Oszczędzamy +100 zł na każdym locie, czyli podróż z podręcznym
Fot. ngould, sxc.hu
Podstawą taniego i wygodnego podróżowania jest ograniczenie zabieranego ze sobą bagażu. Jesteśmy tak przyzwyczajeni do wszelkiego rodzaju otaczających nas rzeczy, że wydaje nam się, iż są nam niezbędne do funkcjonowania. Jedna tygodniowa podróż tylko z bagażem podręcznym uświadomi nam, jak jest naprawdę i ile zbędnych przedmiotów otacza nas na co dzień.
Linie lotnicze rozróżniają dwa rodzaje bagażu: bagaż podręczny i rejestrowany. Bagaż podręczny to torba/plecak zabierany przez nas na pokład. Tu standardową restrykcją jest waga do 10 kilogramów i rozmiar 55 cm x 40 cm x 20 cm. Ten bagaż zawsze wliczony jest w cenę naszego przelotu. Przed lotem warto sprawdzić jak dokładnie wyglądają przepisy danego przewoźnika, bowiem zależnie od linii waga i rozmiar dopuszczanego bagażu mogą się różnić (np. Air Asia dopuszcza tylko 7 kg).
Najpopularniejsze tanie linie stosują jednak zasady takie jak powyżej. Zazwyczaj na pokład możemy wnieść tylko jedną sztukę bagażu podręcznego – oznacza to, że laptop, aparat fotograficzny czy damska torebka stanowią dodatkowy bagaż. Różnie jest z egzekwowaniem tego przepisu, aby spokojnie przejść odprawę, lepiej jednak wszystko mieć w jedym plecaku/torbie. Bagaż podręczny podlega specjalnym restrykcjom, o czym dalej w tekście.
Bagaż rejestrowany natomiast, to duża torba/plecak, który przewożony jest w luku bagażowym samolotu. Za ten bagaż w tanich liniach lotniczych zazwyczaj dopłacamy. Jak to wygląda w szczegółach opisałem w odrębnym artykule, link poniżej.
Ile zapłacimy? Dodatkowe opłaty za bagaż w tanich liniach >>
Od razu rozwiewam mit dotyczący bagażu podręcznego. Nikt na odprawie nie stoi z metrówką i nie bada z zegarmistrzowską precyzją naszego bagażu. Nasz pakunek musi (bez dopychania butem) zmieścić się w koszu pomiarowym. Jeśli pracownik lotniska ma zastrzeżenia odnośnie naszej torby/plecaka, poprosi, abyśmy umieścili bagaż w koszu. Jak wygląda takie urządzenie, widzimy na zdjęciu.

W bagażu podręcznym nie możemy przewozić żadnych niebezpiecznych i ostrych przedmiotów, o cążki do paznokci, czy pilniczek martwić się nie musicie, ale nożyczki, scyzoryki i tym podobne nie przejdą. Szczegółowa lista przedmiotów zakazanych jest na przykład na tej stronie:
Czego nie można przewozić w bagażu podręcznym >>
Często zadawane jest pytanie o kijki trekingowe – nie można, i namiot – można ale bez śledzi i szpilek.
Istotny przepis dotyczy płynów przewożonych w bagażu podręcznym. Na pokład samolotu nie możemy wnosić pojemników z płynami (żelami, kremami, aerozolami) w butelkach większych niż 100 ml, a łączna objętość przewożonych substancji płynnych nie może przekraczać 1 litra. Dotyczy to także pokarmów i napojów (woda, jogurty, itd).
Kosmetyki w małych buteleczkach/saszetkach możmy kupić na przykład w drogeriach Rossmana, są do znalezienia też na Allegro, albo rozdawane jako darmowe próbki na przykład z prasą. Natomiast napoje zawsze możemy kupić po przekroczeniu odprawy w strefie wylotów. Na niektórych lotniskach to spory wydatek, ale na butelkę wody stać każdego, nawet w bardzo drogich państwach.
Przewożone przez nas płyny muszą być w jednej, przeźroczystej i zamykanej torebce foliowej. Teoretycznie torebka taka powinna mieć pojemność 1 litra. Ja używam torebek do pakowania żwyności o pojemności 2 litrów, kupionych chyba za 5 zł za 20 sztuk w jednym z hipermarketów. Często na lotniskach taką torebkę można dostać lub kupić.
Gdy dochodzimy do bramki, produkty z torebki należy wyjąć z plecaka i torbę umieścić w koszu obok plecaka. To samo tyczy się przewożonej elektroniki, nakrycia typu kurtka czy płaszcz, paska. Warto wyjąć wszystkie metalowe przedmioty z naszych ubrań (monety, breloczki, zegarek) i włożyć do kieszeni kurtki, którą kładziemy do kosza. Przyspieszy to odprawę. Warto ubierać się w stroje z jak najmniejszą ilością metalowych elementów i krótkie buty bez wysokiego obcasa – to też przyspiesza tempo przejścia przez bramkę.
Znamy podstawowe zasady dotyczące bagażu podręcznego, teraz istotne pytanie. W co się pakować. Odpowiedź jest prosta – tylko plecak. Dzięki plecakowi mamy wolne ręce – nie musimy odstawiać walizki, gdy coś komuś należy podać, czyli zmniejszamy szansę, że ktoś z naszym bagażem oddali się niespodziewanie w sobie tylko wiadomym kierunku. Wolne ręce przydają się też w komunikacji lokalnej, pozwalają operować mapą, odebrać telefon, itd. Lepiej też na naszym szkielecie rozkłada się ciężar bagażu „zamontowanego na plecach” (najlepiej jeszcze z pasem biodrowym) niż trzymanego w ręku. Z rozmów na forum o idealnym plecaku do podróży wynika, że można zabrać plecak nawet 50-litrowy. Ja podróżuję z 25-litrowym i spełnia moje potrzeby.
Jaki plecak na bagaż podręczny do tanich linii? (forum) >>
Dlaczego warto podróżować tylko z bagażem podręcznym?
1) Tak jest taniej, minimalna oszczędność na locie tam i z powrotem to 100 zł (mowa o tanich liniach). Przy locie z przesiadką tanimi liniami (na przykład 2 loty Wizz Air i dwa Ryan Air) zaoszczędzimy w ten sposób 220 złotych na osobę. Przy parze to już 440 złotych. Jeśli już naprawdę nie potrafimy spakować się w bagaż podręczny a lecimy w 2 osoby, weźmy tylko jeden dodatkowy bagaż rejestrowany.
2) Tak jest szybciej i bezpieczniej. Nie musimy czekać aż nasz bagaż pojawi sie na taśmie. Przechodzimy odprawę i możemy pędzić do autobusu albo na dalszy lot. To minimum 10-15 zaoszczedzonych minut, zazwyczaj więcej. Przy przesiadkach z krótkim czasem (w tanich liniach, gdy przesiadka nie jest na jednym bilecie) to wielki plus. Nie będziemy się też martwić, czy nasz bagaż poleciał tym samym samolotem co my, a nie na przykład do Chin.
3) Tak jest wygodniej. To co przywieziemy nosimy później na plecach/w ręku. Im mniejsze obciążenie, tym wyjazd przyjemniejszy.
Przekonałem was, że podróż z bagażem podręcznym jest dobrym rozwiązaniem? Tylko jak się spakować w podręczny na cały wyjazd?
Tu z pomocą przychodzi Doug Dyment, guru w tematyce i autor świetnej strony www.onebag.com. Postawowa zasad: zróbcie sobie listę niezbędnych rzeczy, modyfikujcie ją przy kolejnych wyjazdach usuwając rzeczy zbędne i dodając te, których zabrakło. I zawsze trzymać się listy.
Odniosę się tylko do największych przedmiotów. Jeśli ktoś często podróżuje, warto by zainwestował w kilka rzeczy, które istotnie zmniejszają objętość bagażu. Wszystkie dostępne są na przykład na Allegro.
Ręcznik – tradycyjny zajmuje sporo miejsca. Jeśli wiemy, że miejsce, w którym będziemy nocowali oferuje ręczniki – nie zabierajmy swojego. Jeśli musimy zabrać kupmy ręcznik szybkoschnący. Zajmuje dużo mniej miejsca w plecaku. Koszt około 50 zł.
Śpiwór – często jest zbędny, większość miejsc noclegowych oferuje pościel. Jeśli potrzebujemy zabierać swój, kupmy w pojemniku kompresyjnym (koszt ok. 100 zł)
Bielizna – wybierającym się w chłodne rejony polecam bieliznę termiczną. Jedna koszulka na długi rękaw daje więcej niż gruba bluza i zajmuje bardzo mało miejsca. Dobrej jakości bielizna jest jednak droga, koszulka to koszt 150 zł lub więcej.
Buty – ograniczmy się do dwóch par. Jednych, w których podróżujemy i klapek w plecaku.
Kurtka/bluza – zależnie od pory roku decyduję sie na kurtkę z gore-tex’u i gruby polar lub windstoper i cienki polar. Dzięki temu mam zapewnioną ochornę od deszczu, wiatru i chłodu. Zestaw windstoper i polar mozna złożyć za 200 złotych. Polskie produkty często sprawdzają się równie dobrze jak dużo droższe „markowe”. W każdym razie grube ubrania zakładamy na podróż na siebie (by zmniejszyć wagę bagażu). Oczywiście nie w 30-stopniowy upał, a w miarę rozsądku.
Aparat fotograficzny – to mój największy problem. Rady są dwie – ograniczyć zbędne obiektywy, albo zamiast lustrzanki zabierać kompakta.
Ostatnia rada dotyczy dokumentów. Te dzielimy na takie, które trzeba zabezpieczyć i nosimy przy ciele, w saszetce (polecam z uchwytem na szyję i paskiem wokół klatki piersiowej), potrzebne pod ręką – w zabezpieczonej kieszeni na przykład na piersi i kopię bezpieczeństwa – czyli kserokopię naszych paszportów, rezerwacji, ubezpieczenia itd. – które nosimy w plecaku, a jeśli podróżujemy w towrzystwie optymalnie jest, gdy kopię bezpieczeństwa dokumentów całej grupy w plecakach ma więcej niż jedna osoba.
Bon voyage!






i tu się zgodzę z autorem – nie warto przepłacać;)
ale byłam też lekko zdziwiona, bo po raz pierwszy (a latam dosyć często) spotkałam się z tym że w Ryan’ie ważyli bagaże podręczne, no i praktycznie każdemu sprawdzali torby w tych wspomnianych koszykach;) więc lepiej się pilnować tych 10 kg, bo niektórzy mieli przymusowe przepakowanie:)
ostatni lot – na 9 dni i o dziwo zmieściłam się ze wszystkim w małą walizkę (jak na kobietę to niezły wyczyn:D)
pozdrawiam wszystkich latających:)
Dzięki za informacje dot.pakowania się, bagażu podręcznego. Jest nawet zdjęcie ! Dla mnie ważne informacje bo dopiero zaczynam swoje tanie podróże. Przed wylotem świątecznym do Rzymu zamierzam jeszcze odwiedzić lotnisko i z bliska przyjrzeć się odprawie. Bardzo podoba mi się Pańska strona. Serdecznie pozdrawiam z Gdańska.
„Od razu rozwiewam mit dotyczący bagażu podręcznego. Nikt na odprawie nie stoi z metrówką i nie bada z zegarmistrzowską precyzją naszego bagażu”
Z tym nie zgodzę się do końca. Wracając kiedyś z Londynu liniami Ryanair przy odprawie stal koleś z kartonowym pudełeczkiem i każdemu sprawdzał wymiar bagażu do tego stopnia ze 1/2 pasażerów musiała dopłacać do bagażu ponieważ w to CUDOWNE KARTONOWE PUDELECZKO nie wchodziła żadna walizeczka, która mieści się w kosze ustawiane na lotnisku. Wiec nie do końca jest tak jak pisze autor.
Całkowicie potwierdzam to co napisała Ola. Ryanair od ok. pół roku wyposażył się w wagi na lotniskach oprócz wspomnianych ‘koszyków’. Obsługa może sobie zażyczyć sprawdzenia ciężaru bagażu podręcznego bezpośrednio przed wejściem na pokład (tak już jest na 100% w Katowicach i w Krakowie). Jeśli ktoś chce kupić 1L np. wody ;P w strefie bezcłowej trzeba doliczyć kolejny KG
z mojego doświadczenia wynika że w koszyk ryanaira wchodzi nawet 70litrowy plecak nie w pełni wyładowany, ale trzeba po nim skakać aby wszedł, nie mówiąc już ile to trzeba się naszarpać z kolegą aby go wyciągnąć. ale się da.
jest jeszcze jeden fajny myk jak się ma za dużo rzeczy , można sporą ich część ubrać. Jak leciałem pochodzić po górach na majorce to miałem wszystkie koszulki ,polary, kurkę rękawiczki, buty trekkingowe skarpety grube mimo że przy wylocie z Londynu było ciepło. jakby miał to wszystko w plecaku na pewno bagaż byłby niewymiarowy. jak się ma kurtkę z dużymi kieszeniami to w te kieszenie można napchać też różnych rzeczy
w sumie można wtedy nie brać plecaka w ogóle ;D
heh… potwierdzam, że kurtka z dużymi kieszeniami jest mega:P z bagażem podręcznym podróżuje już ponad 3 lata od kiedy należy słono płacic za extra nadanie. poza tym fajnie jest nieczekać przy taśmie. czasem można być odprawionym nawet po zamknięciu check ina:P
w sumie to macie racje chlopaki. wlasciwie to mozna leciec bez zadnego bagazu albo tylko z foliowka z biedronki. Jesli ma sie kurte z duzymi kieszeniami, albo po prostu jedna wielka kieszen na sobie, da sie wszystko zmiescic. A i tak wazy sie mniej i zajmuje sie mniej miejsca niz grubasy wazace po 150kg a placace tyle samo za bilet.
Niestety, szczupli ludzie sa dyskryminowani w liniach lotniczych. Jesli ktos kto wazy 40kg wiecej niz ja placi tyle samo, ja powinienem miec 2 sztuki bagazu gratis.
Tak na szybko:
1. Zdarza się, że każą opróżniać kieszenie i pakować wszystko do bagażu.
2. Widziałem kiedyś w BGY parę z butami narciarskimi …na nogach.
mam takie pytanie.. czy we wrotkach/rolkach zozstane wpuszczony na poklad? bo w sumie sporo wydaje sie na shuttle busy z lotniska do miasta, a majac na sobie rolki mozna spokojnie dojechac za darmo.. probowal ktos moze?
Ryan policzy wrotki/rolki jak dwie sztuki.bez sensu.ale polecam buty z wysuwanymi kółkami;P
Niektóre sytuacje są raczej komiczne niż praktyczne, szkoda trochę że jesteśmy ludźmi a nie kangurami. Kangury miałyby lepiej lecąc Ryanair-em, zabierając jeszcze dodatkową osobę w bagażu podręcznym (czyt. torbie) A ponieważ jest ona zintegrowana z korpusem, nie trzebabyloby jej wciskać w metalowe mierniki Ryana
)) Hmmm kangury mają lepiej
no ale kangury nosza w torbach tylko dzieci, wiec nielatwo byloby zabrac osobe dorosla.. ale asperr ma swietny pomysl, pomysle o tych butach z wysuwanymi kolkami:) najlepiej jakby jeszcze te buty rozkladalyby sie do namiotu, tak zebym zaoszczedzil te na noclegu.. pomysle. dzieki!
z namiotem to jest rozwiązanie, ja w ciepłych miejscach +20c używam zamiast namiotu hamak brazylijski (120zł) lekkiego materiału , całość 150g i wymiary pięści, można zawiesić nawet na stoku góry i nie martwić się o nierówności, miło wygodnie i buja jak w kołysce
, jak ma padać to robię sobie daszek z folii ratowniczej (taka złoto srebrna po 5zł w aptece)jej waga ok 20g
. do tego śpiwór i spanko gotowe
wszędzie gdzie jest ciepło w nocy.
a i dodam że żadne kontrole FRancy jej nie straszne bo nie ma ani jednego metalowego elementu , tym bardziej ostrego
Gdzie taki hamak można kupić?
to i ja dodam swoje 3 grosze:
1. polecam kupienie wagi bagazowej. Pozwala na łatwe ważenie w kazdym miejscu i nawet wracajac mozemy sprawdzic czy nasze pamiatki nie przeciazyly plecaka
2. zaopatrzyc sie w superlekkie materace Materac ULTRA LIGHTWEIGHT 7-TUBE. wymiary po spakowaniu 27 x 9 cm; po nadmuchaniu: 196 x 69 cm; waga: 500g. Sa tez mniejsze i lzejsze
3. parokrotnie hard korowo – kupowalem sobie w sklepach kosmetycznych buteleczki po 100 ml. bralem 5, napelnialem woda lub sokiem, wsadzalem do torby przejrzystej i nie musialem nic kupowac na lotnisku czy w samoolocie
4. od jakiegos czasu spotykam sie z bardzo skrupulatnym sprawdzaniem bagazu, jego wagi i wymiaru – nie ryzykujcie – nie warto.
nie sprawdzałem ale myśle że mogą dobrze służyć torby próżniowe są takie do których nie potrzeba nawet odkurzacza wystarczy pociągnąć za spust i samo powietrze schodzi, objętość zmniejszona nawet do 75%
tak wygląda mój hamak
http://www.amazonas-online.de/englisch/index.html
tu jest z moskitierą
http://www.e-biwak.pl/hamak-traveller-z-moskitiera-o_479.html
LJ a gdzie takie torby ze spustem można ogarnąć?
w kwestii namiotu: czy dozwolone jest przewożenie w bagażu podręcznym składanych masztów (stelaż namiotu) wykonanych z aluminum??? akurat mam namiot który stoi na 2 śledziach więc można ewentualnie kupić na miejscu 2 metalowe pręty i zrobić sobie śledzie
Czy ktoś z Was przewoził stelaż namiotu w podręcznym bagażu?
[...] Oszczędzamy +100 zł na każdym locie, czyli podróż z podręcznym >> [...]
mam pytanie do bagażu podrecznego.
czy kurtke należy liczyć do bagażu, czy liczy się ona osobno? tzn czy musze kurtke pakowac w plecak, czy moge ja ‘wniesc na sobie’?
plyny musza byc w jakichs specjalnych pojemnikach, czy moge np zel do wlosow czy wode po goleniu wziac w orginalnym, szklanym opakowaniu?
Co masz na sobie jako ubranie, nie liczy się do bagażu. Moga być oryginalne opakowania.
[...] Proponuję lot na południe Portugalii do Faro. Wyloty są z Katowic i Warszawy, powrót do Katowic. Każdy lot składa się z dwóch odcinków, przesiadki mają bezpieczny czas, nie ma potrzeby też nocnych postojów. Wszystkie ceny w standardzie fly4free, czyli przy sposobie płatności opisanym tu i podróży tylko z bagażem podręcznym. [...]
[...] Latamy tylko z bagażem podręcznym (+100 zł zostaje w kieszeni) >> [...]
[...] Latamy tylko z bagażem podręcznym >> [...]
[...] Latamy tylko z bagażem podręcznym >> [...]
[...] Latamy tylko z bagażem podręcznym >> [...]
MISTRZU! Świetnie że tak ogarniacie każde bilety i wszyscy szczegóły! Wielkie Dzięki!
Fantastyczni jestescie, nigdy bym nie pomyslal ze latanie i podrozowanie naprawde za grosze jest takie proste, musze sprawdzic na wlasniej skorze ;P A przy kangurze nie wytrzymalem oplulem monitor kawa
Witam.
Lecimy z żoną tylko z 2 bagażami podręcznymi. Czy możemy spakować w jeden bagaż 13 kg a w drugi 7 kg jeśli zachowamy wymiary obu bagaży? Czy może przy lataniu parami każdy z osobna musi zmieścić się na sztywno w tych 10 kg? Macie jakieś doświadczenia w tym względzie?
Pozdrawiam
Tomek
Tomku, z tego co wiem, bagaż podręczny może ważyć do 10 kg kazdy jeden, ale nie ma kumulacji kilogramów w podręcznym – czyli jesli zona bedzie miec 7 a Ty 13, to Tobie kazą zaplacic za bagaz rejestrowany.
Pozdrawiam
Dzięki.
To bardzo ważna informacja.
Pozdrawiam
Tomek
A mi cążki do paznokci z bagażu podręcznego kazali wyrzucić
@Adam jak z tym hamakiem wygląda nocowanie? Znajdujesz jakieś odpowiednie miejsce i po prostu rozkładasz? Gdzie tak mniej więcej nocowałeś?
prosze o informacje, czy torebke damska można mieć przy sobie oprócz bagażu podręczego?
torebka musi wejść do bagażu podręcznego. pamiętam jak przeżyłam szok, gdy po raz pierwszy to wprowadzili – w Polsce przepuścili mnie bez problemu z kilkoma małymi torbami, a w Londynie już nie chcieli. Co z tego, że na logikę 3 torby (laptop, mała torebka plus reklamówka z ubraniem dopiero co zakupionym w sklepie) za nic nie przekroczy wymaganego limitu pojemności i wagi? Musiałam się postarać o dużą torbę np. na śmieci, wepchnąć tam wszystko,a i tak przy skanowaniu musiałam wyjąć wszystko jeszcze raz. Głupota, ale na lotniskach (przynajmniej tych większych) można już znaleźć sklepy sprzedające torby, które składają się w mała kostkę, a które można przekształcić w dużą torbę podręczną mieszczącą wszystkie te małe pakunki.
Wtedy jednak takich nie było i tylko dobre serce stewardesy z Wizzaira, która mi wtedy pomogła sprawiło, że mogłam polecieć.
Jeszcze co do przewagi plecaka na walizką – walizka waży więcej i tym samym można w nią znacznie mniej wpakować.
[...] Dziś trochę ekshibicjonizmu. Sposoby podróży, które wam polecam, praktykuję zawsze sam na sobie. Gdy piszę, że bilet na lot kosztuje 20 złotych, spotykam się z zarzutem – ale to przecież bez dodatkowych opłat. Nieprawda, dla mnie to koszt całkowity. Płacę za bilety w sposób opisywany na Fly4free.pl i staram się podróżować tylko z bagażem podręcznym. [...]
Witam !
Wybieram się do Polski po kilku latach pobytu w USA.Iteresuje mnie czy do podręcznego bagażu mogę zabrać tylko komputer stacjonarny który waży 9 kg.Gabaryty niewielkie.Próbowałem dociec ile mogę ale tyle różnych informacji ….od 6 kg do 10 kg.
Będę wracał LOT-em z Chicago jako ,że jest mi najbliżej.
Bardzo proszę o informację.
Aleksander
[...] Oszczędzamy +100 zł na każdym locie, czyli podróż z podręcznym [...]
mm pytanie jak wyglada sprawa odn jedzenia? czy mozna jakies zupki sobie zabrac, jaka skonserwe, pasztet?:P
[...] że podstawą w tanim lataniu jest unikanie zbędnego bagażu i dodatkowych opłat przewoźników. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Czasem ruszamy na długo i [...]
[...] Oszczędzamy +100 zł na każdym locie, czyli podróż z podręcznym >> [...]
Witam..
Lece w styczniu z Katowic Wizzairem.
Moja walizka podręczna będzie ma na wymiary w jednym miejscu o 2 cm za duże.
Będzie ciężko ją zacisnąć, bo ma plastikowe wykończenie.
Orientuje się ktoś czy te podane wymiary są zgodne co do centymentra, czy linie zostawiają jakies 2, 3 cm luzu.
Dzięki za pomoc
MAtuesz
w którą stronę masz te 2cm?
generalnie musisz zmieścić walizkę do koszyka o podanych przez Ciebie wymiarach wewnętrznych, akurat w wizzairze jest chyba pionowy, więc jeśli to 2 cm w „wysokości” to dasz radę raczej.
Ale ogólnie 2cm bym się nie przejmował : )
Musisz pamiętać, że wymiary określa regulamin. Mając za duży bagaż narażasz się na dodatkowe opłaty. W 9 przypadkach twoja walizka przejdzie. W 10 nie. Wizz Air ma kosz w układzie poziomym, czyli restrykcyjnie jest mierzona wysokość i głębokość walizki, łatwiej jest „przemycić” większą od regulaminowej szerokość.
Pamiętać też należy, ze wymiar w regulaminie dotyczy bagażu z kółkami, uchwytami itd.
Jeśli chcesz jednak zabrać bagaż o wymiarach przekraczających regulaminowe, lepiej weź plecak. Te są znacznie mniej restrykcyjnie sprawdzane niż walizki.
Czy mogę do bagażu podręcznego, walizki tudzież plecaka, spakować lustrzankę?
Oczywiście, że możesz zabrać lustrzankę.
Nie jeden czytelnik tego serwisu w podręcznym miał nie tylko lustrzankę, ale i statyw
. Serio.
witam,
na trasie liverpool kraków return, lecę liniami ryanair, czyli tymi najgorszymi.
Ponieważ nie mam specjalnych potrzeb, zdecydowałem się tylko na bagaż podręczny w formie wymiarowej walizki.|do niej zamierzam włożyć laptopa, leki, skarpetki, slipki, parę podkoszulek i 2 kawy illy w aluminiowych pojemnikach. Czy mogą mi to zakwestionować? Chodzi mi te te kawy.
Z całością powinienem się zmieścić bez problemu w wadze, dlatego nie specjanie mi się chce płacić za extra bagaż 30f do luku.
Co Wy na to?
Jeżeli tylko nie przekroczysz dopuszczalnej wagi i wymiarów, nie będzie problemu. Kawę możesz spokojnie spakować do podręcznego, o ile tylko nie jest ona w postaci płynnej;) Osobiście przywiozłam sobie kiedyś z Włoch Ryanairem sześciopak Lavazzy. W razie wątpliwości warto zajrzeć do wytycznych na oficjalnej stronie Urzędu Lotnictwa Cywilnego: http://www.ulc.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=326&Itemid=528#1
[...] – podróżujemy w myśl zasady „travel light”, czyli tylko z bagażem podręcznym (oczywiście w rozsądnych granicach). Odpowiedzi na większość twoich pytań (BIBLIA PASAŻERA): [...]
wow, dzieki fly4free za kolejne swietne znalezisko!
Może dziwne pytanie,ale czy linie lot. dopuszczają próg błędu w wymiarze bagażu podręcznego? upolowałem walizkę wysokość 49 cm,szerokość 36 cm,ale głębokość to 23 cm. 3 cm ponad normę Ryaniar…
Będą problemy?
A czy ktoś się może orientuje czy ryanair’em można w bagażu podręcznym przewieźć łyżworolki?
nie będzie problemu jeśli torebka strunowa będzie miała 20×25 (przy wskazanym max. wym. 20×20)?
A jaką markę i model plecaka na bagaż podręczny polecacie ?
super poradnik !
mnie zainteresowala sprawa bagazu podrecznego – jakie rozmiary mają te koszyki na bagaz ?
na filmiku widac ze Pani do niego upycha sporych rozmiarow torbe na kólka
pozdrawiam
a ja mam pytanie. lecę do Rzymu. no i mam pytanie np. jesli chcę sobie kupić kawę i zabrac do bagazu podręcznego to moge to zrobic? i gdzie lepiej, w strefie bezcłowej czy na miescie?