Latanie za złotówkę, czyli jak kupować bilety w Ryanair

10:18, 17 Grudzień 2009 Komentarze: 30
Latanie za złotówkę, czyli jak kupować bilety w Ryanair

Mityczne loty za złotówkę, naprawdę są możliwe. Trzeba mieć jednak świadomość, że łączy się to z wyrzeczeniami, a faktyczny koszt dotarcia do miejsca docelowego i tak wynosi około 100-200 złotych. Mimo wszystko warto.

Jak nie płacić haraczu Ryanair’owi cz. 2 >>

Jak nie płacić “haraczu” Ryanair’owi >>

Najtańszą z tanich lini lotniczych jest Ryanair. Zaletą tego przewoźnika są dość punktualne loty, wadą poziom podróży porównywalny do polskich PKS-ów z czasu PRL-u i lotniska zazwyczaj daleko od centrów turystycznych miast. Mając świadomość tego w jakich warunkach będziemy podróżować zabieramy się za szukanie biletów.

Ryanair codziennie ma jakąś „promocję”. Zazwyczaj jest to milion biletów w cenie „X” na miesiąc – dwa przed wylotem. Co kilka tygodni, czasem miesiący trafia się jednak promocja „milion biletów za darmo” (faktycznie za jeden grosz, cent, itd. – waluta zależy od lotniska wylotu).

Promocja obejmuje cenę biletu, która zazwyczaj i tak jest niska – na dzień dzisiejszy obowiązuje promocja – milion biletów za 4 złote (1 euro). Większą część całkowitej ceny przelotu i tak stanowią opłaty lotniskowe i podatki. Żeby zrealizować marzenie lotu za złotówkę, musimy jednocześnie trafić na promocję „bilety za darmo” i znaleźć przelot na interesujący nas kierunku z „darmową odprawą online” (przelot z opłatami opisany jest jako „regular fare”). Jeśli jednak chcemy kupić bilet bardzo tanio, nie koniecznie za złotówkę, biletów możemy szukać codziennie – codziennie można znaleźć bilet „z darmową odprawą online”. Poniżej screen znalezionego dziś połączenia.

ryanair

Darmowa odprawa online polega na wypełnieniu formularza na stronie Ryanair. Formularz wypełniamy na podstawie numeru rezerwacji, który otrzymujemy przy kupnie biletu, można to zrobić na 15 dni do 4 godzin przed wylotem. Bardzo ważne jest, aby czytelnie wydrukować kartę pokładową, która wyświetli nam się po wypełnieniu formularza. Ryanair za brak wydrukowanej karty pobiera drakońską w porównaniu do ceny biletu opłatę – bodajże 40 euro.

Trafiliśmy na promocję „milion biletów za darmo”, znaleźliśmy przelot objęty tą promocją, a do tego z darmową odprawą online. Co dalej?

Teraz zaczynają się schody. Ryanair stara się zrekompensować sobie niskie ceny biletów dodatkowymi opłatami. Po pierwsze zabieramy tylko bagaż podręczny, na przykład mały plecak (nie cięższy niż 10 kg). Za bagaż rejestrowany, czyli drugą sztukę bagażu o wadze do 15 kg np. duży plecak, walizkę, płacimy znacznie więcej niż za bilet. Podstawową zasadą latania za złotówkę jest – podróżujemy tylko z bagażem podręcznym. Ten na terenie krajów UE objęty jest istotnymi restrykcjami. Ponieważ przewożony jest na pokładzie samolotu, a nie w luku bagażowym, nie można przewozić w nim np. noży, ale również płynów w butelkach większych niż 100 ml. Nie zabierzemy zatem ze sobą np. butelki wody, tę jednak możemy kupić już na lotnisku, po przekorczeniu stanowiska odprawy paszportowej. Również zabierane kosmetyki muszą być w zminiaturyzowanych buteleczkach, a wszelkie płyny zebrane razem w foliowej, przeźroczystej torbie o pojemności do 1 litra (można taką torbę kupić/dostać na lotnisku, nadają się również torebki dostępne w supermarketach: śniadaniowe, z zamknięciem na plastikowy suwak).

Ryanair zaproponuje nam pierwszeństwo wejścia na pokład, za dodatkową opłatą (nie jesteśmy zainteresowani), powiadomienie esemesem o rezerwacji (zbędne, wszystkie dane mamy w mailu), ubezpieczenie (oczywiście taniej ubezpieczymy się indywidualnie). Gdy już uniknęliśmy wszystkich pokus dotyczących dodatkowych opcji, przychodzi czas płatności.

I tu czeka na nas opłata, którą najciężej jest pominąć. Ryanair pobiera opłatę 20 zł za bilet w jedną stronę (40 powrotny) za płatność. Formą płatności zwolnioną z opłaty jest karta Master Card Prepaid:

PRZECZYTAJ: Jak nie płacić “haraczu” liniom lotniczym (PŁATNOŚĆ ZA BILETY) >>

Jeszcze jedna trudność. Zazwyczaj w jednej promocji ciężko jest kupić bilet tam i z powrotem w dobrej cenie. Nie przejmujmy się tym. Skoro to inwestycja „groszowa”, możemy zaryzykować, że nie domkniemy połączenia (czyli nie znajdziemy biletu powrotnego w dobrej cenie). Kupmy kilka biletów za grosz i polujmy na następne promocje. W 90% przypadków przy cierpliwości i regularnym zaglądaniu na stronę, uda nam się domknąć połączenie. Jedno jest pewne. Jeśli do wylotu zostało 30 dni lub mniej znalezienie darmowego lub taniego biletu będzie praktycznie niemożliwe.

(Tu należy pamiętać, że nie tylko Ryanair lata po niebie i w ostateczności można domknąć połączenie inną linią lotniczą, wtedy będzie tanio, ale na pewno nie za złotówkę).

Podróżując musimy pamiętać, że lotniska na które lata Ryanair są oddalone od centrów miast, dlatego dotarcie do celu podróży i tak trzeba wliczyć w koszt. Przykładowo z Girony (Barcelona) za autobus do i na lotnisko zapłacimy 20 euro (taniej można pociągiem), z Londynu Stansted kilka, kilkanaście funtów zależnie od pory dnia. Proponuję szacować, że dotarcie do i z lotniska startowego i docelowego to zawsze 100-200 złotych.

Komentarze (30) »
  • Ewelina Karpowicz :

    Super!:)Bardzo przydatne informacje dla każdego globtrotera:)

  • Kamil Lodziński (autor):

    Dzięki za ciepłe słowa.

  • Chłodny :

    Witam, panowie a można zabrać laptopa ?

  • adam :

    Chłodny – jak najbardziej można, ale w jednym plecaku z resztą.

  • Kamil Lodziński (autor):

    Dokładnie. Musi się zmieścić w bagażu podręcznym. Teoretycznie. Praktycznie często się da mieć i plecak, i torbę z laptopem/aparatem fotograficznym. Jest jednak ryzyko.

  • ale uwaga :

    Dodam jednakoż, że visa electron działa bez zarzutu za darmo (zwykła – nie wirtualna – z mbanku). Testowane na sobie, jakoś zaraz przed świętami.

  • Kamil Lodziński (autor):

    Visa działa do końca roku. Co ciekawe działa jeszcze. W poniedziałek nowa promocja Ryanaira, i pewnie wtedy zmiana zostanie wprowadzona do systemu.

  • Kamil Lodziński (autor):

    Od dziś Visa Electron już jest płatna.

  • Do Porto w styczniu za 69 złotych - Fly4free.pl – Tanie latanie i bilety lotnicze :

    [...] Latanie za złotówkę, czyli jak kupować bilety w Ryanair >> [...]

  • kamila :

    Witam,
    Ja mam nieco inne pytanie, ale tez na temat ryana ;) otoz jak sie wlaczy ich strone, to z lewej strony pokazuja sie promocyjne loty. jak zarezerwowac bilet, zeby byl wlasnie w tej promocyjnej cenie, a nie zwyklej? dla przykladu – lot krakow-londyn miedzy 1 lutym, a 25 marca ma kosztowac 20 zl, ale jak klikam przez wyszukiwarke lotow i dalej probuje zarezerwowac to wyswietla sie ta regularna cena. Prosze o rade jako ze nie mam wielkiego doswiadczenia we wspolpracy z ryanairem ;)
    pozdrawiam

  • Kamil Lodziński (autor):

    To co widzisz to informacja jakie kierunki są objęte promocją. To tak naprawdę zabieg marketingowy. Wystarczy, że jest jeden bilet w ciągu dwóch miesięcy w cenie promocyjnej i Ryanair już informuje „Miasto A – Miasto B: cena promocyjna”. Żeby kupić bilet w promocyjnej cenie po prostu przeglądaj rozkład i czytaj tego bloga :) . O co ciekawszych dostępnych biletach w promocyjnych cenach informuję na bieżaco (kierunek i data).

  • kamila :

    Nawet jesli chodzi o te promocje „milion miejsc”?
    Dzieki za wszelkie informacje :)

  • Kamil Lodziński (autor):

    Tak, wszystkie promocje to „milion miejsc”.

  • kamila :

    Ech.. no tak – to nie mogło byc takie proste…
    Dzięki jeszcze raz :)

  • Kamil Lodziński (autor):

    Na specjalne zamówienie jest dziś dla ciebie tekst: http://www.fly4free.pl/435/

  • kamila :

    Dzięki :)

  • Do Maroko w marcu od 180 złotych - Fly4free.pl – Tanie latanie i bilety lotnicze :

    [...] Latanie za złotówkę, czyli jak kupować bilety w Ryanair >> [...]

  • gen. marco :

    siedzę czytam i dostaję kręćka :( potrzebuję polecieć na tydzień w 2 osoby na majorkę pod koniec marca) – jak już jest przyzwoita cena (ok 1 tysiąc zł ) to z koniecznością spędzenia kilkunastu godzin na jakimś zadupiu typu stanstet – masakra !

  • Kamil Lodziński (autor):

    Z jakiego miasta? Napisz, coś zaradzimy :)

  • Domi :

    na Majorkę to ostatnio Norwegian loty bezpośrednie z Warszawy do Palmy oferuje, bardzo tanio bo od 299 zł już (to na czerwiec np.) w tej chwili to chyba najlepsza opcja biorąc pod uwagę połączenie dość niskiej ceny z komfortem podróży bez przesiadek

  • Kamil Lodziński (autor):

    @Domi, faktycznie dla Marco to może być najlepsze rozwiązanie, tyle że bilet powrotny Norwegiana obecnie kosztuje najmniej 1100 złotych, niezależnie do daty.

  • Sylwia :

    teraz azeby nie placic haraczu za platnosc karta, nalezy miec karte mastercard prepaid, w polsce juz ja banki wydaja, np bank bzwbk, idziesz do banku i prosisz o taka, mozna ja doladowac, inne banki tez ja oferuja, w irlandii ja uzywam karty: Dublin City Gift Card, mozna ja dostac za darmo np w jervisie, to taka niebieska karta, max doladowanie to 150, ale jak doladowujesz 150 e to dostajesz 150e na karcie, gdy juz kupisz bilet i zostanie ci reszta mozesz nia zaplacic np w sklepie dunnes stores, czy innych ktore akcepuja karty mastecard, albo znowu podejsc do jervisa i w tym samym okienku pobrac reszte.

  • lady_in_red :

    Czy zawsze jest tak, że im bliżej terminu, tym droższy bliet?
    Powiem tak, potrzebuję 2 bilety z obojętnie jakiego miasta(chcociaż najlepiej Wrocław) do Londynu na od 6 do 9 lipca.I chcę się zmieścić w cenie 300 zł(łącznie z bagażem dodatkowym).

    Czy ktoś wie, jak zrobić to najlepiej?Czy obserwować codziennie strony wizzair’a i ryanair’a w nadziei, że z dnia na dzień, na ostatnią chwilę, będzie jakaś promocja?

    A może ktoś poświęciłby mi chwilę żeby mi w tym pomóc?

    Z góry dziękuję za szybką odpowiedź!

  • Lecisz samolotem? Przeczytaj! BIBLIA PASAŻERA :

    [...] Latanie za złotówkę, czyli jak kupować bilety w Ryanair >> [...]

  • Magda :

    Witam! Czy ktoś może mi doradzić jak kupić tanie bilety na trasie Kraków-Trapani (Sycylia)? Od dwóch tygodni obserwuję ceny i muszę z przykrością stwierdzić, że ciągle nieznacznie wzrastają. Kupować jak najszybciej czy czekać na jakieś promocje? A może te promocje obejmują tylko bardziej uczęszczane połączenia? Nie wiem co robić, a zależy mi bardzo na tanich biletach.
    Dodam, że do dziś miałam ten sam problem co opisuje Kamila.
    Pozdrawiam!

  • Hubert Olender :

    Ryanair jest przewidywalne nieprzewidywalny, nie wiadomo jaki, kiedy i jaką promocją dany kierunek zostanie objęty. Na pewno gdy taki kierunek będzie w ciekawej promocji, to będzie artykuł o nim na głównej stronie fly4free.pl :)

  • Magda :

    Dzięki za zainteresowanie moim problemem:)

  • Magda :

    Jeszcze jedno pytanie dotyczące Ryanaira. W tych ich promocjach napisane jest , że do przedsprzedaży biletów jest jeszcze 14 dni na trasie Kraków-Trapani. Czyli mam rozumieć, że zaraz po północy z 31.01 na 01.02 trzeba rezerwować bilety, bo ich ilość jest ograniczona? Jakby ktoś w wolnej chwili mógł przejrzeć tą promocję (np. Hubert, który już mi w jakiś sposób pomógł) to byłabym wdzięczna:)

  • uwdec :

    Kochani robicie dobrą robotę .Informacje, które umieszczacie są bardzo przydatne osobom będącym na emeryturze,/tacy wasii dziadkowie i babcie/, którzy bez tych informacji mogliby conajwyżej siedzieć na ławce w parku, a tak jesteśmy po zwiedzaniu Norwegii w pażdzierniku zwiedzimy Paryż.A informacje Pana Huberta i Kamila czytam kilkakrotnie aby zapamiętać bo to taki katechizm praktyczny podróżnhika.Panie Hubercie czy dziadkowie mogą polecieć do Malezji jeśli nie znają angielskiego.Dzięki za kartę Fly4Free

  • Hubert :

    @ uwdec

    Dzięki za miłe słowa. Odnośnie pytania do Malezji, śmiało pytaj na forum na pewno pomożemy :)

Dodaj komentarz

Możesz śledzić wszystkie odpowiedzi do tego wpisu poprzez kanał RSS 2.0. Możesz dodać odpowiedź lub trackback ze swojej strony.

Możesz użyć następujących tagów html:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Aby dodać własny awatar przy komentarzy zarejestruj się w Gravatar.com.