozważa zmniejszenie produkcji do poniżej jednego egzemplarza miesięcznie od 2018 roku. A stanie się tak, jeśli firma szybko nie zgarnie nowych zamówień.

Główny problem z A380 polega na tym, że nie jest to tania maszyna w utrzymaniu, a gros jej kosztów stanowi paliwo. Z tego powodu linie lotnicze wolą korzystać w swojej flocie z bardziej wydajnych, dwusilnikowych maszyn.

Jak pisaliśmy niedawno, linie lotnicze szukają pomysłów na wykorzystanie wielkich samolotów. Ciekawa jest idea Malaysia Airlines, który dysponuje flotą 6 Airbusów A380. Przewoźnik chce przerobić te maszyny w taki sposób, by były w stanie pomieścić aż do 700 osób na pokładzie i założyć linię czarterową, która będzie woziła muzułmanów do świętych miejsc islamu, a więc m.in. Mekki i Medyny. Tak duża liczba foteli miałaby być możliwa dzięki temu, że w samolotach byłyby dostępne miejsca tylko w klasie ekonomicznej.

Fot. Fly4free

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie jest wcale większy tylko przebudowany w środku. Ale specjaliści wiecie lepiej :D
Boguś, 19 czerwca 2017, 9:09 | odpowiedz
bedzie to typowy bydlowoz
rak, 19 czerwca 2017, 9:17 | odpowiedz
Samolot idealny dla British Airways ponieważ BA idzie w kierunku "upchnięcia" jak największej liczby pasażerów w samolocie.
Ford, 19 czerwca 2017, 10:13 | odpowiedz
rak bedzie to typowy bydlowoz
gdyby bilety tym samolotem były po 1000 pln do ciekawych miejsc np: w Azji to pierwsza byś pędziła żeby je kupić :)
Euro srełro, 19 czerwca 2017, 15:17 | odpowiedz
Leciałem tym Francuskim g... Człowiek czuje się jak w klatce z kurczakami a ci jeszcze chcą dowalić siedzenia w każdą dziurę. Tak jak ktoś napisał jest to nowoczesny bydłowóz. Wielkość i moc oczywiście robią wrażenie ale Francuzi mogliby np. Przerobić je na deportoloty dla muzułmanów.
Alb, 19 czerwca 2017, 15:18 | odpowiedz

Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.