Kierowcy Ubera w Polsce zarabiają fortunę? Firma podaje dokładne zarobki i potwierdza, że… wcale nie jest różowo

Uber podaje szczegółowe zestawienia, z których dowiadujemy się, jak dużo zarabiają kierowcy tej firmy w największych miastach Polski. Ale po podliczeniu wszystkich kosztów, okazuje się, że nie są to szczególnie duże pieniądze.

Po publikacji naszego tekstu o zarobkach kierowców Ubera w Polsce i Norwegii, zgłosili się do nas przedstawiciele firmy PR reprezentującej Ubera w Polsce i podali nam dokładne informacje na temat zarobków w tej firmie, ponieważ ich zdaniem te przedstawione w naszym tekście nie odpowiadały realiom.

Przypomnijmy: w naszym tekście pisaliśmy m.in. że kierowcy Ubera skarżą się na kiepskie zarobki. Wielu z nich, którzy byli od początku działalności firmy w Polsce, już przestało jeździć dla Ubera. Inni chcieliby zrobić to samo, ale wzięli duże kredyty na zakup auta i teraz muszą je spłacać. Tak jak pan Andrzej, z którym rozmawialiśmy – jak nam tłumaczył, w dobrym miesiącu na rękę zostaje mu maksymalnie 3000 PLN, ale tylko pod warunkiem, że jeździ przez cały tydzień po 12 godzin w tygodniu lub więcej.

Natomiast według Ubera kierowcy żyją jak pączki w maśle. W przesłanej nam tabeli z badania Instytutu Sobieskiego i Milliward Brown, możecie zobaczyć, ile zarabiają kierowcy w podziale na poszczególne miasta, w których działa firma. I faktycznie – wynika z niej, że zarobki (zwłaszcza dla kierowców jeżdżących powyżej 40 godzin tygodniowo) faktycznie są super. I to niezależnie od miasta, bo 7375 PLN brutto we Wrocławiu czy 8459 PLN brutto w Warszawie to dość dobre pieniądze. Niezłą kasę zarabiają też kierowcy, którzy na Uberze tylko sobie dorabiają i jeżdżą głównie w weekendowe nocki.

uberzarobki

Jednak już tu pojawiają się pierwsze wątpliwości. Po pierwsze – ile to jest powyżej 40 godzin w tygodniu? Z naszych rozmów z warszawskimi kierowcami Ubera wynika, że aby zarobić w miarę sensowne pieniądze trzeba jeździć przeciętnie po 12-14 godzin na dobę i to praktycznie codziennie. Co daje nam liczbę ponad 70-80 godzin w tygodniu. Czy przy takim rozkładzie pracy te wynagrodzenie wciąż wygląda atrakcyjnie?

Od przedstawionych w tabeli zarobków musimy też dodatkowo odjąć prowizję Ubera, która wynosi 20-25 proc. od każdego kursu (zależy od tego, kiedy dany kierowca zaczął jeździć w tej firmie).

Oprócz tego, pamiętajmy, że jest to kwota brutto, a więc trzeba od niej odjąć podatek oraz 1122 PLN stawki ZUS (zakładając, że nie jest to nowa działalność, dzięki której można płacić niższą składkę).

No i w wielu przypadkach dochodzi rata kredytowa na auto, bo wielu kierowców wstępujących do Ubera kupiło sobie nowe samochody, które mają zachęcić klientów do korzystania z ich usług. I to faktycznie działa, bo jak mówią kierowcy, gorsze auto oznacza słabsze oceny pasażerów, a gorzej oceniane auta rzadziej są wybierane przez pasażerów.

A są przecież jeszcze inne koszty: zwykła amortyzacja auta i koszt paliwa, który też jest horrendalny. Bo, jeśli z badania Millward Brown wynika, że „etatowy” kierowca Ubera wyjeżdża miesięcznie ponad 4000 kilometrów, to koszt paliwa idzie już nie w setki, ale tysiące złotych.

Ile zostaje na rękę? Piszący o zarobkach kierowców „Dziennik Gazeta Prawna” wyliczył, że najlepsi (czyli jeżdżący najwięcej) mogą wyciągać maksymalnie do 3,5 tys. złotych na rękę. Obliczenia gazety nie uwzględniają jednak ewentualnego kredytu lub leasingu auta. A nie są to małe pieniądze – z naszych rozmów z taksówkarzami wynika, że jeśli kierowca decydował się na leasing auta od firmy związanej z Uberem, musiał płacić z tego tytułu nawet 2,2 tys. PLN miesięcznie.

Co jeszcze wiemy o kierowcach Ubera?

Z badań Millward Brown wynika, że statystyczny kierowca Ubera jeździ Skodą Fabia z 2010 roku z LPG. I oczywiście zdecydowana większość kierowców jest zadowolona ze współpracy z firmą. Ponad 70 proc. kierowców uważa też, że współpraca z Uberem poprawiła ich sytuację finansową

Sprawdź inne superokazje 🔥
Odwiedź Rumunię 😍City break w Bukareszcie 🏙️ Loty i hotel za 479 PLN 🇷🇴
Rumunia z Krakowa 479 PLN

Tani weekend w stolicy Rumunii

Wiosenny city break w Kalabrii 🇮🇹 Loty i 4* hotel ze śniadaniami w sercu Tropei za 739 PLN 🔥
Włochy z Krakowa 739 PLN

Okołoweekendowa wycieczka na południe Włoch

Majówka w USA 🇺🇸 Loty do Chicago + wynajem auta od 2607 PLN 😍
Fly&drive w USA z Warszawy 2607 PLN

Przygoda nad jeziorem Michigan

To jest HIT 🇵🇹😍 Loty na Azory z przystankiem w Porto od 376 PLN 🔥
Azory i Porto z Wrocławia 376 PLN

Jedna z ostatnich szans, by polecieć na Azory w tej cenie

Zimowy relaks na Gran Canarii 😎 Hotel z all inclusive za 2499 PLN 🔥
Hiszpania z Katowic 2499 PLN

Wyspy Kanaryjskie z drinkiem w ręku

Andaluzja w supercenie 😍 Loty do Sewilli i noclegi w hotelu za 432 PLN 😎
City break w Sewilli z Wrocławia 432 PLN

Weekend w najbardziej słonecznym regionie Hiszpanii

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Czy to ma byc znowu jakas anty-reklama uberowi? Zwolennikom tradycyjnych taksowek zycze dalszego korzystania z uslug zlodzieji, a ja tam dziekuje - korzystalem i nadal bede korzystal z Ubera.
Jaro, 23 sierpnia 2016, 13:29 | odpowiedz
Niech zarabiają jeszcze więcej. To tylko pokazuje, że Polacy chcą, żeby ktoś ich woził, ale nie okradał jak taksówkarze. Wolny rynek dla konsumenta i wygra lepszy. Sorry cierpy. Zacznijcie jeździć na uberze jak Wam nie idzie interes.
hubson, 23 sierpnia 2016, 13:44 | odpowiedz
"a gorzej oceniane auta rzadziej są wybierane przez pasażerów." - w uberze nie ma opcji wybierania gorzej i lepiej ocenianych aut.
trololo, 23 sierpnia 2016, 13:47 | odpowiedz
Jaro zlodzieji
Ze słownika czasem też skorzystaj...Uber spoko, lepiej/taniej niż taxi.
pro-fun, 23 sierpnia 2016, 13:48 | odpowiedz
4k km to jakieś max 600zł na paliwo w fabii dobrze zagazowanej, a nie tysiące. ZUS też tylko debile płacą, a rata kredytowa za skodę fabię nową to jakieś 400zł :) Mojemu tacie kupiłem hyundaia i20, żeby pracował w uberze. Spłacił mi 23k za samochód w ciągu 7 miesięcy. Pracuje max 8h dziennie. W piątek i sobotę wieczór zarabia około 600zł za wieczór. Zdziwiony jestem tylko, że w internecie nie ma wielu zwierzeń kierowców ubera na temat zarobków i zasad współpracy. Dziwnym jest także, że ani uber nie stara się zrzeszyć kierowców, ani sami się nei organizują przeciw taksówkarzom. Wystarczyłyby jakieś przyciski napadowe i zjeżdżanie się do punktu napadu.
slazak, 23 sierpnia 2016, 13:55 | odpowiedz
trololo „a gorzej oceniane auta rzadziej są wybierane przez pasażerów.” – w uberze nie ma opcji wybierania gorzej i lepiej ocenianych aut.
ale możesz nie zamawiać tego i poczekać na inny, lub zamówić i anulować przejazd i zamówić ponownie. Dla chcącego nic trudnego, do tego uber słabo ocenianych kierowców może "zwolnic".
Aloy, 23 sierpnia 2016, 14:00 | odpowiedz
Jaro Czy to ma byc znowu jakas anty-reklama uberowi? Zwolennikom tradycyjnych taksowek zycze dalszego korzystania z uslug zlodzieji, a ja tam dziekuje – korzystalem i nadal bede korzystal z Ubera.
Oszołomie, Uber jest piękny i w ogóle ale w ciągu dnia. Mieszkam we Wrocławiu i od dawna nie jestem w stanie wrócić wieczorem za stawną mniejszą niż 2-3x. Polecam Ryba Taxi lub innego Wikara, ta sama stawka o dowolnej porze dnia i nocy.
Kracek, 23 sierpnia 2016, 14:01 | odpowiedz
A ukrainiec w uberze ile może zarobic? W uberze brutto to netto, podatków nie płacą, zusu też nie. Stare samochody na gaz, bez klimy. O jakiej amortyzacji mówicie. Koszt gazu to 15 zł za 100 kilometrów. 8500 zl to naprawdę dobre pieniądze.
uberowiec, 23 sierpnia 2016, 14:03 | odpowiedz
Bez przesady! Nie każdy taksówkarz to złodziej! Poza tym Uber czasami wychodzi drożej - ostatnio w noc weekendową wyskoczyły stawki x2.5 więc taxi wyszło dużo taniej. I stały pod nosem .. Uber to spoko aplikacja ale nie można tylko widzieć tu pozytywów. Niestety większość kierowców nie jeździ tam legalnie bo o prawidłową działalność ciężko. Poza tym sam Uber umywa ręce bo oni udostępniają jedynie aplikację. Korzystam i z Uber i z Taxi, raczej niedużo. W zależności od możliwości. I serio, jakoś nie kojarzę abym został oszukany. Niestety w każdej grupie są czarne owce, może w taxi troche za dużo ...
rydzo, 23 sierpnia 2016, 14:05 | odpowiedz
Aloy
trololo ale możesz nie zamawiać tego i poczekać na inny, lub zamówić i anulować przejazd i zamówić ponownie. Dla chcącego nic trudnego, do tego uber słabo ocenianych kierowców może „zwolnic”.
Taaa, i zapłacisz 10 PLN za anulowanie bo Ci się auto nie spodobało, które podjeżdża.
rydzo, 23 sierpnia 2016, 14:19 | odpowiedz
Rozmawiałem z wieloma kierowcami UBER (jeżdzę tylko z UBER:) ) - nie spotkałem jakiegoś niezadowolonego, szczególnie wśród tych, którzy pracują dla siebie. Z artykułu wynika, że pracujący najwięcej zarabiają na rękę 500-1000zł miesięcznie...
Karol, 23 sierpnia 2016, 14:19 | odpowiedz
Karol Rozmawiałem z wieloma kierowcami UBER (jeżdzę tylko z UBER:) ) – nie spotkałem jakiegoś niezadowolonego, szczególnie wśród tych, którzy pracują dla siebie. Z artykułu wynika, że pracujący najwięcej zarabiają na rękę 500-1000zł miesięcznie…
rabe, 23 sierpnia 2016, 14:37 | odpowiedz
Karol Rozmawiałem z wieloma kierowcami UBER (jeżdzę tylko z UBER:) ) – nie spotkałem jakiegoś niezadowolonego, szczególnie wśród tych, którzy pracują dla siebie. Z artykułu wynika, że pracujący najwięcej zarabiają na rękę 500-1000zł miesięcznie…
500 miesięcznie to chyba bardzo kiepsko....
rabe, 23 sierpnia 2016, 14:37 | odpowiedz
Jeśli kierowca tylko sobie dorabia a poza uberem ma pracę z przynajmniej minimalną krajową, to nie płaci ZUSu od przychodów z ubera.
Sojers1, 23 sierpnia 2016, 14:55 | odpowiedz
TO wynagrodzenie ku&wa a nie TE...
wadżadża, 23 sierpnia 2016, 15:04 | odpowiedz
Czemu nie piszecie ze kierowca ubera dodatkowo ryzykuje kare w wysokoaci 8000zl od itd plus 2000zl za brak kasy fiskalnej.rzetelniej piszcie te swoje artykuly
mirek handlarz, 23 sierpnia 2016, 15:18 | odpowiedz
cala prawda w tym artykule UBER jest tani jak barszcz dla klienta i szkoda mi tych kierowcow co dupia 400h zeby zarobic 4k
dym, 23 sierpnia 2016, 15:20 | odpowiedz
Inspekcja transportu drogowego robi zasadzki na kierowców ubera wiec jesli mialbym zarobic 3tys miesiaczenie I ryzykowac 10tys mandatu to gra nie jest warta swieczki I stresu
Thanks, 23 sierpnia 2016, 15:23 | odpowiedz
Jeżdżę jako kierowca Uber w Trójmieście, w "sezonie" czyli lipiec i sierpień zarabiam średnio 2000zł netto tygodniowo (po prowizji Ubera) w 60h bycia online. Czyli robię półtora etatu. W tym czasie robię ok. 1500km autem zagazowanym. Więc mój koszt paliwa to ok. 250zł (pali mi 9l/100km, a gaz aktualnie jest po 1,8zł). Koszt leasingu nowego auta wraz z ubezpieczeniem to maks. 1000zł miesięcznie. Policzmy miesiecznie: 2000*4= 8000 minus 250*4 = 1000zl = 7000zł. Od tego trzeba odjąć amortyzację (nawet nie chcę myśleć ile będzie warte auto, które robi 6 tys km miesiecznie czyli 72 tys km w rok), ZUS (składkę zdrowotną w całości odlicza się od podatku), podatek. Jak ktoś z 1,5 etatu nie wyciąga 5000 na czysto to jest frajer. Czyli 3300 za etat. SZAŁU NIE MA !!!!!
UberDriver, 23 sierpnia 2016, 15:25 | odpowiedz
Jaro Czy to ma byc znowu jakas anty-reklama uberowi? Zwolennikom tradycyjnych taksowek zycze dalszego korzystania z uslug zlodzieji, a ja tam dziekuje – korzystalem i nadal bede korzystal z Ubera.
Jaro i reszta, rzeczywistość właśnie dokładnie tak wygląda i nie jest to żadna antyreklama uberowa. wielu kierowców będących z Uberem od początku obecnie przechodzi na Taxi, dlaczego? Ponieważ każdy kto popracuje dla uber dłużej niż kilka miesięcy odczuje prawdziwe oblicze "wujka ubera", które jest nastawione tylko i wyłącznie na maksymslizację zysków kosztem kierowców oraz częściowo pasażerów (system mnożników, na których zdarza się nie rzadko kierowca przypadkiem nie jest informowany i otrzymuje podstawową stawkę za przejazd ). uber jest fajny ale tylko jako idea, pomysł na zamawianie transportu, natomiast jako sama usługa szkodzi lokalnemu rynkowi wysysając pieniądze z kraju (nawet opłacenie swojego vat'u przerzucił na kierowców) i stosując ceny dampingowe (po odjęciu 25% prowizji kierowcy zostaje nieco ponad 1 zł za km BRUTTO). niedziwcie się zatem jak kierowca anuluje przejazd gdy nie będzie Was co do sekundy na miejscu lub odmówi podjechania ulicę obok gdy GPS nieco źle wskszał Waszą lokalizację, jasne jest że bardziej opłacalne jest "skasowanie" klienta na 10pln (8 dla kierowcy) niż kurs za 6,40pln. a taxi jakie są takie są ale kasa zostaje "u Polaka" w kieszeni, a jeśli potrafisz odczytać cennik na szybie lub wybrać nr do korporacji to żadna niespodzianka Cię ze strony taksówkarza nie zaskoczy (i nie ma co powielać zabobonów o leśnych dziadkach w kaszkietach za kierownicą). żeby była jasność to są moje spostrzeżenia jako kierowcy tejże "rajskiej" platformy. a czemu dalej jeżdżę, proste jak większość potrzebuję kasy, jednak jako klient od dłuższego czasu nie korzystam lub w ostateczności zamawiam przejazd u kierowcy POZA aplikacją
kierowca, 23 sierpnia 2016, 16:16 | odpowiedz
rydzo
Aloy
trololo ale możesz nie zamawiać tego i poczekać na inny, lub zamówić i anulować przejazd i zamówić ponownie. Dla chcącego nic trudnego, do tego uber słabo ocenianych kierowców może „zwolnic”.
Taaa, i zapłacisz 10 PLN za anulowanie bo Ci się auto nie spodobało, które podjeżdża.
opłata tylko jak odwołasz w ostatniej chwili.
Aloy, 23 sierpnia 2016, 16:30 | odpowiedz
slazak 4k km to jakieś max 600zł na paliwo w fabii dobrze zagazowanej, a nie tysiące. ZUS też tylko debile płacą, a rata kredytowa za skodę fabię nową to jakieś 400zł Mojemu tacie kupiłem hyundaia i20, żeby pracował w uberze. Spłacił mi 23k za samochód w ciągu 7 miesięcy. Pracuje max 8h dziennie. W piątek i sobotę wieczór zarabia około 600zł za wieczór. Zdziwiony jestem tylko, że w internecie nie ma wielu zwierzeń kierowców ubera na temat zarobków i zasad współpracy. Dziwnym jest także, że ani uber nie stara się zrzeszyć kierowców, ani sami się nei organizują przeciw taksówkarzom. Wystarczyłyby jakieś przyciski napadowe i zjeżdżanie się do punktu napadu.
Policzmy, nowa skoda fabia bez gazu to 38900 ( najtańsza goła wersja) /400 zł rata , wychodzi 97 rat / 12 miesięcy jest w roku, więc swoją skodę spłacisz po 8 latach. Przez ten czas musiałaby przejechać pół miliona kilometrów. Widać jacy "spece od ekonomii " jeżdżą w Uberze. Ja dziękuję jechać z takim półmózgiem. A gruby John w Stanach siedzi i się śmieje z frajerrów z kraju nad Wisłą
asior, 23 sierpnia 2016, 16:40 | odpowiedz
Jaro Czy to ma byc znowu jakas anty-reklama uberowi? Zwolennikom tradycyjnych taksowek zycze dalszego korzystania z uslug zlodzieji, a ja tam dziekuje – korzystalem i nadal bede korzystal z Ubera.
Proponuję zamienić słowo "złodziej" na jakieś lepsze, albo zapoznać się z zasadą domniemania niewinności.
X, 23 sierpnia 2016, 17:12 | odpowiedz
rydzo Bez przesady! Nie każdy taksówkarz to złodziej! Poza tym Uber czasami wychodzi drożej – ostatnio w noc weekendową wyskoczyły stawki x2.5 więc taxi wyszło dużo taniej. I stały pod nosem ..Uber to spoko aplikacja ale nie można tylko widzieć tu pozytywów. Niestety większość kierowców nie jeździ tam legalnie bo o prawidłową działalność ciężko. Poza tym sam Uber umywa ręce bo oni udostępniają jedynie aplikację.Korzystam i z Uber i z Taxi, raczej niedużo. W zależności od możliwości. I serio, jakoś nie kojarzę abym został oszukany. Niestety w każdej grupie są czarne owce, może w taxi troche za dużo …
a co jest trudnego w założeniu firmy?
piotr, 23 sierpnia 2016, 17:50 | odpowiedz
fajne to współdzielenie kosztów-uberek jeździ zawsze przy okazji :-) a swoją drogą niech kierowca ubera wpisze w działalność prawdę a nie transport lotniczy.
kuber, 23 sierpnia 2016, 19:17 | odpowiedz
Niech się poskarżą Wijeqodzie :)
darczo, 23 sierpnia 2016, 23:26 | odpowiedz
Uber zaczął stosować różne nieprzyjazne kroki, które krzywdzą kierowców. Nie wypłaca odpowiednich pieniędzy, kierowcy uczciwie pracują po 80-90h tygodniowo licząc, że zostaną naliczone dopłaty godzinow, a kierowca na zestawieniu płatności dostaje informacje, że nie zostały naliczonego z jakiegoś wymyślonego powodu. Po czy czym wychodzi, ze po odliczeniu wszystkich wydatkow caly tydzien charował za 300-400 zl. Nie wspomnę o braku szacunku kierowców i olewaniu. Kontakt z supportem jest 0. Od dwóch tygodni czeka się na odpowiedzi. W biurze nie kompetentne osoby, które nie są w stanie odpowiedzieć i pomóc w problemach jakie kierowcy w Polsce mają. Nastały jakieś czarne chmury w tej firmie. Jak tak dalej będzie marny los jest tej formy w Polsce. A jeśli ktokolwiek będzie jeździć to tylko dzieci dorabiający na wakacje, Ukraińcy i różni naiwni wierzący, że praca przez spółdzielnie to praca marzeń. Wszyscy tak chwalą, a nikt nie pomyśli jak to wygląda od drugiej strony, od strony bardzo doświadczonego kierowcy. Pozdrawiam i zachęcam do przemyśleń. Może w końcu wszyscy w tym cholerny biurze wezmą się do roboty i zaczną być w porządku wobec wszystkich najlepszych kierowców. Zapewne poleje się fala hejtu ze strony obrońców Ubera, ale tak się składa, napisał to kierowca wysoko notowany oraz z ponad 2500 tysiącami przejazdów.
Brajansky, 24 sierpnia 2016, 0:28 | odpowiedz
Uber jest dla ćwoków, którzy nie potrafią zamówić normalnej taksówki z cenami mniejszymi niż uber. Taki debil jeden z drugim wśiekają się, że kiedyś zapłacili więcej za taksówkę, a o czym to świdczy - że są zwykłymi matołkami nie umiejącymi czytać cennika na stronach korporacji taksówkarskich i najłatwiej za swoje ułomności obwiniać innych.
kacper, 24 sierpnia 2016, 0:34 | odpowiedz
A co to za radosna matematyka w artykule? Odejmowanie paliwa i rat za samochód od zarobków? A czy jak podajecie zarobki kasjera to odejmiecie koszt dojazdu do pracy? Przecież nikt im tego samochodu nie zabiera, jak mają nowy samochód to nie muszą płacić nic więc podawanie obniżonych zarobków to czysta manipulacja.
Gość, 24 sierpnia 2016, 13:05 | odpowiedz
rydzo Bez przesady! Nie każdy taksówkarz to złodziej! Poza tym Uber czasami wychodzi drożej – ostatnio w noc weekendową wyskoczyły stawki x2.5 więc taxi wyszło dużo taniej. I stały pod nosem ..Uber to spoko aplikacja ale nie można tylko widzieć tu pozytywów. Niestety większość kierowców nie jeździ tam legalnie bo o prawidłową działalność ciężko. Poza tym sam Uber umywa ręce bo oni udostępniają jedynie aplikację.Korzystam i z Uber i z Taxi, raczej niedużo. W zależności od możliwości. I serio, jakoś nie kojarzę abym został oszukany. Niestety w każdej grupie są czarne owce, może w taxi troche za dużo …
jak z prawidłową działalnoscią ciężko? Jak nie masz działalności to Ci aplikacji nie aktywują, musisz mieć wszystkie dane, NIPy, KRSy itd. Jak nie możesz, albo Ci się nie chce to możesz jeździć pod Partnerem tak, jak ja, ale wtedy trochę kasy na to schodzi...
Torri, 24 sierpnia 2016, 15:07 | odpowiedz
Gość A co to za radosna matematyka w artykule? Odejmowanie paliwa i rat za samochód od zarobków? A czy jak podajecie zarobki kasjera to odejmiecie koszt dojazdu do pracy? Przecież nikt im tego samochodu nie zabiera, jak mają nowy samochód to nie muszą płacić nic więc podawanie obniżonych zarobków to czysta manipulacja.
bo zarabiając tak małe pieniądze jak kasierka to bilet miesieczny wliczam w koszta pracy
goska, 17 października 2016, 9:38 | odpowiedz
Jesli chodzi o prawdzwe zarobki to je podam, jazda kierowcy ubera dla miasta WarszawA pzy 5 dnio wym i 12 godzinnym trybie. 1800 PLN w skali miesiaca. Klienci Ubeda beda chwalic bo usluga jest tania i na nJwyzszym poziomie, ale kosztem Kierowcow. Sam Uber pobiera n dzien dobry 25% z puli glownej. Wiekszosci kierowcow Ubera nie stac na nowy samochod i korzystaja z firm trzecich. Firma trzecia pobiera 60 % prowizji po odliczeniu 25%, czyli. Copozostaje dla kierowcy przy min 300 godz pracy w danym acu? (1800 brutto) z tego nAlezy zaplacic podatek i dodatkowe koszty jego uzyskania, czyli jedzenie i xojazd xo pracy. JAK WIDZICIE W WARSZAWIE STLICY POLSKI ZARABIA SIE TYLE CO KAZACHSTANIE I JESZCZE GLUPKI Z MPT WYBIJAJA SZYBY UBERA I ICH ATAKUJA.
znajacyproblematyke, 9 listopada 2016, 10:34 | odpowiedz
czytam te wpisy i postanowiłam też coś napisać.piszę jako matka kierowcy, który jeździ od dwóch miesięcy w Uberze, dziś dostał wypłatę za trzy tygodnie pracy min. 40/tyd. większość przejeżdżonych nocy - 250 zł. pojawiło się na jego koncie, dodam, że jeździ nowym autem ubera co nie zmienia postaci rzeczy,że zarobki są nieproporcjonalnie niskie do przepracowanych godzin, serce mnie zabolało, jego rozczarowanie jest wielkie, dziś składa wymówienie.
kacha, 12 grudnia 2016, 23:48 | odpowiedz
Witam, firma Ecometras poszukuje do współpracy partnerów Ubera. Oferujemy od 40 do 60 % obrotu jak również samochody marki Kia Optima i Hyundai Sonata w rocznikach 2013/2014. Samochody posiadają bezpośredni wtrysk gazu LPG w postaci płynnej. Więcej informacji pod nr. tel. 505 04 08 04.
SylwiaEcometras, 4 stycznia 2017, 9:03 | odpowiedz
Dane są całkowicie kłamliwe. To są wartości przychodów jakie otrzymują kierowcy. Od tych kwot należy opłacić: - paliwo - ok. 0,40 zł / km - koszty serwisu, napraw, wymiany oleju, opon, klocków hamulcowych itp. ok. 0,15 zł/km - koszty podwyższonego ubezpieczenia, bo jak się jeżdzi 6 razy więcej to 6 razy częściej ma się kolizje - koszty straty wartości samochodu 50-80 tysięcy na rok, to po trzech latach wrak z licznikiem którego stanem nie zainteresuje się nikt normalny. - ZUS - marne 1100 zł/ miesiąc - podatek dochodowy - podatek VAT Każdemu kto uwierzy w podawane gołe liczby życzę powodzenia :) Przy aktualnych stawkach zarobki są marne, zależą od miasta: czasu oczekiwania na kolejne zlecenie, średnią odległość dojazdu (dojazd 4 km zjada stawkę 4 zł za trzaśnięcie drzwiami). Z przejazdów i rzeczywistego poziomu spalonej benzyny w Łodzi wychodzi stawka między 11 a 14 zł na godzinę brutto jeśli się jeździ w najlepszym okresie. Od tego trzeba odliczyć podatki i uzbierać na ZUS.
Jarek, 9 stycznia 2017, 13:13 | odpowiedz
Sojers1 Jeśli kierowca tylko sobie dorabia a poza uberem ma pracę z przynajmniej minimalną krajową, to nie płaci ZUSu od przychodów z ubera.
Każdy kto jeździ w Uberze musi mieć zarejestrowaną działaność lub być czyimś pracownikiem. Jeśli masz zarejestowaną działalność to spróbuj nie płacić ZUS-u. Jeśli jeździsz u kogośś to ten ktoś pobierze odpowiednią opłatę z tego co uciułasz.
Jarek, 10 stycznia 2017, 12:43 | odpowiedz
http://niewiemcomowie.blog.pl/2017/02/15/ile-zarabia-kierowca-uber/ Tutaj jest dokładnie przeliczone ile zarabia za jaki kurs
niewiemcomowie, 16 lutego 2017, 12:42 | odpowiedz