2 duże europejskie lotniska znów będą zamknięte z powodu strajku. Wszystkie loty odwołane, w tym połączenia z Polski
Z poważnymi utrudnieniami muszą liczyć się pasażerowie, którzy 12 marca planowali podróż do Brukseli. Z powodu strajku związków zawodowych z dwóch stołecznych lotnisk – Zaventem oraz Charleroi – nie wystartuje tego dnia ani jeden samolot. Wśród odwołanych lotów znalazło się również pięć połączeń do Warszawy i Krakowa.
Strajk sparaliżuje transport w całym kraju
Akcja protestacyjna rozpocznie się na początku przyszłego tygodnia, paraliżując m.in. ruch kolejowy w całym kraju czy stołeczny transport miejski. Apogeum planowane jest jednak na 12 marca, kiedy to do manifestacji dołączą kontrolerzy ruchu lotniczego, pracownicy ochrony lotniska czy obsługi naziemnej.
Niedobór pracowników doprowadzi do całkowitego paraliżu największego lotniska w kraju – Zaventem. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie, wszystkie zaplanowane na ten dzień odloty zostały odwołane. Samoloty zmierzające do Brukseli póki co mają zostać przyjęte zgodnie z planem – choć w ich przypadku również można spodziewać się utrudnień.
– Z powodu ogólnokrajowej manifestacji, w której weźmie udział część pracowników odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i obsługę lotów, 12 marca nie wystartuje żaden samolot pasażerski. W konsekwencji niektóre przyloty również mogą zostać odwołane – czytamy w mediach społecznościowych brukselskiego lotniska.
Skutki czwartkowego strajku są już widoczne w systemach rezerwacyjnych głównych przewoźników. Zaplanowane na ten dzień połączenia zniknęły bowiem z rozkładów. Wśród odwołanych tras są również dwa loty do Warszawy – realizowane przez LOT i Brussels Airlines.
Główny hub tanich lini zamknięty na głucho. „Nie będzie przylotów ani odlotów”
Jeszcze poważniej wygląda sytuacja na lotnisku Bruksela-Charleroi. Jeden z głównych hubów tanich linii nie obsłuży tego dnia ani jednej operacji. Wszystkie przyloty oraz odloty zostały odwołane.
– Z powodu braku personelu, niezbędnego do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania lotniska, Charleroi nie będzie w stanie obsłużyć zaplanowanych lotów – zarówno wylotów, jak i przylotów – poinformowano w oficjalnym komunikacie.
Wśród dotkniętych utrudnieniami znajdą się również podróżni z Polski. 12 marca Wizz Air miał polecieć na Lotnisko Chopina, a Ryanair – poza Okęciem – także do Modlina i Krakowa. Wszystkie połączenia na razie znajdują się w systemach rezerwacyjnych przewoźników. Jak przekonują władze lotniska w Charleroi, ich anulowanie jest jednak tylko kwestią czasu.
– Pasażerowie, którzy mieli lecieć przez Charleroi, do 10 marca otrzymają informacje od linii lotniczych w sprawie rezerwacji i ewentualnego zwrotu kosztów – czytamy w komunikacie.
👉 Przewoźnicy odwołali już wszystkie zaplanowane na 12 marca połączenia. Z rozkładów zniknęły m.in. 2 rejsy do Warszawy (LOT i Brussels Airlines)
👉 Charleroi nie obsłuży 12 marca żadnych operacji (brak przylotów i odlotów). Problemy dotkną pasażerów lotów Wizz Aira na Lotnisko Chopina oraz Ryanaira do Warszawy (Okęcie), Modlina i Krakowa.
👉 Pasażerowie podróżujący przez Charleroi mają otrzymać od przewoźników informacje o rezerwacji i ewentualnym zwrocie kosztów do 10 marca.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?